Giełdy wierzytelności to ogólnodostępne bazy, w których umieścić można informacje o istniejącym zadłużeniu zwlekającego z zapłatą kontrahenta. Powstały po to, aby pomóc wierzycielom w odzyskaniu własnych pieniędzy. Trzeba pamiętać, że na różnych dłużników działają inne sposoby windykacyjne – bezpośredni kontakt, mediacja firmy windykacyjnej, ale też upublicznienie informacji o zadłużeniu – czy to w biurze informacji gospodarczej, czy też na giełdzie wierzytelności. Dynamiczny rozkwit tych ostatnich związany jest też z nieustannym rozwojem branży windykacyjnej w naszym kraju.
Coraz większe znaczenie zyskuje sektor zakupów wierzytelności, a giełdy wierzytelności są naturalnym miejscem, gdzie takie informacje można znaleźć. Ponieważ osią działalności Kaczmarski Inkasso nie jest sprzedaż wierzytelności, a właśnie działanie w systemie inkaso, wykorzystanie giełdy wierzytelności wspomaga jedynie proces odzyskiwania należności zleconej nam przez klienta, a nie jest osobną, oferowaną przez nas usługą. Warto tu jednak podkreślić, że na giełdzie nie umieszczamy informacji pozwalających na bezpośrednie zidentyfikowanie dłużnika – jest to niezgodne z przepisami o ochronie danych osobowych – nie możemy pozwolić na identyfikację właściciela jednoosobowej działalności gospodarczej i wspólników spółki cywilnej. Nie pojawiają się tu też wszystkie długi, a jedynie te zweryfikowane i powyżej pewnej wartości.
Przedsiębiorcy coraz bardziej pamiętają, że szukając informacji o kontrahencie powinniśmy sprawdzać kilka miejsc, w których zawarte będą informacje na temat jego kondycji finansowej. My, windykując należności naszych klientów, skupiamy się bardziej na współpracy z Krajowym Rejestrem Długów, gdzie umieszczamy informacje o spełniających ustawowe warunki długach (60 dni od terminu zapłaty, miesiąc od przekazania listu poleconego z wezwaniem do zapłaty i informacją o zamiarze przekazania wpisu do KRD). Dzięki temu dłużnik może mieć pewność, że dług, o którym stara się zapomnieć, będzie bardzo trudny do wyparcia.