Polski alkohol szlachetny

0
7

Polski rynek alkoholowy został znacznie ograniczony przez władze komunistyczne, które zniszczyły wszelką innowacyjność, stawiając jedynie na produkcję czystej wódki

Zarówno Szkoci, jak i Francuzi uczynili z handlu napojami wysokoprocentowymi dochodowy biznes, który przynosi im znaczące zyski. Nie tylko zresztą czerpane ze sprzedaży alkoholu. Rzesze turystów odwiedzają np. gorzelnie w Szkocji. My jednak, mimo iż wódka to produkt kojarzony z Polską, nie potrafiliśmy dotąd wykorzystać jego potencjału.

Idzie ku dobremu

Pomimo niesprzyjających przepisów prawnych, pojawia się jednak coraz więcej lokalnych zakładów, gdzie produkuje się alkohole słynące z wysokiej jakości, doceniane na rynkach całego świata. Największym problem rodzimych producentów jest przebicie się przez reklamę potężnych zagranicznych wytwórców. Niezbędne wydaje się stworzenie przepisów, które wesprą polski biznes spirytusowy – podobnie jak ma to miejsce w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych. Polskim producentom alkoholi ciążą przepisy ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi, sięgające nawet 1956 roku.

Alkoholowy stereotyp

W Polsce wcale nie pije się dużo. Roczne spożycie czystego spirytusu na jednego mieszkańca jest u nas niższe, niż średnia dla całej Unii Europejskiej. Na Zachodzie pije się kilka razy dziennie, ale niskoprocentowe napoje, w Europie Środkowej i Wschodniej spożywa się mocne alkohole, ale zdecydowanie rzadziej. Polska pod względem spożycia wódki jest dopiero czwartym na świecie krajem, za Rosją, Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi.

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here