Po opublikowaniu w styczniowym numerze Eurogospodarki artykułu o sprawie pana Jana Jączka, rozesłaliśmy do kilku instytucji następującą informację:
Niniejszym informuję, że na łamach pisma „Eurogospodarka”, którego jestem naczelnym redaktorem, ukazał się artykuł pod tytułem „Papierowe kredyty. Sprawa Jana Jączka”.
Publikacja składa się w swej zasadniczej części z cytatów zaczerpniętych z Internetu. Mojemu pismu zależy na dokładnym wyjaśnieniu problemu. Dlatego też zwracam się z prośbą o zajęcie stanowiska w opisywanej sprawie. W.D.
Tej treści pismo otrzymali: Getin Bank SA, Komisja Nadzoru Finansowego, Narodowy Bank Polski, Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo Sprawiedliwości.
Dotychczas otrzymaliśmy następujące odpowiedzi.
Szanowny Panie,
Ze względu na obowiązującą mnie tajemnicę bankową nie mogę wypowiadać się w sprawach poszczególnych osób bez stosownego upoważnienia. Chciałbym jednak zapewnić, że udało nam się wspólnie z Panem Janem Jączkiem, wyjaśnić wszystkie jego wątpliwości związane ze wspomnianą przez Pana kwestią.
Pozdrawiam,
Artur Newecki, PR Manager, Biuro Public Relations, Getin Noble Bank SA
Szanowny Panie Redaktorze,
uprzejmie informuję, że Pan Jan Jączek zwrócił się do Ministerstwa Finansów w grudniu 2008 r. o zobligowanie Komisji Nadzoru Finansowego do zbadania afery finansowej, powstałej w wyniku zawarcia umów kredytowych. Wniosek Pana Jączka zawierał informacje o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez instytucje finansowe oraz dokumenty, z których wynikało, że zawiadomił o tym fakcie prokuraturę.
Ministerstwo Finansów odpowiadając w styczniu 2009 r. na wniosek Pana Jączka poinformowało zainteresowanego o sprawowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego nadzorze nad sektorem bankowym, z podaniem podstawy prawnej do działania Komisji w tym zakresie, wyjaśniając jednocześnie, że nie posiada instrumentów prawnych do podejmowania wobec Komisji działań, o które prosił Pan Jączek w swoim piśmie.
Ponadto Pan Jączek został szczegółowo poinformowany o ustawowych zadaniach Komisji Nadzoru Finansowego oraz celach nadzoru nad rynkiem finansowym. Z uwagi na charakter sprawy Ministerstwo Finansów uznało, że jej materia dotyczy przepisów prawa karnego i w związku z tym należy do właściwości organów ścigania. Ministerstwo Finansów poinformowało Pana Jączka także o sprawowanym przez Prezesa Rady Ministrów nadzorze nad działalnością Komisji Nadzoru Finansowego, zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym.
Dodatkowo informuję, że Minister Finansów nie dysponuje instrumentami prawnymi do bezpośredniego monitorowania postępowania banków w kwestiach udzielania kredytów oraz kontrolowania treści zawartych w regulaminach bankowych, szczegółowo określających kryteria i zasady w tym zakresie. Kompetencje takie posiada jedynie organ nadzoru, czyli Komisja Nadzoru Finansowego, na podstawie przepisów powołanej wyżej ustawy. W związku z powyższym w przypadku otrzymywania od obywateli sygnałów dotyczących nieprawidłowości przy udzielaniu kredytów przez banki, Ministerstwo Finansów przedstawia w swoich odpowiedziach wykładnię obowiązującego w tej dziedzinie prawa, informując jednocześnie obywateli o możliwości zgłoszenia takich zdarzeń do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.
Z wyrazami szacunku,
Wiesława Dróżdż
Rzecznik Prasowy
Ministra Finansów
Szanowny Panie,
Urząd KNF nie przekazuje informacji o poszczególnych skargach, które
wpływają do Urzędu, ani o osobach skarżących. Jedyną osobą uprawnioną do
otrzymywania informacji w swojej sprawie jest osoba skarżąca.
Z poważaniem,
Maciej Krzysztoszek
Departament Komunikacji Społecznej
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego
Wkrótce nowe głosy w sprawie Jana Jączka.