Ewa Kopacz przypomniała, że podczas referendum akcesyjnego do UE Polacy głosowali nad uczestnictwem w strefie euro, bez określania terminu. Musimy pamiętać, że strefa euro dzisiaj też ma swoje perturbacje i też musi odrobić swoją lekcję, żeby Polska, przystępując do strefy euro, miała pewność, że reprezentujemy i wypełniamy najlepiej jak potrafimy interes naszego kraju, naszych rodaków – powiedziała szefowa rządu.
Ewa Kopacz zwróciła uwagę, że przyjęcie euro wiązałoby się ze zmianą konstytucji. O tym nie zdecyduje prezydent, tylko zdecyduje parlament, który musi mieć na tej sali swoją większość konstytucyjną. Dodała, że w tej kadencji takiej większości nie ma.