Strona główna Archiwum W stronę ekologii

W stronę ekologii

0

Trudno byłoby o taki sukces, gdyby w Raciążu funkcjonował jeden podmiot administracji samorządowej, tj. Miasto i Gmina Raciąż. W 1991 r. dotarł jednak do mieszkańców gminy komunikat rządowy dający możliwość podzielenia samorządów na wiejski i miejski.
Mieszkańcy wiosek, głównie rolnicy, zagłosowali za wydzieleniem typowo wiejskiej gminy Raciąż. W roli jej administratora chcieli mieć wójta, a nie – jak po pierwszych demokratycznych wyborach – burmistrza.
Pierwszym i jak dotychczas jedynym wójtem wybrano Ryszarda Giszczaka, który doświadczenie administracyjne zdobywał jako zastępca naczelnika Raciąża, a wówczas pełnił funkcję zastępcy burmistrza.
W dobie telefonii komórkowej nie wszyscy rozumiemy, jak ważny na początku lat 90. ubiegłego wieku był telefon na wsi. A sołectw w tej gminie jest aż 53! Wójt chciał za wszelką cenę, aby w każdej wsi był telefon. Eksperymentował więc z CB-radiem (nieskutecznie), zainstalował nawet 30 aparatów używanych powszechnie przez wojsko, aż z czasem doprowadził do sytuacji, w której telefon mógł być w każdym wiejskim domu.
Realizując hasło „Telefon na wsi”, wójt nie zapominał o potrzebie posiadania bieżącej wody w gospodarstwie i domu. Wodociąg kosztuje znacznie więcej niż telefoniczny światłowód, ale od kilku lat wszystkie sołectwa są zwodociągowane. Nie od dziś wiadomo, że wody z wodociągu zużywa się kilkakrotnie więcej, niż gdy czerpie się ją z prywatnej studni. Więcej wody oznacza więcej powstających ścieków. Dlatego 10 lat temu gmina Raciąż rozpoczęła inwestowanie w ochronę środowiska. Ten początek stanowiło wybudowanie pierwszej oczyszczalni ścieków, która powstała w sołectwie Koziebrody. Z czasem wybudowano
kolejne dwie podobne oczyszczalnie w Gralewie (2008 r.) i w Uniecku (2011 r.).
Sukcesywnie rozbudowywano sieć kanalizacyjną, przyłączając do niej kolejne domostwa. Na koniec 2011 r. już prawie 500 gospodarstw domowych z 11 sołectw odprowadzało ścieki do gminnej kanalizacji. Są oczywiście posesje i małe wioski, których kanalizowanie jest mało efektywne ekonomicznie. Tym mieszkańcom montowane są przydomowe oczyszczalnie ścieków. W pierwszym etapie zainstalowano 114 takich oczyszczalni, a w bieżącym roku planuje się uruchomienie kolejnych 130.
Tak szeroki program inwestycji proekologicznych nie byłby możliwy bez wsparcia środkami unijnymi oraz pochodzącymi z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W korzystaniu z tych pierwszych środków gmina Raciąż należy do liderów na Mazowszu, a powiat płoński jest w pierwszej trójce najlepiej wykorzystujących unijne pieniądze.
Wsparcie środkami zewnętrznymi wykorzystano też, organizując skuteczną gospodarkę odpadami. Dla zachęcenia mieszkańców do korzystania z usług zakładu oczyszczania, gmina przez rok ponosiła koszty wynajmu pojemników na odpady, których jest w gminie prawie tysiąc. Ponadto w większych miejscowościach ustawiane są pojemniki umożliwiające mieszkańcom segregację odpadów.
Gmina Raciąż należy do największych pod względem terytorialnym na Mazowszu, a to oznacza długą sieć dróg, z których aż za ponad 178 km odpowiada właśnie ona. Temat budowy i modernizacji dróg radni podejmują praktycznie na każdej sesji. Dzięki aktywności ich i wójta, a zwłaszcza wsparciu środkami unijnymi, aż 110 km tych dróg jest pokrytych asfaltem.
Ryszard Giszczak nie bardzo rozumie też statystykę prowadzoną przez GUS. Sposób liczenia osób powoduje, że szybko ubywa mu mieszkańców gminy (szybciej niż faktycznie), a to z roku na rok ogranicza niektóre dotacje celowe. Mimo tych utyskiwań jest dumny, że mieszkańcom gminy Raciąż żyje się łatwiej.
HENRYK PIEKUT
Cały artykuł w numerze 4/2012 Eurogospodarki.