Ofert pracy jest całkiem sporo. Sezon letni to okres wzmożonych aktywności w niektórych branżach, na przykład: produkcyjnej, hotelarskiej, logistycznej. Zwiększa się zapotrzebowanie na pracowników tymczasowych. Wakacje to także dobry moment, aby uzupełnić stałe struktury firmy. Można więc teraz nie tylko dorywczo zarobić, ale także znaleźć stałą pracę i uniknąć wrześniowego tłoku wśród kandydatów poszukujących stałego zajęcia. Dodatkowo praca tymczasowa w wakacje to świetna okazja, aby zdobyć doświadczenie, sprawdzić się i ew. zweryfikować swoje plany zawodowe.
– Jeśli chodzi o pracowników sezonowych od lat odnotowujemy zapotrzebowanie na kadrę, która w ramach okresów wzmożonej produkcji będzie w stanie uzupełnić braki personalne w zakładach produkcyjnych. Większość zatem ofert stanowią bieżące zapotrzebowania naszych klientów na studentów, osoby poszukujące pracy dorywczej na okres wakacji. Zdarzają się także oferty wymagające dyspozycyjności na okres od jednego do czterech miesięcy – mówi Gabriela Pachla-Cichoń z Adecco Poland.
Rozpiętość branż jest dosyć spora, ale króluje produkcja. Najlepiej można zarobić jako kucharz 2,4-2,8 tys. zł., albo operator wózka widłowego 2-2,5 tys. zł.
Model zatrudniania w Polsce ewoluuje w stronę coraz większej elastyczności. Szczególnie istotne jest to dla osób młodych, które zaraz po zakończeniu edukacji dzięki pracy tymczasowej mogą zdobywać pierwsze doświadczenia zawodowe, łatwiej pozyskać nowe, dodatkowe kwalifikacje oraz jeżeli uznają to za stosowne także etat.