Strona główna Archiwum Czechy i Polska inwestują w przyszłość

Czechy i Polska inwestują w przyszłość

0

Z jakimi największymi problemami wewnętrznymi Czechy się dziś borykają w kwestiach nie tylko gospodarczych, ale i społecznych?

– Staramy się, aby czeski budżet był konstruowany tak, by nie powiększać długu publicznego, ale z drugiej strony w jednostkach terenowych nie mamy wystarczającej ilości własnych
środków, by móc w pełni korzystać z unijnych funduszy. Nasz budżet jest zbyt opiekuńczy, potrzebna jest reforma wydatków społecznych, muszą one być, ale muszą też trafiać do konkretnych osób, na konkretne cele, a dziś są wydawane bez należytego sprawdzenia. Coś się już dzieje, wiek emerytalny został podniesiony do 65 roku życia, tworzą się fundusze emerytalne, ale nie działamy za szybko, pomni na doświadczenia Polski, gdzie reformę emerytalną przeprowadzono zbyt entuzjastycznie i do dziś jest ona modyfikowana.

Unia Europejska nakłada na kraje członkowskie różne obowiązki, np. eliminacji dwutlenku węgla czy ograniczeń w rolnictwie, produkcji różnych wyrobów. Jak Czesi sobie z tym radzą, czy te dyrektywy są spełniane terminowo?

– Staramy się spełniać swoje zobowiązania wobec Unii Europejskiej terminowo, chociaż czasami nie służą one stabilizacji rozwoju naszej gospodarki. Mamy, podobnie jak Polska, doświadczenia z transformacji i teraz musimy nasze firmy umacniać tak, by wytrzymywały one konkurencję z gospodarką globalną. Różnego rodzaju unijne dyrektywy, akcje typu ratowanie planety czy ideologiczna troska o zieloną energię bez względu na cenę sprawiają, że nasze firmy nie są w stanie spełniać wszystkich wymogów unijnych, często wpadają w kłopoty i przegrywają z konkurentami. Bronimy się zatem przed regulacjami, które nie służą naszemu rozwojowi. Nasza prezydencja przebiegała pod hasłem usuwania barier. A sama Unia często poprzez dyrektywy takie tworzy, nie zważając przy tym na ich gospodarcze konsekwencje.

Energetyka odnawialna – jaki model jej rozwoju jest w Czechach preferowany?

– Już tradycyjnie rozwijana jest energetyka wodna oraz oparta na węglu. W ostatnich 30 latach także energetyka atomowa. Kraj staje się również skrzyżowaniem głównych europejskich szlaków gazowych. Natomiast ich uzupełnieniem są odnawialne źródła energii, czyli wiatrowa, słoneczna i bioenergetyka. Popełniliśmy błąd, wydając ogromne środki na rozbudowę energetyki słonecznej, ponieważ w kraju powstały całe farmy solarne produkujące drogi subsydiowany prąd. Sądzę, że w Czechach będą rozwijane tradycyjne źródła pozyskiwania energii i energetyka jądrowa, a energia odnawialna będzie tylko ich uzupełnieniem i nie zastąpi ich.

Jaki jest udział w rozwoju czeskiej gospodarki polskich inwestycji, a w rozwoju polskiej czeskich? Które inwestycje można uznać za znaczące?

– Republika Czeska jest szóstym co do wielkości handlowym partnerem Polski, natomiast Polska zajmuje trzecie miejsce w czeskich obrotach handlowych z zagranicą. Oceniając branżowo, to we wzajemnej wymianie handlowej dominuje szeroko rozumiana motoryzacja, od pojazdów po części i akcesoria, dalej żywność, energia elektryczna, surowce i wiele innych produktów. Corocznie zarówno import, jak i eksport czesko-polski i polsko-czeski systematycznie wzrastają, oscylując w granicach kilkunastu procent. Znaczące są też polskie inwestycje na czeskim rynku, które wynoszą w sumie ponad miliard euro. Mało kto wie, że jedną z największych polskich inwestycji zagranicznych zlokalizowano w Czechach – koncern Unipetrol został kupiony za 530 mln euro przez PKN Orlen. Także znaczącą inwestycją było kupno za 195 mln euro przez Zakłady Chemiczne Dwory Oświęcim 100% akcji firmy chemicznej Kauczuk – Synthos. Inne polskie firmy inwestujące u nas to m.in. Mokate, Asseco, LPP, CCC, Ryłko, Kler czy Maspex. Czescy inwestorzy są widoczni w polskiej gospodarce. Już zainwestowali tu ponad 433 mln euro. Nasz potentat energetyczny CEZ jest właścicielem elektrowni Skawina oraz elektrociepłowni Elcho, a teraz planuje budowę w Skawinie bloku o mocy 430 MW. We wrześniu kontrolę nad radomską Metalurgią przejęła czeska Huta Trzyniec i przystępuje do jej rozbudowy. Warszawska Giełda Papierów Wartościowych, a przede wszystkim parkiet New- Connect, staje się dla czeskich firm atrakcyjna, szczególnie po udanym debiucie spółek Photon Energy i BGS Energy Plus. Planowane są wspólne inwestycje w przemysł lotniczy, czeskie i polskie firmy wspólnie startują w różnych międzynarodowych przetargach (czego przykładem może być bydgoska PESA) i ściśle ze sobą współpracują. Jest wiele obszarów wspólnych działań. I dobrze, że biznes sam sobie z tym radzi.
Dziękuję za rozmowę.
Cały wywiad w numerze 12/2011 Eurogospodarki.