Złom jak złoto, tylko rdzewieje

0
2

Zanim wyrzucimy cokolwiek metalowego, warto zastanowić się: „A może uda się zarobić, oddając to na złomowisko?”. Takie pytanie zadajemy sobie choćby przy pozbywaniu się zużytego fiata cinquecento, za którego uzyskamy nawet 400 zł. Czy w innych przypadkach jesteśmy równie roztropni?

Złom metali kolorowych, stali, a także ich stopów od zawsze znajdował się w cieniu produkcji potężnych hut i kopalń rud. Dziś w Unii Europejskiej, w dobie powszechnego recyklingu, gospodarka tym – do niedawna niedocenianym – zasobem z roku na rok odgrywa coraz większą rolę. Również w Polsce obserwujemy znaczące zmiany dotyczące branży złomowej. Jak przekonują eksperci, ta gałąź przemysłu w naszym kraju skrywa olbrzymie i wciąż niewykorzystane możliwości.

Złomy metali są dziś zasobem strategicznym, co wynika z faktu, że odzyskiwanie surowców w procesie recyklingu stanowi jeden z najtańszych i najbardziej skutecznych sposobów na walkę z efektem cieplarnianym. Ilość energii niezbędnej do przetopu tony złomu stalowego z zamiarem wytworzenia czystej stali jest nieporównywalnie mniejsza niż do uzyskania tej samej ilości stali z rudy żelaza. Co więcej, emisja najróżniejszych przemysłowych gazów stanowiących zasadniczy czynnik zanieczyszczenia atmosfery w procesie przetopu złomu jest relatywnie niewielka w zestawieniu z ich emisją podczas przerobu rud. Złom można więc śmiało nazwać surowcem oczyszczającym środowisko i efektywnie zapobiegającym jego dalszej degradacji.

W branży stalowniczej, w tzw. elektrycznych hutach, surowiec ten stanowi obecnie blisko 100% wsadu, co sprawia, że eksperci zgodnie określają perspektywy sektora złomowego jako niezwykle obiecujące.

Dotyczy to również Polski, gdzie tej gałęzi przemysłu wróży się szczególnie dynamiczny rozwój.

Wszystko to za sprawą olbrzymich i dotychczas niewykorzystywanych możliwości w zakresie recyklingu oraz rosnącego zapotrzebowania ze strony branży hutniczej, która w samym 2011 r. zużyła 5,9 mln t tego surowca (w 2010 r. było to 5,2 mln t). Już dawno ceny za tonę wysokiej jakości złomu przekroczyły 1 000 zł, a obroty tym towarem w Polsce z roku na rok systematycznie rosną, nawet o kilkanaście punktów procentowych. Przewidywany wzrost świadomości ekologicznej Polaków oraz poprawa organizacji przetwórstwa z całą pewnością wpłyną w nadchodzących latach na powiększenie krajowego rynku tego niezwykle poszukiwanego surowca.

Wiedza przeciętnego Polaka na temat funkcjonowania branży złomowej jest zapewne znikoma.

Nikt specjalnie nie zastanawia się, co dzieje się z trafiającymi na złomowiska materiałami, tymczasem po wieloetapowym przetworzeniu wracają one na rynek w postaci zupełnie nowych, a zarazem dobrze znanych produktów.

W ten sposób, wydawałoby się bezużyteczne, odpady zyskują zupełnie nowe życie. Ze złomu powstają m.in. części do samochodów i wszelkiego rodzaju urządzeń mechanicznych, kable, narzędzia, meble i sprzęty gospodarstwa domowego, a nawet niezwykle modna i szykowna biżuteria.

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here