Państwo Głowaccy, którzy przez 30 lat mieszkali w domu w Nartach (woj. warmińsko-mazurskie) domagali się zapłaty 210 tys. zł za nakłady na nieruchomość, którą ta rodzina musiała ostatecznie oddać prawowitej właścicielce.
Agnes Trawny jest pierwszą osobą, która przed polskimi sądami odzyskała dom pozostawiony przed laty w Polsce. Gdy wyjeżdżała do Niemiec, gminni urzędnicy, przejmując dom nie usunęli jej nazwiska jako właścicielki z ksiąg wieczystych i choć mieszkała w Niemczech, Trawny wciąż figurowała jako właścicielka domu. To po latach stało się podstawą do ubiegania się o zwrot majątku. Formalnie odzyskała dom w 2005 roku, fizycznie – 6 lat później.
Co to za prawo, które pozwala nas krzywdzić? Będziemy się odwoływać gdzie się da: do innych sądów, do ministra sprawiedliwości – powiedziała Władysława Głowacka i dodała, że jej i męża nie stać na opłacenie wysokich kosztów sądowych (mają zapłacić m.in. 5,4 tys. zł jako zwrot kosztów zastępstwa procesowego pozwanej w instancji odwoławczej), ponieważ utrzymują się wyłącznie z emerytury męża, byłego leśnika.
Na publikacji orzeczenia obecni byli tylko pełnomocnicy stron. Władysław i Władysława Głowaccy o przegraniu procesu z Trawny dowiedzieli się od dziennikarki PAP i od razu zapowiedzieli, że wyrok jest dla nich nie do przyjęcia.