Zasoby wodne w Polsce ocenia się jako ubogie, zwłaszcza w porównaniu do innych państw europejskich. Średni odpływ wody na mieszkańca wynosi w Polsce 1660 m³, w Unii Europejskiej 4560 m3 . Polska pod tym względem znajduje się na 24 miejscu wśród państw europejskich.
Co jeszcze wiemy o zasobach wodnych w Polsce? Jakie są ich rodzaje? Co z jakością tych zasobów? Na jakie problemy narażone są produkcja rolna i przetwórstwo żywności w tym aspekcie? Odpowiedzi zarówno na te, jak i wiele innych pytań, udzielają autorzy raportu Uwarunkowania wodne gospodarki żywnościowej w odniesieniu do strategii “Od pola do stołu”.
Celem strategii od „Pola do stołu” jest zagwarantowanie zrównoważonej gospodarki żywnościowej. Narzędziem tego mają być zmiany elementów łańcucha żywnościowego, które obejmą między innymi zapewnienie roślinom uprawnym właściwych warunków wodnych w sposób niezagrażający środowisku (a w szczególności klimatowi) oraz umożliwią dostęp do wody w odpowiedniej ilości i jakości zarówno dla lokalnych ekosystemów, jak i dla podmiotów przetwórstwa żywnościowego.
W omawianym raporcie, oprócz przybliżenia charakterystyki zasobów wodnych w Polsce, wskazano na genezę problemów związanych z wodą, do których autorzy raportu zaliczają coraz częstsze występowanie hydrologicznych zjawisk ekstremalnych, mających niekiedy katastrofalne skutki, czy klimat umiarkowany, w którym opady są relatywnie niewielkie i charakteryzujące się dużą zmiennością w czasie i przestrzeni. Problemy te mają wpływ na wszystkie gałęzie gospodarki, jednak to rolnictwo i przemysł spożywczy są najbardziej narażone na związane z nimi straty.
Rozwiązanie problemów z wodą wymaga nie tylko ochrony przed jej nadmiarem (podtopienia i powodzie), ale i jej niedoborami (susze i okresy posuszne). Jak wskazują autorzy raportu, to właśnie niedobory wody są zdecydowanie poważniejszym problemem.
W opracowaniu pochylono się również nad jakością wód w Polsce. Jak podają eksperci, tylko kilka procent wód powierzchniowych można zaliczyć do stanu dobrego, bądź bardzo dobrego. Fakt ten stanowi największe wyzwanie na styku gospodarka wodna – rolnictwo, ponieważ wpływa na jakość produktów żywnościowych w trakcie uprawy (i hodowli) oraz procesów przetwórczych. Zdaniem wielu ekspertów jakości wód jest zdecydowanie istotniejsza niż jej ilość.
W raporcie zwrócono również uwagę na wody podziemne, których objętość eksploatacyjną szacuje się na 16-18 mld m³. Zdaniem autorów niezbędna jest kontrola ich poboru. Brak nadzoru może mieć poważne konsekwencje (m.in. wysychanie studni i małych cieków wodnych).
Okazuje się, że duże znaczenie dla rolnictwa może mieć tzw. mała retencja obejmująca zbiorniki wodne o pojemności do 5 mln m³. Dlatego w raporcie przedstawiono symulację możliwości pokrycia potrzeb wodnych przez rozbudowę małych zbiorników retencyjnych.
Raport wskazuje na korzyści płynące z funkcjonowania systemów melioracyjnych oraz opisano przeprowadzony na wielką skalę program inwestycji melioracyjnych w Polsce, który miał miejsce w latach 1951-1995. Zmeliorowano wówczas 6,4 mln ha użytków rolnych, czyli 39% ich całkowitej powierzchni. Podobnie jak w przypadku zbiorników retencyjnych, również i tutaj przeprowadzono symulację możliwości zwiększenia retencji glebowej.
Diagnozę sytuacji w zakresie gospodarki wodnej w Polsce uzupełnia analiza najistotniejszych strategii i programów o kluczowym znaczeniu dla gospodarowania wodą w rolnictwie: dokumentów Unii Europejskiej (m.in. Europejski Zielony Ład), dokumentów krajowe przygotowane na polecenie Unii Europejskiej (m.in. Krajowy Plan Strategiczny dla Wspólnej Polityki Rolnej 2023–2027) oraz krajowe dokumenty strategiczne (m.in. Strategię zrównoważonego rozwoju wsi, rolnictwa i rybactwa 2030).
Publikacja została wydana przez OEES HUB, we współpracy z Bankiem BNP Paribas oraz Instytutem Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – Państwowym Instytutem Badawczym. Stanowi ona wstępną diagnozę, która będzie podstawą współpracy OEES HUB i banku w ramach ruchu Open Eyes Economy.
Z raportem można zapoznać się tutaj: https://odpoladostolu.oees.pl/
Źródło: materiały prasowe. Zdjęcie ilustracyjne – fot: Pexels.