Strona główna Archiwum 50+: Skazani na bezrobocie!?

50+: Skazani na bezrobocie!?

0

Mimo szczerych chęci, wystarczającego zdrowia i godnej podziwu determinacji bezrobotni w tym wieku traktowani są na rynku pracy jak wybrakowany towar – wysłużony i nieprzydatny!
Pracownicy drugiej kategorii, nieporadni i ociężali. To niezwykle krzywdzący stereotyp, z którym na co dzień muszą mierzyć się osoby określane ze względu na swój wiek mianem 50+. Niestety, pogląd ten jest tak głęboko zakorzeniony w świadomości Polaków, że realnie wpływa na decyzje podejmowane przez pracodawców na rynku pracy. Ci niechętnie zatrudniają osoby starsze, gdyż uważają, że są bardziej kosztowne i mniej wydajne niż młodzi ludzie.
Obawy przed rzekomą nieporadnością i spowolnieniem to nie jedyny powód, dla którego polscy pracodawcy jak ognia boją się zatrudniać osoby z grupy 50+. Na ich niekorzyść paradoksalnie wpływa przepis gwarantujący prawnie czteroletni okres ochronny przed osiągnięciem wieku emerytalnego, w którym praktycznie nie można ich zwolnić. Wielu przedsiębiorców w obawie przed taką sytuacją, na widok osoby zbliżającej się do tej granicy wymownie kręci głową bez dalszego wgłębiania się w CV kandydata. Na dalszy plan schodzą faktyczne umiejętności, doświadczenie i rzeczywista przydatność danej osoby… Zastępuje je zimna ekonomiczna kalkulacja!
Globalny kryzys finansowy, którego skutki coraz silniej zaczyna odczuwać również polska gospodarka, dodatkowo pogarsza sytuację osób po pięćdziesiątce pozostających bez pracy. W sytuacji, gdy co chwilę słychać o kolejnych zwolnieniach, a co za tym idzie, konkurencja o dostępne wakaty stale rośnie, osoby 50+ postrzegane są na rynku pracy jako te zdecydowanie mniej atrakcyjne.
W porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej Polska bardzo słabo wykorzystuje potencjał zawodowy ludzi z grupy 50+. Już w 2007 r., kiedy dane ministerstwa pracy wykazały, że odsetek zatrudnionych w wieku 55-64 lat wynosił niewiele ponad 27% (był jednym z najniższych wskaźników we wspólnocie), rząd pod naciskiem Komisji Europejskiej przyjął program zwiększenia zatrudnienia osób z tej grupy do poziomu 50% w roku 2020 r. Następnie w 2008 r. określono, że dzięki dotacjom z Brukseli już w 2013 r. możliwe będzie uzyskanie w grupie wiekowej 55-64 lat zatrudnienia na poziomie 40%. Dziś już wiadomo, że rządowy plan – póki co – zakończył się klęską, a wydane na ten cel niebagatelne środki (szacowany koszt programu do 2015 r. miał wynieść 12 mld zł, co znaczy, że stworzenie jednego z pół miliona nowych miejsc pracy kosztowałoby ok. 24 tys. zł!), jeśli dobrze pójdzie, pozwolą w przyszłym roku uzyskać wynik niewiele lepszy niż 30%. Jak to możliwe, że dysponując tak potężnymi środkami, nadal nie potrafimy odpowiednio zdiagnozować problemu społecznego i wdrożyć skutecznych rozwiązań? Widać nie wiedzą tego nawet w samym Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, gdyż na prośbę o wypowiedź do tego artykułu mającą na celu udzielenie wskazówek bezrobotnym z grupy 50+ na temat zwiększenia swoich szans na rynku pracy… odpowiedzieli wymownym milczeniem. Mamy jedynie cichą nadzieję, że to oznaka wytężonej pracy nad szukaniem nowych, skutecznych instrumentów aktywizujących tę grupę społeczną, nie zaś objaw załamania dotychczasowymi wynikami, bezradności czy zobojętnienia!
DANUTA KUŚ
CZY WIESZ, ŻE ZATRUDNIANIE OSÓB Z GRUPY 50+ JEST OPŁACALNE?
Pracodawca będący przedsiębiorcą zatrudniający osoby, które ukończyły 50 rok życia, a w okresie 30 dni przed zatrudnieniem były zarejestrowane w Powiatowym Urzędzie Pracy, nie opłaca składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych przez okres 12 miesięcy (począwszy od pierwszego miesiąca po zawarciu umowy o pracę). Natomiast pracodawca będący przedsiębiorcą zatrudniający osoby, które osiągnęły wiek wynoszący co najmniej 55 lat dla kobiet i co najmniej 60 lat dla mężczyzn, nie opłaca składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Cały artykuł w numerze 11/2012 Eurogospodarki.