Panie ministrze, budżet na 2015 r. budzi wiele emocji. Czy jest to budżet rozwoju? Uda nam się zmniejszyć deficyt budżetowy w najbliższych latach?
Zgodnie z naszymi prognozami już w 2015 r. powinniśmy zredukować nominalny deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych do 2,5% PKB. Zakładam, że ten rok będzie ostatnim, w którym deficyt sektora przekracza 3% PKB. Osiągniemy to głównie dzięki wprowadzonej w ubiegłym roku stabilizującej regule wydatkowej, która zmieniła podejście do planowania budżetowego. Obecnie, pracując nad ustawą budżetową, skupiamy się bowiem na wydatkach całego sektora instytucji rządowych i samorządowych, a nie tylko na wydatkach budżetu państwa. Oczywiście reguła to nie wszystko. Do likwidowania nadmiernego deficytu w przyszłym roku przyczynią się też inne aspekty, takie jak oszczędności związane z dalszym spadkiem kosztów obsługi długu, efekty wcześniejszych reform czy racjonalizacja wydatków administracyjnych.
Jak zadziałała reguła w planowaniu przyszłorocznego budżetu?
W pierwszym etapie planowania wydatków na 2015 r. określiliśmy kwotę wydatków obejmującą prawie cały sektor instytucji rządowych i samorządowych. Następnie na bazie tej kwoty otrzymaliśmy wiążący, nieprzekraczalny limit wydatków, który obejmuje około 2/3 sektora. Dalsze prace polegały na rozdysponowaniu nieprzekraczalnego limitu między podmioty objęte zakresem limitu, czyli budżet państwa, fundusze zarządzane przez FUS i przez prezesa KRUS, fundusze w BGK, Fundusz Pracy i wyodrębnione rachunki przy jednostkach budżetowych. Limit wydatków jest zdeterminowany przez regułę, dlatego zwiększenie wydatków na pewne konkretne, priorytetowe cele jest możliwe, ale tylko pod warunkiem odpowiedniego obniżenia innych wydatków. Taka konstrukcja reguły sprzyja przejrzystości finansów publicznych. Zarówno kwota, jak i limit wydatków są liczone zgodnie z zasadami zapisanymi w Ustawie o finansach publicznych, a ich wartości są każdego roku określane w projekcie ustawy budżetowej.
Czyli idziemy w dobrym kierunku?
Oczywiście, że tak. W kolejnych latach będziemy dalej ograniczać nierównowagi finansów publicznych w sposób niezagrażający średniookresowym perspektywom rozwoju kraju. W 2018 r. Polska powinna osiągnąć już swój średniookresowy cel budżetowy (MTO), czyli deficyt strukturalny na poziomie 1% PKB. Będzie to możliwe właśnie dzięki przestrzeganiu reguły wydatkowej i zwiększeniu efektywności wydatków.
Jakie jest stanowisko ministerstwa w sprawie przyjęcia euro przez Polskę?
Wprowadzenie euro stanowi strategiczny cel Polski. Obecnie podejmujemy działania mające na celu maksymalizację korzyści i ograniczenie zagrożeń wynikających z przyszłej zamiany waluty. Dlatego też określiliśmy cztery warunki bezpiecznej integracji Polski ze strefą euro: ukierunkowanie naszej polityki gospodarczej na trwałe wypełnienie kryteriów konwergencji nominalnej, wzmocnienie potencjału i elastyczności polskiej gospodarki, gruntowne przygotowanie techniczno-organizacyjnej strony procesu i – wreszcie – ustabilizowanie sytuacji w samej strefie euro. Ponieważ trudno jest przewidzieć, kiedy te warunki zostaną wypełnione, rząd nie określa daty przyjęcia wspólnej waluty. Jednak kontynuujemy przygotowania, zwłaszcza w zakresie dwóch pierwszych warunków. Analizujemy też na bieżąco zmiany instytucjonalne w strefie euro i uczestniczymy w pracach mających na celu trwałą poprawę stabilności wspólnego obszaru walutowego.
Jaką rolę w finansach RP odgrywają wpływy od ponad 2 mln emigrantów?
Przekazy środków od Polaków pracujących za granicą stanowią dość duże wsparcie dla dochodów gospodarstw domowych w Polsce. Wpływają też na zmniejszenie deficytu rachunku bieżącego w bilansie płatniczym. Polacy pracujący za granicą dłużej niż rok w 2013 r. przesłali do kraju ok. 2,7 mld euro. Kwota ta – po spadku w 2009 r. – w ostatnich latach utrzymywała się na relatywnie stabilnym poziomie. Dość znaczne były również środki transferowane przez pracowników sezonowych, przekazali oni do kraju w 2013 r. ok. 1,4 mld euro. Łącznie wpływy od osób pracujących za granicą w ubiegłym roku wyniosły blisko 4,1 mld euro, co stanowiło ok. 1% PKB. Jednocześnie jednak źródłem satysfakcji jest fakt zatrzymania fali emigracyjnej w 2008 r. dzięki znacznie lepszym wynikom gospodarczym Polski w porównaniu do innych krajów UE.
Czy i kiedy można się spodziewać zmian w podatku VAT?
W przypadku podatku VAT wyjątkowo istotne jest, aby nowe przepisy zapewniały warunki administrowania i kontrolowania systemu tego podatku. Podatek VAT stanowi podstawowe źródło krajowych wpływów budżetowych, ale jego konstrukcja bywa wykorzystywana do tworzenia mechanizmów prowadzących do nadużyć. Dlatego też każda zmiana przepisów w zakresie VAT jest szeroko konsultowana. Wszystkie uwagi zgłaszane do nas w trakcie procesu legislacyjnego są szczegółowo analizowane i – najczęściej – uwzględniane. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, którzy doświadczają nieuczciwej konkurencji ze strony oszustów podatkowych, oraz z uwagi na straty ponoszone przez budżet państwa z powodu tych nadużyć pracujemy nad zmianą ustawy o VAT. Założenia do projektu zostały przyjęte przez Radę Ministrów w sierpniu, a sam projekt oczekuje na opinię Rady Legislacyjnej. Jednym z głównych celów rozwiązań, które proponujemy jest zwiększenie skuteczności w walce z oszustwami podatkowymi, polegającymi na uchylaniu się od zapłaty podatku VAT lub jego wyłudzaniu. Chodzi m.in. o objęcie mechanizmem odwróconego obciążenia kolejnych grup towarów, a także modyfikację listy towarów objętych odpowiedzialnością solidarną i obowiązkiem stosowania rozliczeń miesięcznych. Natomiast, aby ograniczyć nadużycia w branży paliwowej, zaproponowaliśmy podniesienie minimalnej i maksymalnej kaucji gwarancyjnej. Te rozwiązania uszczelnią system VAT, a przedsiębiorcom zapewnią prowadzenie działalności w warunkach uczciwej konkurencji. Spodziewamy się, że zmiany wejdą w życie w 2015 r.
Czy Ministerstwo Finansów ma jakiś pomysł, by pomóc biednym oraz zadłużonym?
Wiele takich pomysłów przedstawiła pani premier Kopacz podczas exposé i jesteśmy w trakcie ich realizacji. Są to chociażby rozwiązania, które w istotny sposób poprawią sytuację rodzin z dziećmi –szczególnie rodzin o niskich dochodach oraz rodzin wielodzietnych. Zmiany polegają m.in. na podniesieniu maksymalnej wartości ulgi na trzecie oraz czwarte i kolejne dziecko o 20%. Ponadto, na zmniejszeniu klina podatkowego przez umożliwienie odpisu ulgi do wysokości łącznie zapłaconych przez podatnika składek ZUS i NFZ, a nie jak dotychczas – do wysokości należnego podatku PIT. Pozwoli to upowszechnić wykorzystanie tego instrumentu przez podatników z rodzin najuboższych. Oprócz stosowania instrumentów bezpośrednich realizujemy też politykę konsolidacji fiskalnej. Wygospodarowane środki przeznaczane są na priorytetowe działania, w tym na finansowanie reform systemu zabezpieczenia społecznego. Zaoszczędzone kwoty zostaną wykorzystane również na przeprowadzenie reformy systemu świadczeń, który podniesie progi i kwoty wypłacanych zasiłków oraz wprowadzi dodatek motywacyjny. Rozpoczęliśmy też prace nad przedstawianym przez panią premier projektem „Złotówka za złotówkę”, który uelastyczni system świadczeń rodzinnych. Oczywiście nie należy zapominać, że w poprawie stopy życiowej pomagają wzrost finansów publicznych i ich stabilność. Według naszych prognoz w kolejnych latach wzrost PKB w Polsce pozostanie jednym z najwyższych w UE, co będzie przede wszystkim spowodowane popytem krajowym i przyspieszeniem popytu konsumpcyjnego gospodarstw domowych w związku z poprawą ich sytuacji dochodowej. Przewidujemy także systematyczny wzrost przeciętnego realnego wynagrodzenia i spadek stopy bezrobocia. Dodatkowym wsparciem dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych w przyszłym roku będzie także wyższa niż minimum ustawowe waloryzacja emerytur i rent oraz kolejne zwiększenie pomocy państwa dla rodzin z dziećmi w ramach ulgi podatkowej.
Ile konkretnie oszczędzają gospodarstwa domowe na preferencjach podatkowych?
Strumień wsparcia płynący poprzez system podatkowy dla polskiej rodziny obejmuje szereg ulg, zwolnień i odliczeń funkcjonujących zarówno w podatku PIT, jak i w podatku VAT. Dzięki tym rozwiązaniom w gospodarstwach domowych pozostaje ok. 46 mld zł. Według danych za 2012 r. to 2,9% PKB. Ten obszar wsparcia dominuje wśród wszystkich obszarów preferencji podatkowych, stanowiąc aż 56%. Wsparcie dla rodziny w PIT to ogółem 13,3 mld zł. Najmocniej wyraża się ulgą na dzieci – 5,7 mld zł, ale też łącznym opodatkowaniem dochodów małżonków – 3,1 mld zł, zwolnieniem świadczeń rodzinnych, dodatków rodzinnych i pielęgnacyjnych – 1,6 mld zł oraz zwolnieniem świadczeń rehabilitacyjnych – 0,9 mld zł. Także w VAT wśród wszystkich preferencji podatkowych dominuje wparcie rodziny. Korzyści gospodarstw domowych w tym przypadku wynoszą 32,7 mld zł. Składają się na to obniżone stawki VAT na podstawowe produkty żywnościowe, np. pieczywo, produkty mleczarskie, mięso oraz produkty lecznicze. Znaczącą pozycją wśród tych preferencji jest obniżona stawka na roboty budowlane dotyczące budownictwa mieszkaniowego.
A jak wyglądają plany długoterminowe?
W kolejnych latach naszym priorytetem pozostanie zapewnienie stabilności finansowej państwa. Zdrowe finanse publiczne sprzyjają poprawie wyników gospodarki w średnim i długim okresie. Poprzez pozytywny wpływ na oszczędności krajowe oraz spadek premii za ryzyko uwzględnianej w cenie kapitału pozwalają one na szybszą akumulację kapitału i w efekcie przyczyniają się do przyspieszenia tempa wzrostu potencjalnego PKB. Wraz ze wzrostem gospodarczym poprawiać się będzie w Polsce sytuacja dochodowa gospodarstw domowych.
Dziękuję za rozmowę.