Jednak te szacunki w żaden sposób nie były podparte specjalistycznymi gruntownymi analizami i badaniami. Dlatego z wielką niecierpliwością oczekiwano na pierwszy raport o szacunkowych zasobach gazu w łupkach znajdującego się w polskiej ziemi. Zadania tego podjął się Państwowy Instytut Geologiczny.
Z raportu PIG wynika, że gazu z łupków może być nawet blisko 2 bln m3 (1920 mld m3), ale najbardziej prawdopodobne jest, że zasoby gazu z łupków w Polsce mieszczą się w przedziale: od 346 do 768 mld m3. Przy obecnym rocznym zapotrzebowaniu na gaz ziemny w Polsce (ok. 14,5 mld m3), wystarczy to na zaspokojenie potrzeb polskiego rynku na gaz ziemny przez prawie 65 lat. W raporcie znalazła się też szacunkowa ocena wielkości zasobów ropy łupkowej w Polsce. Wszystko wskazuje na to, że mieszczą się one w przedziale 215-268 mln t, (maksymalnie 535 mln t) czyli są one prawie 10-krotnie większe od udokumentowanych do tej pory zasobów ze złóż konwencjonalnych (ok. 26 mln t). Przy obecnym rocznym zapotrzebowaniu na ropę w Polsce (24 mln t) i wliczając wcześniej oszacowane zasoby wydobywalne surowca ze złóż konwencjonalnych, łączne zasoby wystarczą na 10-12 lat pełnego zapotrzebowania polskich rafinerii.
KRZYSZTOF KAZAN
Cały artykuł w numerze 5/2012 Eurogospodarki.