Niemcy są trzecim na świecie producentem energii wiatrowej po Chinach i USA. A przecież w 1991 r. produkowano tu znikome ilości tej energii. Przełom nastąpił dopiero w 1996 r. Obecnie działa w Niemczech ponad 20 tys. turbin wiatrowych i planowana jest budowa wielu następnych, zarówno na lądzie („onshore”), jak i na morzu w pobliżu brzegów („offshore”). Ponieważ częstotliwość i szybkość wiatrów wzrastają w miarę wzrostu wysokości, turbiny wiatrowe są montowane na wieżach do ok. 100 m nad powierzchnią ziemi.
Także w dziedzinie energii słonecznej Niemcy mają duże osiągnięcia. Szybki wzrost rozpoczął się w 2005 r. W 2011 r. instalacje fotowoltaiczne – niemal nieistniejące przed dziesięciu laty – dostarczyły 3% energii elektrycznej. Ponadto cena ogniw spadła ponad dwukrotnie w okresie ostatnich pięciu lat. Zapewne w następnych latach nastąpi dalszy spadek cen, w wyniku intensywnie prowadzonych tu badań nad nowymi, lepszymi materiałami stosowanymi w ogniwach do bezpośredniej przemiany energii słonecznej w elektryczną.
Produkcja energii elektrycznej z gorącej wody – a raczej z pary wodnej wydobywanej z głębi ziemi – rozwija się w Niemczech niezwykle dynamicznie. Do roku 2007 produkcja geotermicznej energii była na niemal zerowym poziomie. Poczynając od 2008 roku, zaledwie w ciągu czterech lat dostarczyła 18,8 GWh. Odwierty są zlokalizowane w różnych obszarach Niemiec, np. w północnych regionach kraju oraz w Bawarii i w rejonie górnego Renu wydobywa się parę wodną o temperaturze ok. 140ºC z głębokości rzędu 5000 m. W innych rejonach wodę o temperaturze 122ºC znaleźć można już na głębokości 2200 m do 3500 m.
Przyszłość należy do lokalnych systemów hybrydowych. W ich skład oprócz ogniw słonecznych (produkcja zmienna) i wiatraków (produkcja zmienna) wchodzą hydroelektrownie (regulowany poziom produkcji energii), geotermia (produkcja stała – stabilizator systemu) oraz ewentualna rezerwowa produkcja z gazu ziemnego. Dzięki systemom hybrydowym zapewniona zostaje stabilna produkcja energii, niezależna od braku nasłonecznienia czy też wiatru. Obszar zasilany przez energetykę hybrydową może być połączony własną, lokalną siecią energetyczną. W ten sposób można wyeliminować przesył energii elektrycznej na duże odległości i związane z tym znaczne straty energii.
W latach 2005-2010 rząd federalny przeznaczył 800 mln euro na badania naukowe, których celem było m.in. określenie perspektywicznych kierunków polityki zapewniającej krajowi rozwój i bezpieczeństwo energetyczne. Rozwój czystej energii jest subsydiowany przez rząd kwotą 13 mld euro rocznie. Jednak ciężar inwestowania w czystą energię ponoszą głównie niemieckie firmy. Godnym uwagi wydarzeniem było przyznanie Niemcom – w grudniu 2011 r. na Światowym Szczycie Klimatycznym (World Climate Summit, Durban) – nagrody za intensywny rozwój czystej energii. Duży udział w gremium wybierającym mieli przedstawiciele dużych firm przemysłowych, wywodzący się z wielu różnych krajów świata.
prof. dr hab. ANNA MARZEC
Cały artykuł w numerze 10/2012 Eurogospodarki.