Strona główna Archiwum Wizja nowoczesnego rozwoju

Wizja nowoczesnego rozwoju

0

Chorwacja uzyskała niepodległość dopiero 21 lat temu. Jak pan ocenia ten czas?

– Historia Chorwacji rozpoczyna się w VII w., kiedy na te tereny przybyły plemiona chorwackie. Jednak wcześniej były to rzymskie prowincje Iliria, Dalmacja i Panonia. W pierwszej połowie XVI w. Chorwacja dostała się pod panowanie Habsburgów i praktycznie od tego czasu wchodziła w skład jakiegoś kraju, imperium. Ostatnią formą państwowości była Jugosławia. Był to kraj federacyjny i dość dobrze zarządzany. Pamiętam, że dla wielu Polaków byliśmy wtedy przykładem rozwoju i dobrobytu. W tamtej państwowości się urodziłem, wykształciłem i pracowałem m.in. jako prezes dużej firmy. Jednak zawsze wiedziałem, że Jugosławia nie jest dla nas dobrym rozwiązaniem. Nie było wolności słowa, wyznania, propagowania swojej etnicznej odmienności. Żyło się dobrze, ale nie wolno było dotykać jakichkolwiek kwestii związanych z polityką. A zawsze chcieliśmy być u siebie, w swoim kraju. Dopiero w 1991 r. odzyskaliśmy niepodległość. Mogę stwierdzić, że jest to nasze największe osiągnięcie ostatnich kilkuset lat, podobnie jak fakt utrzymania państwowości, mimo 5-letniej wojny z Serbią, która nas zaatakowała. W wyniku brutalnych, krwawych działań wojennych zginęło ponad 25 tys. osób, a 2,5 tys. uznano za zaginione. Ja sam wtedy stałem się żołnierzem. Po zdobyciu niepodległości dla Chorwacji strategicznym celem było zbudowanie demokratycznego społeczeństwa na zasadach wartości zachodnioeuropejskich, czyli nowoczesnej demokracji, przystąpienie do NATO oraz do Unii Europejskiej. Dzisiaj, po 20 latach, mogę powiedzieć, że skutecznie przeprowadziliśmy transformację od społeczeństwa socjalistycznego do społeczeństwa wolnego rynku. Jesteśmy już pełnoprawnym członkiem NATO, a już za kilka miesięcy – 1 lipca 2013 r. – staniemy się pełnoprawnym członkiem europejskiej wspólnoty. Uważam, że po wstąpieniu do Unii Europejskiej Chorwacja osiągnie wszystkie swoje zakładane cele strategiczne. Jestem dumny z moich rodaków, którzy tak znakomicie wykorzystali ten krótki czas i wspólnie stworzyliśmy nowoczesny, suwerenny kraj.

Czego oczekujecie po wejściu w struktury Unii Europejskiej?

– Przede wszystkim chciałbym podkreślić, że już coś od Unii otrzymaliśmy. Opierając się na jej standardach, przetransformowaliśmy nasze społeczeństwo. Dzisiaj Chorwacja wygląda zupełnie inaczej niż przed początkiem negocjacji. Kompletnie zmieniła się struktura i organizacja państwa oraz prawo. Gospodarka przygotowała się na wprowadzenie wolnego rynku. Poza tym już wykorzystujemy przedakcesyjne fundusze europejskie, a mamy nadzieję, że będzie ich więcej. Oczekujemy nowego, liczącego prawie 500 mln ludzi, rynku.

Co dacie Unii Europejskiej?

– Premier RP, Donald Tusk, przy podpisywaniu przez Chorwację umowy o akcesji, powiedział, że wejście Chorwacji do UE podczas kryzysu jest ważne, gdyż udowadnia, że ma ona sens, że jest żywą, rozwijająca się organizacją. Po naszym wejściu do Unii, Adriatyk stanie się europejskim morzem, gdzie każdy obywatel zjednoczonej Europy będzie mógł przyjechać jak do siebie. Ponadto, Chorwacja leży na progu Bałkanów i jako stabilne unijne państwo, będzie wzorem demokratycznego społeczeństwa dla całych Bałkanów. Przez to wpłyniemy na europejskie bezpieczeństwo.
Rozmawiał: ANDRZEJ K. KAZIMIERSKI
Cały wywiad w numerze 9/2012 Eurogospodarki.