KE wzywa do maksymalnego zwiększenia możliwości zatrudnienia w sektorach ekologicznych i wsparcia dla pracowników, w miarę, jak gospodarka staje się bardziej przyjazna dla środowiska. To w „zielonych miejscach pracy” – oznaczających korzystanie z informacji, technologii lub materiałów, które są przyjazne dla środowiska – zauważa się jeden z najważniejszych wskaźników wzrostu gospodarczego w Europie.
Już Strategia „Europa 2020” zakładała, że przejście do „zielonej” niskoemisyjnej gospodarki efektywnie korzystającej z zasobów, jest jednym z kluczowych, trwałych przekształceń strukturalnych dla osiągnięcia inteligentnego i zrównoważonego wzrostu sprzyjającego włączeniu społecznemu. Okazało się, że nawet w czasach kryzysu potencjał tworzenia miejsc pracy związanych z produkcją energii ze źródeł odnawialnych, efektywnością energetyczną, gospodarką wodną i odpadami, jakością powietrza, przywróceniem i zachowaniem różnorodności biologicznej oraz rozwojem „zielonej infrastruktury”, był znaczący i odporny na zmiany koniunktury. Nastąpiło tworzenie „zielonych miejsc pracy”, nawet w czasie kryzysu gospodarczego (wzrost z 3 do 4,2 mln w UE w 2002 r. i 2011 r. oraz o 20% w latach recesji 2007-2011).
KE uważa, że do 2020 r. jest możliwość stworzenia w UE 20 mln miejsc pracy w „zielonej gospodarce”. Ekologizacja gospodarki wiąże się ściśle z tworzeniem nowych rodzajów miejsc pracy i przekształcaniem tych istniejących. Powstanie popyt na pracowników posiadających specjalistyczne kwalifikacje, wiedzę oraz odpowiednio przeszkolonych.
O tym, jak odnawialne źródła energii mogą wzbogacić lokalną społeczność, może świadczyć najnowszy polski przykład – pierwsza w Polsce spółdzielnia energetyczna „Nasza Energia”. Jest to inicjatywa prywatno-samorządowa, która powstała w odpowiedzi na wysokie ceny energii elektrycznej oferowane przez potentatów energetycznych. Członkami założycielami spółdzielni poza inicjatorem, zamojską firmą Bio Power Sp. z o.o., są: firma Elektromontaż Sp. z o.o. oraz cztery sąsiadujące ze sobą gminy z terenów Zamojszczyzny: Sitno, Skierbieszów, Komarów-Osada, Łabunie. Spółdzielnia „Nasza Energia” została zawiązana w marcu br. w Zamościu. Za kilka lat powiat będzie niemal samowystarczalny w energię elektryczną, w dodatku tanią, a zarobią na niej także rolnicy, bo prąd powstanie w biogazowniach rolniczych. Planuje się zasilenie w energię elektryczną: wszystkich budynków użyteczności publicznej, oświetlenia ulicznego i większość gospodarstw domowych w skupiskach o większym zagęszczeniu. Zysk dla lokalnej społeczności, to m.in. o ok. 20% tańsza energia elektryczna oraz ok. 25 mln zł dochodów rolniczych rocznie ze sprzedaży biomasy.
JANEK ROZMUSKI
Cały artykuł w numerze 8/2014 Eurogospodarki.