Trzeba przecież wiedzieć, gdzie szukać pieniędzy i jak je zdobyć, czym kierować się przy ustalaniu budżetu, aby faktycznie pozytywnie wpłynąć na życie lokalnej społeczności, i jak wyróżnić się na tle rosnącej niczym prawdziwki w ciepłą wrześniową noc samorządowej konkurencji. Ze świecą szukać jednostek, którym się to udało.
Bezcennym przykładem konsekwencji i skuteczności w tej dziedzinie jest powiat kielecki, który kilka miesięcy temu już po raz czwarty świętował zajęcie pierwszego miejsca w ogólnopolskim rankingu prowadzonym przez Związek Powiatów Polskich.
Zdobycie prestiżowego miana najlepszego powiatu w Polsce jest tym cenniejsze, że stale podnosi się poziom rywalizacji między poszczególnymi starostwami. Jednostki samorządowe z roku na rok coraz lepiej radzą sobie w nowej europejskiej rzeczywistości, rozumieją szanse, jakie dają środki płynące bezpośrednio do regionów z Unii Europejskiej, i są gotowe ostro rywalizować o miano krajowego lidera w zdobywaniu i wykorzystywaniu funduszy.
Ziemia kielecka do niedawna kojarzyła się wielu Polakom głównie z Liroyem i wyśmienitym majonezem, dziś to prawdziwy bastion silnej samorządności. Brawo! Tak trzymać!
DANUTA KUŚ
Na zdjęciu: Wbicie łopaty pod jedną z największych tegorocznych inwestycji – budowę tzw. przełomu Lubrzanki współfinansowanego z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych.
Cały artykuł w numerze 11/2011 Eurogospodarki.