Minister podkreślił, że rolą rządu jest ocena tych projektów pod kątem bardzo jasnych kryteriów – po pierwsze uczciwego podziału ryzyka, po drugie – sprawiedliwego potraktowania tych, którzy mają kredyty frankowe, ale też tych, którzy ich nie mają. Potrzebna jest także ocena dbałości o bezpieczeństwo finansowe państwa, bo bez niego stracimy wszyscy.
Jego zdaniem, na razie jest o wiele za wcześnie, aby deklarować poparcie czy sympatię dla tej czy innej propozycji.