Dużo większa liczba ogłaszanych bankructw to wynik zmiany przepisów dotyczących upadłości konsumenckiej, obowiązujących od 1 stycznia. Znacznie ułatwiły one ucieczkę w stan niewypłacalności. Dlatego też sądy częściej udzielają zgody na takie rozwiązanie.
Bo na ogłoszenie upadłości zgodę musi wyrazić sąd. Odmówi jej, jeżeli dłużnik z własnej winy doprowadził do niewypłacalności. Jeśli decyzja będzie pozytywna, sąd może umorzyć część długu i resztę rozłożyć na raty. Dzięki temu dłużnik może stopniowo wychodzić z problemów finansowych, nie tracąc całego majątku na spłatę lawinowo rosnących zobowiązań.
Dane liczbowe za Pulsem Biznesu