Minęły wakacje? Ulga! Stanieje paliwo

Czas czytania
2 minut
Przeczytałeś już
Odsłony
1 522

Minęły wakacje? Ulga! Stanieje paliwo

23 Wrzesień 2016 - 10:40
0 Komentarze/y)

Scenariusz powtarza się od wielu lat. Im bliżej wakacji, tym bardziej rośnie cena paliw na stacjach benzynowych. Zwykły przypadek?

A może jednak nie przypadek? Do takiego wniosku możemy dojść po analizie danych agencji IEA, która publikuje szacunki na temat wysokości światowego popytu na surowiec, czyli mówiąc prościej tego, ile ropy naftowej potrzeba do zasilenia wszystkich maszyn, urządzeń i pojazdów pracujących na świecie. Według prognoz na III kwartał 2016 roku będzie to rekordowe 97 mln baryłek dziennie.

Gdyby zamienić całą wodę znajdującą się w Jeziorze Zegrzyńskim na ropę naftową i tylko z niego czerpać paliwo do zasilania wszystkich samochodów czy maszyn przemysłowych na świecie to po 6 dniach zbiornik byłby już pusty!

Co jednak ważne, maszyny pracują na najwyższych obrotach właśnie w okresie letnim czyli od lipca do końca września. Skoro do ich zasilenia potrzeba dużo ropy to i jej cena z tego powodu staje się wyższa. Jeśli rośnie, rykoszetem odczuwają to także polscy kierowcy, którzy po prostu muszą zapłacić więcej za tankowanie. Ulgi dla ich portfeli należy spodziewać się najwcześniej późną jesienią. Wówczas maszyny nieco zastopują, co powinno z kolei przełożyć się na spadek cen. Na to czy tak się stanie na pewno musimy jeszcze poczekać. Po drodze może się jeszcze wiele wydarzyć, jak chociażby niedawny Brexit, który w ciągu zaledwie dwóch dni sprowadził ceny ropy o blisko 10 proc. niżej.

Wzrost wraz z ostatnim dzwonkiem

Według danych serwisu Auto Centrum w marcu 2015 roku cena paliwa PB95 wynosiła przeciętnie 4,23 zł za litr. Jednak im bliżej wakacji tym cena stawała się wyższa, a kiedy w szkołach zabrzmiał ostatni dzwonek za litr popularnej bezołowiówki należało zapłacić już blisko 5 złotych. Wysokie ceny utrzymały się do początku września, a w listopadzie wróciły do poziomu z początku wiosny, czyli około 4,20-4,30 zł za litr. Identyczny scenariusz obserwowaliśmy także w tym roku. Dołek znowu przypadł na marzec, kiedy cena paliwa PB95 spadła do zaledwie 3,88 zł za litr. Od tej pory ceny na stacjach paliw – wzorem poprzedniego roku – znów zaczęły piąć się w górę, aby na koniec czerwca wynieść już 4,50 zł za litr.

Ponad połowa ceny to podatki

Jak podaje BM Reflex – firma badająca polski rynek paliwowy, aktualnie w każdym zakupionym literze benzyny PB95 aż 2,50 zł stanowią podatki. Tankując na stacji musimy zapłacić akcyzę oraz opłatę drogową. Do tego dochodzi także podatek VAT. Kiedy weźmiemy pod uwagę fakt, że polskie koncerny wydobywają bardzo mało ropy naftowej i w większości muszą kupować ją z zagranicy (np. od rosyjskiego Rosnieftu) okaże się, że ich zyski są dosłownie symboliczne. Analitycy BM Reflex wyliczyli, że wysokość marży detalicznej, czyli de facto to co zarabiają sprzedawcy wynosi od zaledwie czterech w przypadku oleju napędowego do dziewięciu groszy za litr, kiedy kupujemy benzynę PB95. Następnie od zarobionych pieniędzy należy jeszcze zapłacić 19-proc. podatek dochodowy.

Oczywiście w poszukiwaniu zysków koncerny mogłyby nieco podnieść ceny, jednak wówczas ryzykowałyby, że kierowcy zaczęliby tankować gdzie indziej. Łatwiej o wysokie zarobki jest natomiast w momencie, kiedy paliwo jest tanie. Wówczas prościej przemycić w cenie benzyny czy oleju napędowego nieco wyższą marżę. Dokładnie tak działo się w ostatnich dwóch latach. Ceny ropy naftowej na światowych rynkach leciały wówczas na łeb na szyję, dzięki czemu ceny paliw w Polsce obniżyły się średnio z sześciu do czterech złotych za litr. Kierowcy cieszyli się, że płacą mniej i nie dociekali, że ceny tak naprawdę mogłyby być jeszcze niższe. Z tego powodu ubiegły rok był dla branży znakomity – głównie dla największego polskiego dystrybutora, czyli płockiego Orlenu. Państwowy koncern osiągnął najwyższy zysk w historii. Zarobił na czysto ponad 2,8 mld zł. Polskim  firmom windować cen się po prostu nie opłaca.

Dodaj nowy komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.