Po zamknięciu Biblioteki Polskiej w Brukseli

Czas czytania
3 minut
Przeczytałeś już
Odsłony
2 800

Po zamknięciu Biblioteki Polskiej w Brukseli

29 Luty 2016 - 14:49
Kategoria:
2 Komentarze/y)

Nasza redakcja otrzymała do wiadomości kopię korespondencji pomiędzy Ambasadą RP w Brukseli a Biblioteką Polską w tym mieście. Zamieszczamy ją poniżej.

Biblioteka Polska

Szanowny Panie,

W związku z zamknięciem działalności Biblioteki Polskiej w Brukseli chcielibyśmy zorganizować uroczystość, podczas której chcielibyśmy podziękować wszystkim zaangażowanym przez lata w pracę w Bibliotece Polskiej. Pragniemy również odznaczyć najbardziej zasłużone osoby. Chcielibyśmy zatem spotkać się z Panem i ustalić szczegóły takiej uroczystości w Ambasadzie. Czy byłyby Pan skłonny spotkać się z nami w tej sprawie w Konsulacie?

Z poważaniem,
Warna Strzelecka Radca Wydział Konsularny Ambasady RP w Brukseli

***

Warna Strzelecka
Radca
Wydział Konsularny Ambasady RP w Brukseli

Szanowna Pani,

W odpowiedzi na Pani zapytanie odnośnie uroczystości odznaczenia osób zasłużonych, z 17 lutego 2016, na prośbę Pana Ambasadora RP w Brukseli, Artura Harazima, jak mi to Pani przekazała w rozmowie telefonicznej tego samego dnia, jesteśmy w stanie stwierdzić jedynie nasze niemałe zdziwienie.

Fakt zamknięcia Biblioteki Polskiej w Brukseli im. Izabeli Czartoryskiej, we wrześniu 2015, po przeszło 60 latach jej istnienia w Belgii nie jest dla nas stosowną okazją do honorowania i świętowania. Dla naszego Zarządu i większości Polonii Belgijskiej jest to raczej okazja do refleksji nad tym co uważamy za społeczną porażkę z niepowetowanym uszczerbkiem dla nas Polaków żyjących tutaj w Brukseli i Belgii. Było to szczególne miejsce zasługujące na ratowanie go. Przypominamy, że było ono nie tylko Biblioteką w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale przede wszystkim miejscem działalności kulturalno-społecznej wśród Polonii Belgijskiej. Więcej jeszcze: pomnikiem, świadectwem kilku pokoleń Polaków, którzy mieszkali w Belgii, powstałym z darów „starej” Emigracji. W ostatnim czasie służyła też jako „Dom Polski” do przekazywania polskości nowym pokoleniom. Książki, ponad 11 tysięcy egzemplarzy, wiele o wartości pamiątkowo-historycznej, czasopisma, akta należące do organizacji polonijnych z lat 1945-1989, listy i fotografie pamiątkowe, odznaczenia a nawet pewne przedmioty stanowiły całość zbieraną skrupulatnie przez Polaków. Były zajęcia dla różnych grup wiekowych takie jak zajęcia dla dzieci, warsztaty dla dorosłych i seniorów – wszystko w trosce o Polaków w Belgii.

Trudno przejść do porządku dziennego i chyba nie można pogodzić się z faktem, że w mieście z ponad 40 tysiącami Polaków jedyne tego typu miejsce w Brukseli zostało bezpowrotnie zlikwidowane z powodu braku funduszy. Biblioteka Polska tak jak inne tego typu placówki należała do tej kategorii instytucji, które bez wsparcia finansowego nie są w stanie utrzymać się jedynie z bieżącej działalności. W tym nie byliśmy wyjątkiem. I działo się to przy ogólnej wiedzy najważniejszych państwowych instytucji RP, i mamy tutaj na myśli w dużej mierze Ambasadę i Konsulat RP w Brukseli jako przedstawicieli ówczesnego Rządu RP. O zagrożeniu dla Biblioteki Polskiej w Brukseli nieustannie Państwa informowaliśmy i prosiliśmy o pomoc. Jak widać, bez skutku.

Przypomnijmy jeszcze fakt ogromnego wysiłku jakiego dokonał Zarząd Biblioteki, aby ożywiać jej działalność wierząc do końca że będzie uratowana. Fakt jej likwidacji potwierdził tylko płonność naszych nadziei. Rolą Zarządu i ludzi, którzy gromadzili się wokół Biblioteki jest wypatrywanie możliwości wskrzeszenia tej działalności. Nie czynimy tego ani dla Ambasady, ani dla Konsulatu, a czynimy to z czysto patriotycznego obowiązku krzewienia i przypominania o Polskiej Kulturze, Historii i Tradycji Polakom żyjącym w Belgii. Dlatego nie tylko nie liczymy na honory, ale nawet ich nie wypatrujemy.

Żałujemy tylko, że współpraca nasza, na którą mocno liczyliśmy i o którą zabiegaliśmy nie do końca układała się pomyślnie. Dla przypomnienia, zawieramy w aneksie raz jeszcze całą naszą korespondencję z Państwem z tego okresu. Załączamy też artykuły i apele o pomoc, które ukazały się latem 2015 dzięki wsparciu czasopisma „Eurogospodarka” na rzecz naszej sprawy.

Z szacunkiem,
Krzysztof Skotnicki, Sekretarz Biblioteki Polskiej w Brukseli w imieniu Zarządu

O Bibliotece Polskiej Brukseli pisaliśmy:
http://www.eurogospodarka.eu/bibliotheque-polonaise-de-bruxelles
http://www.eurogospodarka.eu/bibliotheque-polonaise-de-bruxelles-cz-2

Mamy 2 Komentarze/y)

Obrazek użytkownika Aneta Kubas

Ten artykuł jest mi bardzo bliski i poruszył mnie, ponieważ prowadzę polską bibliotekę w Dublinie, która o mało nie została zamknięta. "Biblary" od 9 lat działa dzięki poświeceniu wolontariuszy, wsparciu instytucji publicznych z Polski oraz przyjaciół. Dawaliśmy z siebie, ile mogliśmy, jednak w obliczu nie przyznania dofinansowania na ten rok przez polski MSZ, jednoczesną utratę sponsora (zamyka swoją działalność) oraz konieczność przeprowadzki, musiliśmy poprosić o wspracie rodaków i zorganizowaliśmy zbiórkę funduszy, Można nas wesprzeć, wpłacając fundusze i propagując zbiórkę; wklejając link na swoje strony i rozsyłając do znajomych na FB: https://www.gofundme.com/biblary. Paypal: biblary@hotmail.com
Jednocześnie staramy się o nowe źródła finansowania.

Obrazek użytkownika luśka

To niebywałe, że w zarodku polskiej decyzyjności, podejmuje się takie rozwiązania. Oczekiwałabym od rządzących dbałości o polską kulturę, polską historię, tym bardziej za granicami naszego kraju. Oszczędność na tego typu obszarach jest ewidentnym błędem.

Dodaj nowy komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.