W tej trudnej, by nie powiedzieć patowej, sytuacji, Ministerstwo Środowiska postanowiło zainicjować dialog pomiędzy wszystkimi stronami, pośrednio i bezpośrednio zaangażowanymi w proces poszukiwania gazu z łupków w Polsce. Owocem tych działań stała się zakończona kampania „Porozmawiajmy o łupkach”. Jej w głównej mierze informacyjny charakter nie przeszkodził w uzyskaniu zaskakująco dobrych rezultatów, mierzonych wzrostem społecznej aprobaty dla tego typu przedsięwzięć.
Adresatami kampanii byli w pierwszej kolejności mieszkańcy regionów potencjalnie najbardziej zasobnych w ten surowiec (czyli Polski Północnej i Lubelszczyzny), ale także przedstawiciele organów administracji samorządowej, organizacji pozarządowych, przemysłu i świata nauki. W ramach prowadzonych działań powstała specjalna strona internetowa (lupki.mos.gov.pl), gdzie wszystkie zainteresowane osoby mogą znaleźć informacje dotyczące gazu pochodzącego z tego źródła i zadawać związane z nim pytania.
Jednym z kluczowych działań podjętych w trakcie kampanii było badanie opinii publicznej wykonane na zlecenie Ministerstwa Środowiska przez TNS Polska. Sondaż przeprowadzono na terenie gmin północnej Polski i Lubelszczyzny, które są dziś objęte koncesjami poszukiwawczymi gazu z łupków. Wyniki dla wielu okazały się prawdziwym zaskoczeniem. Jak pokazały, blisko 3/4 mieszkańców tych regionów (72% ankietowanych) popiera obecnie wydobycie gazu z łupków, a 60% respondentów akceptuje, by surowiec pozyskiwano w pobliżu ich miejsca zamieszkania!
Gaz z łupków to szansa na większą ilość tańszej energii produkowanej w polskich elektrowniach. Pojawienie się stabilnego źródła paliw przyspieszy modernizację i rozbudowę zaplecza wytwarzania energii. Potencjalny wzrost zużycia gazu ziemnego w Polsce pozwoli na szybsze dostosowanie kraju do wymogów Unii Europejskiej poprzez ograniczenie emisji CO2.
WOJCIECH KUDER
Cały artykuł w numerze 2/2014 Eurogospodarki.