Strona główna Archiwum Przyjęcie spadku z długami

Przyjęcie spadku z długami

0

Podstawową zasadą Kodeksu cywilnego w zakresie spadkobrania jest to, że prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą na spadkobiercę lub spadkobierców z chwilą jego śmierci. Nie należą natomiast do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą, jak również prawa, które z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami. Tak więc przejście tych praw (ale także obowiązków!), a więc nabycie spadku, jest automatyczne. Trzeba także pamiętać, że do długów spadkowych należą także koszty pogrzebu spadkodawcy w takim zakresie, w jakim pogrzeb ten odpowiada zwyczajom przyjętym w danym środowisku, koszty postępowania spadkowego, obowiązek zaspokojenia roszczeń o zachowek oraz obowiązek wykonania zapisów i poleceń, jak również inne obowiązki przewidziane w Kodeksie cywilnym.
Samo powołanie do spadku wynika z ustawy (bezpośrednio z przepisów Kodeksu cywilnego) albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą.
Do chwili przyjęcia spadku spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko ze spadku. Od chwili przyjęcia spadku (niezależnie od tego, czy prostego, czy z dobrodziejstwem inwentarza) ponosi natomiast odpowiedzialność za te długi z całego swego majątku.
Spadkobierca może:
• przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (tzw. przyjęcie proste)
• przyjąć spadek z ograniczeniem tej odpowiedzialności (tzw. przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza)
• spadek odrzucić.
Najbardziej popularne jest proste przyjęcie spadku – warto je stosować wtedy, gdy spadkobiercy są pewni, że spadkodawca nie miał długów lub też miał je co prawda, ale w porównaniu z wartością masy spadkowej jest to kwota niska. W razie prostego przyjęcia spadku spadkobierca ponosi bowiem odpowiedzialność za długi spadkowe bez ograniczenia.
Biegunowo odmiennym rozwiązaniem jest odrzucenie spadku, warto spadek odrzucić, jeśli spadkobierca wie o tym, że długi, jakie miał spadkodawca, przekraczają wartość jego majątku lub wartości te są mniej więcej równe. Trzeba jednak pamiętać, że spadkobierca, który odrzucił spadek, jest traktowany tak, jakby nie dożył spadku, co oznacza, że do dziedziczenia z ustawy będą powołani jego zstępni (dzieci, wnuki itd.) – wtedy oni będą mogli złożyć oświadczenia spadkowe, co w przypadku odrzucenia spadku przez dzieci będzie wymagało uzyskania zgody sądu rodzinnego i opiekuńczego.
Pośrednim rozwiązaniem jest przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Takie przyjęcie spadku oznacza, że spadkobierca przyjmuje na siebie odpowiedzialność za długi spadkodawcy, ale tylko do wysokości wartości odziedziczonego majątku. Takie rozwiązanie warto stosować, kiedy spadkobierca podejrzewa, że spadkodawca miał jakieś długi, ale nie zna ich wysokości i nie wie, czy przekraczają one wartość spadku, czy też nie.
Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza pozwala więc ograniczyć odpowiedzialność za długi spadkodawcy, jednak wiąże się z koniecznością poniesienia kosztów związanych z wyceną majątku spadkodawcy.
W razie przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku (ograniczenie odpowiedzialności odpada, jeżeli spadkobierca podstępnie nie podał do inwentarza przedmiotów należących do spadku albo podał do inwentarza nieistniejące długi). Jeśli spadkobierca, który przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, spłacił niektóre długi spadkowe, nie wiedząc o istnieniu innych długów, ponosi on odpowiedzialność za niespłacone długi tylko do wysokości różnicy między wartością ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku a wartością świadczeń spełnionych na zaspokojenie długów, które spłacił. Jeżeli zaś spadkobierca, który przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, spłacając niektóre długi spadkowe, wiedział o istnieniu innych długów spadkowych, ponosi on odpowiedzialność za te długi ponad wartość stanu czynnego spadku, jednak tylko do takiej wysokości, w jakiej byłby obowiązany je zaspokoić, gdyby spłacał należycie wszystkie długi spadkowe.
Do chwili działu spadku spadkobiercy ponoszą solidarną odpowiedzialność za długi spadkowe. Jeżeli jeden ze spadkobierców spełnił świadczenie, może on żądać zwrotu od pozostałych spadkobierców w częściach, które odpowiadają wielkości udziałów. Od chwili działu spadku spadkobiercy ponoszą odpowiedzialność za długi spadkowe w stosunku do wielkości udziałów.
Specyficzne zasady obowiązują w przypadku dziedziczenia gospodarstw rolnych – odpowiedzialność za długi spadkowe związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego ponosi od chwili działu spadku spadkobierca, któremu to gospodarstwo przypadło, oraz spadkobiercy otrzymujący od niego spłaty. Każdy z tych spadkobierców ponosi odpowiedzialność w stosunku do wartości otrzymanego udziału. Odpowiedzialność za inne długi ponoszą wszyscy spadkobiercy na zasadach ogólnych.
Na zastanowienie się nad wyborem rozwiązania spadkodawca nie ma zbyt wiele czasu – oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. Brak oświadczenia w powyższym terminie jest jednoznaczny z prostym przyjęciem spadku. Jednakże gdy spadkobiercą jest osoba niemająca pełnej zdolności do czynności prawnych albo osoba, co do której istnieje podstawa do jej całkowitego ubezwłasnowolnienia, albo osoba prawna, brak oświadczenia spadkobiercy w terminie jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Jeśli jeden ze spadkobierców przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, uważa się, że także spadkobiercy, którzy nie złożyli w terminie żadnego oświadczenia, przyjęli spadek z dobrodziejstwem inwentarza.
Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku składa się przed sądem lub przed notariuszem, można je złożyć w trakcie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku lub jeszcze przed wszczęciem takiego postępowania. Oświadczenie można złożyć ustnie lub na piśmie z podpisem urzędowo poświadczonym. Pełnomocnictwo do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku powinno być pisemne z podpisem urzędowo poświadczonym. Nieważne są oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku złożone pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu. Ponadto oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku nie można odwołać.
Zasadniczo spadkobierca nie może spadku częściowo przyjąć, a częściowo odrzucić, wyjątkiem jest przyjęcie lub odrzucenie udziału spadkowego przypadającego spadkobiercy z tytułu podstawienia (może ono nastąpić niezależnie od przyjęcia lub odrzucenia udziału spadkowego, który temu spadkobiercy przypada z innego tytułu) oraz odrzucenie udziału spadkowego przypadającego spadkobiercy z tytułu przyrostu, przy przyjęciu przez niego udziału przypadającego mu jako spadkobiercy powołanemu. Dodatkowo spadkobierca powołany do spadku zarówno z mocy testamentu, jak i z mocy ustawy może spadek odrzucić jako spadkobierca testamentowy, ale przyjąć spadek jako spadkobierca ustawowy.
Jeśli chodzi o samo stwierdzenie nabycia spadku, to stosowne postanowienie wydaje sąd na wniosek osoby mającej w tym interes (wnioskodawcy). Możliwe jest też zamiast uzyskania postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku uzyskanie aktu poświadczenia dziedziczenia sporządzonego przez notariusza. Spadkobiercy mają więc wybór – albo sprawę załatwić w sądzie, albo u notariusza. Tak czy inaczej istnieje domniemanie, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku albo poświadczenie dziedziczenia, jest spadkobiercą (przeciwko domniemaniu wynikającemu ze stwierdzenia nabycia spadku nie można powoływać się na domniemanie wynikające z zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia – jak więc widać, „ważniejsze” będzie postanowienie sądu).
Co istotne, stwierdzenie nabycia spadku oraz poświadczenie dziedziczenia nie może nastąpić przed upływem sześciu miesięcy od otwarcia spadku, chyba że wszyscy znani spadkobiercy
złożyli już oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku.
MICHAŁ KURYŁEK
źródło: Eurogospodarka nr 6/2011