W dłużnika batem

Czas czytania
5 minut
Przeczytałeś już
Odsłony
1 978

W dłużnika batem

31 Styczeń 2016 - 12:56
Kategoria:
0 Komentarze/y)

Od października 2015 r. komornicy doliczają podatek VAT do kosztów egzekucji. Mogą go odzyskać jedynie te firmy, które są płatnikiem VAT, czyli mało który dłużnik.

Jak komornicy radzą sobie z VAT-em? Zapytaliśmy o to kilkunastu komorników z całej Polski. Jednak nie chcieli wypowiadać się na ten temat. Odsyłali nas do rzeczników izb okręgowych.

Chaos w kancelariach

Rzecznicy izb okręgowych nie ukrywają, że VAT oznacza same problemy. – Komornicy muszą teraz wypisywać i wydawać gigantyczną liczbę faktur. Postępowanie egzekucyjne to często długotrwały proces egzekwowania należności, a przy każdym potrąceniu lub wpłacie pieniędzy przez dłużnika komornik ma obowiązek wystawić fakturę – tłumaczy Tomasz Fornalski, rzecznik lubelskiej Izby Komorniczej. Mówi, że sam też musiał zatrudnić w swojej kancelarii dodatkowego pracownika tylko do wystawiana i wysyłania faktur. Komornicy podkreślają, że nowa interpretacja prawa nie tylko znacznie utrudniła im pracę, ale i naraziła na dodatkowe koszty.

Marek Grzelak, rzecznik Izby Komorniczej w Poznaniu, przyznaje, że w związku z decyzją Ministerstwa Finansów komornikom nie pozostało nic innego, jak realizować interpretację w sprawie opodatkowania VAT czynności wykonywanych przez komorników poprzez doliczanie tej daniny do opłat egzekucyjnych wynikających z ustawy. – Same opłaty egzekucyjne nie wzrosły, bo nie mogły, ale poza nimi osobno dłużnicy muszą płacić VAT – tłumaczy Marek Grzelak. Dodaje, że ten podatek nie jest doliczany bezpośrednio do samej opłaty, tylko wystawiana jest osobna faktura na VAT. Ale de facto oznacza to, że dłużnik musi zapłacić za egzekucję więcej. Grzelak przyznaje, że bez wątpienia zarówno treść interpretacji, jak i sposób jej wprowadzenia, wprowadziły bałagan. Na kancelarie komornicze nałożono nowe obowiązki, nie informując jednocześnie, jak mają je realizować. – W całym kraju prowadzonych jest około 6 milionów postępowań egzekucyjnych rocznie, a w każdej sprawie jest wiele czynności. Od każdego zajęcia nawet drobnych wierzytelności trzeba wystawić fakturę VAT. Nie można zrobić tego na jednej fakturze na koniec postępowania – tłumaczy Grzelak. Zauważa, że przez ten podatek znacząco wzrosły koszty prowadzenia działalności egzekucyjnej. Oprócz konieczności zatrudnienia dodatkowych osób, trzeba było zmienić zasady prowadzenia księgowości – opowiada. – To wszystko musimy sami opłacić. Podkreśla, że środki na ściąganie nowego podatku komornicy musieli sami wyłożyć. – Nikt nam ich nie zwróci, bo przecież VAT nie wpływa do kancelarii, a zasila budżet – tłumaczy komornik.

Także Tomasz Kinastowski, rzecznik Izby Komorniczej we Wrocławiu dodaje: – Minister finansów nie zmienił obowiązujących przepisów. Zamiast tego zaproponował zupełnie nową interpretację prawa, z czym wielu komorników ma spory problem. Ułatwieniem dla nich miała być wydana przez resort broszura o tym, w jaki sposób naliczać VAT. – Ta mała książeczka pełna jest jednak niejasności. Sam znalazłem w niej też wiele błędów – mówi Kinastowski. Największe kontrowersje jego zdaniem mogą budzić kwestie finansowe. – Jeżeli nie zmienią się stawki, to komornicy, którzy muszą odprowadzać VAT, stracą część przychodów. Z kolei, jeśli doliczymy podatek do dotychczasowych opłat, wzrosną koszty egzekucji. A to oznacza, że za usługi komornika więcej będą musieli zapłacić dłużnicy – wyjaśnia Tomasz Kinastowski. Jego zdaniem Ministerstwo Finansów, wprowadzając zmiany, potraktowało komorników jak zwykłe firmy windykacyjne. – Komornik jest organem władzy publicznej, a te są zwolnione z VAT – mówi Tomasz Kinastowski. Marek Grzelak dodaje, że wprowadzając interpretację, resort finansów powoływał się na przykład holenderski, gdzie komornicy płacą VAT. – A przecież ich sytuacja jest inna. Tam jest inny system egzekucji sądowej. Holendrzy prowadzą firmy windykacyjne, a ściąganie należności na zlecenie sądu to tylko wycinek ich działalności. U nas komornik nie prowadzi działalności gospodarczej, nie może odmówić przyjęcia żadnej sprawy. Poza tym w Polsce komornik jest organem władzy publicznej, co wielokrotnie stwierdzały Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny, bo może nakładać grzywny, a nie jest firmą usługową, dlatego nie powinien płacić tego podatku. – Nie powinno nas się sprowadzać do roli zakładu usługowego tylko na podstawie jakiejś interpretacji. Wcześniej powinna zostać zmieniona ustawa o komornikach i VAT – uważa Marek Grzelak. Mówi, że samorząd komorniczy nie ma żadnych danych o tym, jaka część dłużników może VAT odzyskać, bo komornicy nie mają statystyk, ilu z nich jest płatnikami tego podatku, a ilu nie. Marek Grzelak dodaje, że były wiceminister finansów Jarosław Neneman pod koniec kadencji rządu PO-PSL, nie tylko wprowadził spore zamieszanie, zmieniając „na skróty” (przez zmianę interpretacji podatkowej, a nie przez zmianę ustaw o komornikach czy VAT), ale też przez to, iż nie określił jak ten nowy zadziwiający obowiązek realizować.

Resort zmienia zdanie

Od czerwca 2015 roku podatek VAT wzbudza duże emocje w środowisku komorniczym. Jarosław Neneman zdecydował się zmienić interpretację podatkową i nałożyć na komorników podatek od towarów i usług. W swojej decyzji resort opierał się na wyrokach Trybunału Sprawiedliwości UE, który kiedyś orzekł, że VAT powinni płacić komornicy w Holandii i na Słowacji. Ministerstwo Finansów zmieniło swoją interpretację po 11 latach. O konieczności płacenia VAT poinformowało Krajową Radę Komorniczą faksem. Urzędnicy wysłali cztery kartki A4 z podpisem jednej osoby. Komornicy sądowi interpretację ministra finansów, na mocy której stali się podatnikami VAT, przyjęli z dużym zaskoczeniem. – Z ustawy o podatku VAT co prawda wprost nie wynika, iż komornik sądowy nie jest podatnikiem VAT, jednakże w 2004 roku minister finansów doprecyzował swoje stanowisko i stwierdził, iż komornik sądowy jest zwolniony z płacenia tego podatku – przypomina Tomasz Fornalski, rzecznik lubelskiej Izby Komorniczej. Jego zdaniem komornicy nie są i nie mogą być przedsiębiorcami, są to bowiem funkcjonariusze publiczni wykonujący orzeczenia sądowe w imieniu państwa.– Co prawda zgodnie z ustawą o komornikach sądowych prowadzą kancelarię na własny rachunek, jednak nie prowadzą działalności gospodarczej na zasadzie ustawy o działalności gospodarczej. Nie są wpisywani do ewidencji CIGD i nie mogą odmówić wszczęcia egzekucji, nawet jeśli wiedzą, iż ta okaże się bezskuteczna – argumentuje Fornalski. Marek Grzelak z Poznania uważa, że wprowadzenie podatku VAT dla komorników powoduje uznanie czynności egzekucyjnych wykonywanych przez komorników sądowych w imieniu państwa z zastosowaniem środków przymusu zastrzeżonych dla władzy publicznej za taką samą usługę jak, na przykład, wymiana opon czy sprzedaż lodów. To budzi jego ogromne wątpliwości. – Komornicy jako organ władzy publicznej po prostu nie mogą być uznani za podatników VAT – podkreśla Grzelak. Przypomina, że Krajowa Rada Komornicza wyraziła już w tej sprawie opinię. Stwierdziła, iż zarówno sama idea, jak i sposób jej wprowadzenia – drogą zmiany interpretacji ogólnej i właściwie bez szans na rzetelne przygotowanie się komorników do nowych obowiązków – narusza zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowi próbę dokonania istotnych zmian w zakresie określenia podmiotów opodatkowania bez właściwej drogi ustawowej.

Tomasz Fornalski zauważa, że wydanie w czerwcu przez byłego wiceministra finansów Jarosława Nenemana niespodziewanej decyzji o zmianie obowiązującej od 11 lat in-terpretacji nie zostało poparte wprowadzeniem jakichkolwiek regulacji określających, w jaki sposób komornicy mieliby się z tego obowiązku wywiązywać. – Samorząd komorniczy po zapoznaniu się z wieloma opiniami autorytetów z dziedziny prawa podatkowego, cywilnego oraz teorii prawa, uznał, iż przewidziane w ustawie o komornikach sądowych i egzekucji stawki opłat egzekucyjnych nie obejmują kwot podatku od towarów i usług – podkreśla.

Komornicy próbowali wstrzymać wprowadzenie VAT czy przesunąć termin jego wprowadzenia z października na styczeń 2016 roku, ale resort się na to nie zgodził. Ministerstwo odpiera wszystkie zarzuty komorników, w tym też ten o braku podstawy prawnej do opodatkowania czynności komorniczych. Resort uważa, że komornicy świadczą usługi i to na rzecz obu stron postępowania egzekucyjnego – zarówno wierzyciela, jak i dłużnika, i dlatego muszą płacić VAT.

W połowie września samorząd komorniczy, czyli Krajowa Rada Komornicza, podjął uchwałę dotyczącą VAT od opłat egzekucyjnych. Rada stwierdziła w niej, że interpretacja ogólna ministra finansów, która nakłada na komorników obowiązek rozliczania VAT, jest niezgodna z konstytucją. KRK opowiedziała się za koniecznością doliczania podatku do opłat egzekucyjnych. Minister sprawiedliwości chce uchylenia uchwały o konieczności doliczania VAT do opłat egzekucyjnych. Sprawą ma się zająć Sąd Najwyższy.

Janina Blikowska,
Aleksandra Pinkas

Dodaj nowy komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.