Skarbówka coraz częściej się myli

0
8

Co czwarta zaskarżana przez podatników decyzja skarbówki jest uchylana przez sądy. Lawinowo rośnie liczba wyroków niekorzystnych dla izb skarbowych i celnych, ponieważ coraz więcej podatników szuka sprawiedliwości przed sądami.

Wzrost liczby skarg podatników
W 2013 r. w porównaniu z rokiem poprzednim  znacznie – o 27 proc. – wzrosła liczba skarg podatników na decyzje dyrektorów izb skarbowych i celnych, a także liczba rozstrzygnięć sądów administracyjnych niekorzystnych dla organów podatkowych. Ta tendencja utrzymywała się także w roku ubiegłym. W 2013 r. podatnicy wnieśli do wojewódzkich sądów administracyjnych 13 143 skarg. W izbach celnych było ich o 8,9 proc. więcej niż w roku poprzednim, a w  izbach skarbowych o 42,2 proc. Skargi złożone do WSA dotyczyły prawie 39 proc. decyzji dyrektorów izb skarbowych i ponad 45 proc. decyzji izb celnych. Te dane to wynik kontroli NIK przeprowadzonej w latach 2013–2014. Brane były pod uwagę także dane z wcześniejszego okresu, mające związek z tematem kontroli, którym było zbadanie wykonania wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych przez urzędy skarbowe i izby celne. W związku z tym inspektorzy NIK zbadali skalę i zakres  zaskarżonych decyzji, postępowanie izb w sytuacji zaskarżenia ich decyzji oraz skutki niezałatwienia spraw w  terminie. Szczególną uwagę zwrócono na uwzględnianie przez izby zalecenia sądu w ponownie rozpatrywanych sprawach oraz odpowiedzialność pracowników – porządkową, dyscyplinarną i majątkową – za bezczynność i opieszałość.
Wyniki kontroli to wierzchołek góry lodowej, bowiem przeprowadzono ją tylko w 5 z 16 izb celnych oraz w sześciu urzędach skarbowych na terenie pięciu województw.

Nieprawidłowo naliczony podatek
Największy problem stwarza urzędnikom VAT, ponad połowa skarg jego właśnie dotyczyła, drugą pozycję stanowił nieprawidłowo naliczany podatek akcyzowy. W trzech izbach celnych i w trzech urzędach skarbowych kontrola ujawniła nieprawidłowości dotyczące przewlekłości postępowania. To także, czego chyba nieświadomi są urzędnicy, naruszenie ustawy – Ordynacja podatkowa. Blisko połowa zbadanych przez NIK wyroków w urzędach skarbowych i izbach celnych dotyczyła zobowiązań sprzed 7–10, a w niektórych przypadkach nawet sprzed 13 lat. W konsekwencji ściągalność należności po stronie organów podatkowych była bardzo niska. W urzędach skarbowych odzyskano zaledwie 21,6 proc. należnych kwot, a w izbach celnych jeszcze mniej, tylko 16,5 proc. Ponadto długotrwałe postępowanie naruszało prawa podatników do szybkiego załatwienia sprawy. Były jednak wyjątki, otóż w sytuacji gdy wyrok był korzystny dla organów podatkowych, jego wykonanie przebiegało sprawniej. Okazało się także, że organy podatkowe nie zawsze uwzględniają wskazania sądów administracyjnych, co dla podatnika oznacza długą drogę przez biurokratyczną niekompetencję i opieszałość. Skrajny przypadek dotyczył zwrotu  podatku akcyzowego – ok. 34 tys. Zł – zapłaconego przez podatnika z tytułu wewnątrzwspólnotowego zakupu samochodu w 2004 r. Postępowanie toczyło się przed organami podatkowymi i sądami administracyjnymi obydwu instancji 10 lat i do czasu zakończenia kontroli NIK nie znalazło swojego finału.

Naruszenie zasad prowadzenia postępowania
W 17 sprawach sądy wskazywały na naruszenie zasad prowadzenia postępowania przez organy podatkowe. Dotyczyło to zwłaszcza obowiązku podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, czyli zebrania i  rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dopuszczenia jako dowodu wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Tego typu naruszenia prawa stwierdzono we wszystkich badanych izbach celnych. Ponadto w trzech przypadkach podstawą uchylenia decyzji dyrektora izby celnej było wszczęcie postępowania podatkowego po upływie sześciu miesięcy od dnia zakończenia kontroli podatkowej. Urzędnicy, jak się okazuje, nie wiedzieli, że po tym okresie sprawa ulega przedawnieniu. Osiem wskazanych przez NIK przypadków zwracania z opóźnieniem przez izby nadpłaconych podatków, wiążących się w wypłaceniem odsetek w wys. ok. 18 tys. Zł, to już tylko drobiazg.

Złe prawo i niekompetencja urzędników
W ocenie NIK, pomijając opieszałość i niekompetencje urzędników, przyczyną tego stanu jest niska jakość polskiego prawa i jego niespójność z prawem wspólnotowym. Konieczne zatem jest zapewnienie jasnego, precyzyjnego prawa i szkolenia pracowników izb celnych i urzędów skarbowych w zakresie stosowania przepisów. O tym, jak wielki w naszym prawie podatkowym panuje bałagan, świadczy fakt wychwycony przez inspektorów Izby, że także sądy nie były zgodne co do stosowania niektórych przepisów prawa podatkowego. NSA uchylił 63 wyroki sądów pierwszej instancji.  To drobiazg w porównaniu z tym, że w siedmiu sprawach NSA, uchylając niekorzystne dla Izby Celnej w Warszawie wyroki WSA, wydał rozstrzygnięcia odmienne od zapadłych wcześniej w analogicznych przypadkach. Jakby tego było mało, okazuje się, że niektóre przepisy ordynacji podatkowej są niezgodne z konstytucją. Według wykładni Trybunału Konstytucyjnego (z lipca 2012 r.) dotyczy to np. przepisu mówiącego, że zastosowanie środka egzekucyjnego przerywa bieg terminu przedawnienia, gdy zawiadomienie podatnika o jego zastosowaniu nastąpi przed upływem terminu przedawnienia.

Kwestionowane wyroki sądów administracyjnych
Ministerstwo Finansów – jako organ nadzoru – monitoruje i analizuje wykonywanie wyroków sądów administracyjnych przez podległe mu organy podatkowe teoretycznie po to, by eliminować błędy. Teoretycznie, bowiem inspektorzy w protokole stwierdzili, że nie wpłynęło to na zmniejszenie ilości uchylanych przez sądy decyzji ani w 2013, ani 2014 r.  Liczba decyzji uchylonych w 2013 r. przez WSA w porównaniu z 2012 r. wzrosła o 40,7 proc., a decyzji uchylonych przez NSA prawie dwukrotnie – 95 proc. Resort także podlegał kontroli i okazało się, że sam nie zawsze działa zgodnie z prawem. Analiza trzech wyroków sądowych, których wykonanie spoczywało na barkach resortu, wykazała, iż w dwóch sprawach minister, wydając decyzje, nie dotrzymał dwumiesięcznego terminu i nie zawiadomił podatnika o zwłoce i jej przyczynach.
Wypłacone podatnikom w 2013 r. i w I półroczu 2014 r. odsetki za nieterminowe rozliczenia w wyniku uchylenia wadliwych decyzji wyniosły 376,9 mln zł, z tego urzędy skarbowe wypłaciły 356,7 mln zł, a izby celne 20,2 mln zł.

Kontrola orzecznictwa
W 2013 r. i w I półroczu 2014 r. nie wypłacano odszkodowań z tytułu niewykonania w terminie przez ministra finansów wyroków sądów administracyjnych. Kierownicy dwóch podległych mu jednostek ukarani zostali za bezczynność i niewykonanie wyroku grzywną w łącznej kwocie 3000 tys. zł. W resorcie trwają prace dotyczące stworzenia programu do oceny stanu kontroli zarządczej w administracji celnej. Ministerstwo Finansów przygotowuje wdrożenie nowego systemu informatycznego GenTax, który ma umożliwić bieżącą analizę w dziedzinie orzecznictwa i wykonywania wyroków sądów administracyjnych. W dwóch izbach celnych, w Warszawie i Szczecinie, wdrożono program naprawczy, którego efektem jest skrócenie czasu trwania postępowań odwoławczych i liczby zaległych spraw.
W wystąpieniach pokontrolnych skierowanych do dyrektorów izb celnych i naczelników urzędów skarbowych sformułowano 14 wniosków pokontrolnych. Znaczna część z nich była oczywista. Dotyczyły np. terminowości prowadzenia spraw czy realizacji wyroków sądów, ale były też i inne. NIK wystąpiła do dyrektora Izby Celnej w Warszawie o pociągnięcie do odpowiedzialności winnych zaniedbań, a także poinformowanie NIK o wynikach postępowań dyscyplinarnych podjętych wobec pracowników odpowiedzialnych za nieterminowe wszczęcie postępowania. Dyrektor Izby w Warszawie w grudniu 2014 r. zawiadomił rzecznika dyscypliny finansów publicznych w Ministerstwie Finansów o popełnieniu przez funkcjonariusza celnego czynu stanowiącego naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Tylko czy ukaranie jednego lub dwóch urzędników coś zmieni?

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here