Strona główna Finanse Nie wszystko od razu

Nie wszystko od razu

0
Nie wszystko od razu

Komornik nie ma prawa zabrać dłużnikowi wszystkich jego pieniędzy. Istnieją bowiem limity kwot wolne od egzekucji komorniczych. Stanowią one ochronę przed utratą wszystkich środków finansowych potrzebnych do codziennej egzystencji. Dłużnik powinien nawiązać współpracę z komornikiem i wiedzieć, jakie prawa i obowiązki mu przysługują
Egzekucja komornicza rozpoczyna się zazwyczaj od zablokowania wynagrodzenia za pracę. Blokada obejmuje zarówno kwoty otrzymane z tytułu wykonywania umowy o pracę, jak i umowy-zlecenia, mianowania czy powołania. Zdarzają się również przypadki zajęcia pensji poprzez wejście na rachunek bankowy czy też eg-zekucję ze świadczeń emerytalno-rentowych ZUS. Komornik może zająć także zwrot podatku ze skarbówki.
Kolejne kroki egzekucyjne
W takich przypadkach komornik zawiadamia zakład pracy, podmiot, na rzecz którego dłużnik wykonuje zlecenia, bank, ZUS itp., aby nie wypłacał on pieniędzy dłużnikowi, ale przelewał je na konto komornika.
Z tak uzyskanych pieniędzy komornik dokonuje podziału między wierzycieli, odejmując przy tym koszty egzekucji. Egzekucji komorniczej nie podlegają jednak: stypendia, świadczenia z pomocy społecznej, świadczenia alimentacyjne, rodzinne, pielęgnacyjne, prawa niezbywalne itp.
Ile i z czego
W przypadku zatrudnienia na umowę o pracę (cały etat), przy nieskorzystaniu z podwyższonych kosztów uzyskania przychodu (np. z racji dojazdów do pracy z innej miejscowości), zajęciu podlega 50 proc. wysokości zarobków. Komornik dokonuje egzekucji długu nie tylko ze ściśle rozumianego wynagrodzenia za pracę, czyli tzw. podstawy, ale także z premii, odpraw pieniężnych, ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy i nagród jubileuszowych. W razie przypadku egzekucji na potrzeby świadczeń alimentacyjnych komornik może zająć więcej, bo aż 60 proc. wynagrodzenia. Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, określone kwoty ulegają zmniejszeniu proporcjonalnie do części etatu, na którą pracuje. Wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia równa płacy minimalnej na dany rok (art. 87 kodeksu pracy). W 2015 r. zajęcie komornicze nie może więc zmniejszyć poziomu naszej pensji poniżej 1750 zł brutto (1286,16 zł). Gdy praca opiera się na umowach cywilnoprawnych (zlecenie, o dzieło) zajęciu podlega cała kwota, chyba że jest to stałe, a nie dodatkowe źródło dochodu dłużnika.
Konto bankowe
Fakt, że komornik zajął wynagrodzenie za pracę, nie oznacza, że nie może on prowadzić dalszej egzekucji z długu z innych źródeł, np. z konta bankowego. Jednak należy wiedzieć, że to, czy komornik w drodze egzekucji zajmie konto bankowe, zależy od wierzyciela. To on, bowiem wskazuje, z jakiego źródła chce zaspokoić swoje roszczenie. W przypadku konta bankowego istnieje zwolnienie, które mówi, że zajęciu nie podlega kwota odpowiadająca trzykrotności średniego wynagrodzenia w gospodarce krajowej zgromadzona na rachunku bankowym.
W przypadku, gdy dłużnik wykorzysta cały ten limit, wówczas wszystko, co wpłynie na konto ponad ten limit, trafi bezpośrednio do komornika. Jeżeli jednak na konto wpływać będzie pensja, a raczej jej część, która zwolniona jest od zajęcia komorniczego, bank nie przekaże tych pieniędzy do komornika. (W przypadku funduszu inwestycyjnego komornik może zająć całą kwotę, jaką dłużnik na nim zgromadził. Podobnie jest z lokatą w banku).W każdym przypadku dłużnik powi-nien jednak pamiętać o swoim prawie do trzykrotności wynagrodzenia. Jeżeli bank całkowicie zablokuje mu dostęp do konta, nawet do tych pieniędzy, które może wypłacić, powinien niezwłocznie złożyć pismo w tej sprawie, powołując się na prawo bankowe.
Renty i emerytury
W przypadku egzekucji długu z renty lub emerytury komornik może zająć nie więcej niż 25 proc. takiego świadczenia netto (art. 140 ustawy o emeryturach i rentach FUS Dz.U. z 2013r. nr 0 poz. 1440). Jednak w przypadku najuboższych emerytów bądź rencistów ustanowiono kwotę wolną od zajęcia, która równa się 50 proc. najniższej emerytury lub renty.
Z emerytury lub renty komornik może natomiast potrącić 65 proc. w przypadku opłat za pobyt w domu pomocy społecznej, zakładzie opiekuńczo-leczniczym albo zakładzie pielęgnacyjno-opie-kuńczym, 60 proc. emerytury lub renty na rzecz alimentów, 50 proc. na poczet egzekwowanych na podstawie tytułów wykonawczych opłat za pobyt w domu pomocy społecznej, zakładzie opiekuńczo-leczniczym bądź zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym. 50 proc. egzekwuje także w razie potrącenia świadczeń wy-płacanych w kwocie zaliczkowej, nie-należnie pobranych emerytur, rent i innych świadczeń, nienależnie po-branych zasiłków rodzinnych lub pielęgnacyjnych i świadczeń rodzinnych. Nienależnie pobrane świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego, zasiłki wypłacane z tytułu pomocy społecznej oraz zasiłki stałe lub okresowo wypłacane z pomocy społecznej w czasie, gdy osoba korzystająca z tych zasiłków miała prawo do emerytury lub renty, a także zasiłki i świadczenia dla bezrobotnych wypłacone za okres, kiedy bezrobotny miał prawo do emerytury lub renty komornik może odzyskiwać w wysokości 50 proc. emerytury lub renty. W przypadku należności egzekwowanych na mocy innych tytułów wykonawczych je-dynie w wysokości 25 proc.
Jeżeli komornik sądowy zajmie kwotę niezgodną z powyższymi zasadami (tzn. wyższą), to dłużnik ma oczywiście możliwość skierowania do sądu skargi na czynności komornika (termin tygodniowy od daty dowiedzenia się o tej czynności).
Dług zawsze przed innymi wydatkami
W sytuacji gdy dłużnik nie posiada środków finansowych, komornik może zająć inne należące do niego rzeczy. Wcześniej jednak wierzyciel musi zło-żyć wniosek o wszczęcie egzekucji, a sąd wydać tzw. tytuł wykonawczy. Zatem komornik nie ma prawa egzekwować w rozmiarze szerszym, niż jest to ujęte w tych dwóch dokumentach. Wierzyciel wskazuje zatem, z jakich ruchomości czy nieruchomości chce być zaspokojony.
Zajęcie konta przez komornika jest poważną sprawą, która zdecydowanie obniża jakość życia dłużnika. Czasem wierzyciele nie mają jednak innego wyjścia, chcąc odzyskać swoje należności. Główną zasadą spłacania długów jest ich pierwszeństwo nad pozostałymi wydatkami. Z tego też względu komornik zabiera nadwyżkę pieniędzy, pozostawiając jedynie kwotę potrzebną dłużnikowi do przeżycia. Mimo niedogodności jest to zdecydowanie sprawiedliwe rozwiązanie.