Strona główna Archiwum Zawieszeni w cyberprzestrzeni

Zawieszeni w cyberprzestrzeni

0

Zapoczątkowana pod koniec lat 60. ubiegłego wieku w USA ogólnoświatowa sieć komputerowa, zwana potocznie Internetem, umożliwiła nie tylko swobodną komunikację i niezwykłą łatwość pozyskiwania informacji, ale z biegiem czasu stała się centrum handlu, edukacji i życia społecznego. Zgodnie z danymi GUS w 2010 r. dostęp do sieci miało ponad 63% gospodarstw domowych w Polsce, co stawia nas mniej więcej w połowie stawki wśród 27 krajów Unii Europejskiej. Jak przyznaje Klara Malecka, kierownik programu e-Vita z Fundacji Wspomagania Wsi, problem braku połączenia z cyberprzestrzenią nie dotyczy całego kraju, a jedynie wybranych obszarów wiejskich i małych, ubogich miejscowości.
Nie wszędzie na wsi jest źle. Są w Polsce gminy, których władze przekonane o możliwościach, jakie współcześnie daje Internet, dokładają wszelkich starań, aby globalna sieć trafiła pod strzechy. To często niewielkie, niczym niewyróżniające się jednostki, w których dzięki współpracy między wójtem i radą gminy udaje się wprowadzać w życie projekty związane z rozwojem dostępu do sieci, często z wykorzystaniem na ten cel unijnych dotacji.
Sam dostęp do Internetu nie wystarczy, aby mieszkańcy obszarów wiejskich czerpali z tego powodu wymierne korzyści. Konieczne jest nabycie odpowiednich umiejętności i większa wiedza dotycząca możliwości, jakie stwarza cyberprzestrzeń. Właśnie w tym celu powstał program e-Vita, w ramach którego Fundacja Wspomagania Wsi wspiera polskie gminy w staraniach o popularyzację Internetu, tworzeniu strategii informatyzacji i rozwoju sieci szerokopasmowych.
O ile na obszarach wiejskich nadal toczy się walka o sam dostęp do Internetu, o tyle w miastach dzięki dużej ilości operatorów i szybkiemu rozwojowi sieci teleinformatycznej ten problem właściwie nie istnieje. W tej komfortowej sytuacji władze miejskie mogą skupić się na kolejnych celach, np. jak to ma miejsce w Krakowie, na budowie sieci hotspotów – umożliwiających dostęp do darmowego Internetu w wybranych punktach miasta.
Pojawienie się Internetu nieodwracalnie zmieniło życie miliardów ludzi na całej Ziemi. Rzeczy, które kiedyś zajmowały nam dużo czasu i przysparzały wiele wysiłku, wykonujemy dziś jednym kliknięciem myszki bez wychodzenia z domu. Proces integracji z cyberprzestrzenią trwa nieprzerwanie, a ważnym jego ogniwem są jednostki samorządu terytorialnego, które przez swoje działania mają możliwość realnego wpływania na powszechny dostęp do Internetu i budowanie solidnych filarów społeczeństwa informacyjnego. To duże wyzwanie i jeszcze większa odpowiedzialność, z którą muszą zmierzyć się zarówno wójtowie zapomnianych przez Boga niewielkich gmin, jak i prezydenci wielkich metropolii.
SŁAWOMIR WOJTAŚ
Cały artykuł w numerze 11/2011 Eurogospodarki.