W USA lato było najgorętsze od 1895 r. Niekorzystne warunki pogodowe dotknęły ok. 80% upraw kukurydzy i ponad 11% upraw soi, co stwarza obawy, że ceny żywności szybko pójdą w górę.
Susza spowoduje też zmniejszenie plonu ziarna w Rosji aż o 1440 mln t. Niedobór zbiorów zbóż może osiągnąć w niektórych regionach Rosji nawet 12 mln t. Trudna sytuacja jest w południowej Rosji, na Syberii oraz w regionie Wołgi.
Z kolei Ukraina wyprodukuje w tym sezonie o 22% mniej zbóż niż w zeszłym roku – ogłosiło Ministerstwo Polityki Rolnej i Żywnościowej Ukrainy, prognozując zbiory zboża na poziomie 45,3 mln t.
Mniejsze zbiory zapowiadają się także w Kazachstanie i wielu innych krajach. Rumunia szacuje, że susza zniszczyła ok. 47% upraw kukurydzy. Na Węgrzech zbiory kukurydzy zmalały o ok. 40%, co oznacza straty w wysokości 890 mln dol. Zaś w niektórych częściach Azji zbiory zostały całkowicie zniszczone przez powodzie.
Najnowsza historia i ta z początku 2011 r. pokazują, że wzrost cen żywności może doprowadzić do destabilizacji społecznej i politycznej. W wielu krajach, począwszy od Tunezji, a skończywszy na Indiach, gwałtowny wzrost cen podstawowych produktów spożywczych wywołał zamieszki. Niektórzy eksperci chcą zmniejszenia nacisku na produkcję etanolu z kukurydzy. Agencja ONZ ds. wyżywienia i rolnictwa już zwiększyła presję na Stany Zjednoczone, by te zmieniły politykę w zakresie biopaliw właśnie ze względu na strach przed światowym kryzysem żywnościowym. Aż 40% upraw kukurydzy w USA jest obecnie wykorzystywanych do produkcji biopaliw, w celu spełnienia celów dotyczących energii odnawialnej.
Zboża są również używane do karmienia zwierząt, więc spodziewany jest efekt domina w cenie mięsa. Na wyprodukowanie kilograma wołowiny trzeba około siedmiu kilogramów paszy dla zwierząt. W rozwiniętych krajach świata 36% zbiorów zbóż służy do karmienia zwierząt. W tej sytuacji spadnie – i to znacznie – produkcja zwierzęca, a ceny żywności mogą szybko pójść w górę.
A w Polsce? – Zbiory zbóż podstawowych wyniosą w tym roku 2 2,8-23,5 mln t – powiedział minister rolnictwa, Stanisław Kalemba. Resort rolnictwa ocenia, że tegoroczne zbiory będą o 3-6% niższe od ubiegłorocznych.
Prognozuje się, że pszenica konsumpcyjna we wrześniu br. może kosztować 800-840 zł/t, a w grudniu – 820-870 zł/t. Cena żyta może wahać się od 710 do 770 zł/t. Pod koniec lipca średnia cena pszenicy konsumpcyjnej wynosiła ok. 1 tys. zł za tonę, a żyta – ok. 845 zł/t.
JAN WYGANOWSKI
Cały artykuł w numerze 9/2012 Eurogospodarki.