Strona główna Archiwum Z Chin do Europy – nie przez Polskę!

Z Chin do Europy – nie przez Polskę!

0

Koleje Litewskie w 2011 r. przewiozły ogółem 52,3 mln t towarów, tj. o 8,9% więcej niż rok wcześniej. Litewskie koleje oraz port w Kłajpedzie w 2011 r. podwoiły swoje zyski w porównaniu z rokiem 2010. W bieżącym roku te wskaźniki wyraźnie pójdą w górę, gdyż od listopada 2011 r. zaczął kursować pociąg kontenerowy na trasie Chiny-Kazachstan-Rosja-Białoruś-Litwa.
Tylko w 2012 r. Litwa wyda na modernizację szlaków kolejowych 343 mln litów (ok. 100 mln euro) pochodzących z funduszy unijnych. Priorytety to: projekt Rail Baltica, modernizacja kolejowego węzła w Kłajpedzie, a także utworzenie centralnego sterowania ruchem. Trasa kolejowa Rail Baltica będzie budowana na odcinku od granicy z Polską i Litwą i dalej do granicy z Łotwą. Jeszcze w tym roku ma zostać rozpoczęta budowa kolejowego centrum logistycznego pod potrzeby Rail Baltiki w Kownie. Litwini tuż przy granicy z Polską rozbudowują inne, mniejsze, kolejowe centra logistyczne i terminale przeładunkowe – w Mockawie i Šeštokai. I to tutaj, a nie w polskich Trakiszkach, Ełku czy Suwałkach, powstaną liczne zakłady handlowo-usługowe i miejsca pracy. Jeżeli kiedyś Polska zbuduje swój odcinek Rail Baltiki, to co najwyżej przez wspomniane miejscowości będą szybko przejeżdżały szybkie pociągi. A tubylcy będą mogli im jedynie pomachać, a nie dzięki nim zarobić.
Do przewozu towarów między Gdańskiem a Grodnem zaproponowano utworzenie specjalnego korytarza transportowego – nie wyszło. Podczas gdy światowy biznes, nie bacząc na polityków, robi z Białorusią niezłe interesy, Polska tylko na tym traci.
JAN WYGANOWSKI
Cały artykuł w numerze 5/2012 Eurogospodarki.