Jaki jest stosunek tutejszego społeczeństwa do lokalizacji składowiska odpadów promieniotwórczych?
– Składowisko w obrębie miasta Różan funkcjonuje już od 1964 r. Podejmując tamtą decyzję, ówczesne władze nikogo nie pytały o zgodę. W Świerku k. Warszawy rozpoczął pracę reaktor jądrowy, więc potrzebne było składowisko odpadów promieniotwórczych. Na tym terenie na wysokim brzegu rzeki Narwi były carskie fortyfikacje z początku XX w., więc je wykorzystano do tych celów. Z perspektywy czasu można ocenić, że wybrano miejsce o dobrych warunkach geologicznych, nienarażone na powódź, trzęsienia ziemi oraz inne kataklizmy. Może trochę zbyt blisko osiedli miejskich, ale wszystko jest pod kontrolą, składowisko jest monitorowane i żadnych zagrożeń dotychczas nie wykryto – ani w powietrzu, ani w wypływających z tego terenu wodach (mierzony jest poziom trytu).
W warunkach demokracji za takie zagrożenia, jakie niesie za sobą lokalizacja składowiska odpadów niebezpiecznych, trzeba jednak miejscowemu społeczeństwu płacić. Kto płaci – producent odpadów czy rząd RP?
– Rekompensatę finansową dla naszej gminy wypłaca Ministerstwo Gospodarki ze środków budżetu państwa. Jej wysokość jest ściśle określona ustawą „Prawo atomowe”. Wynosi ona 400% podatku od nieruchomości zebranego w roku poprzednim. Kwota rekompensaty nie może jednak przekroczyć granicy 8550 tys. zł. Gdyby nie ta granica, już w tym roku otrzymalibyśmy ok. 9 mln zł z budżetu centralnego.
Jak długo gmina Różan będzie korzystać z „życiodajnych” dla niej rekompensat za składowisko?
– Umowa na funkcjonowanie tu tymczasowego składowiska odpadów promieniotwórczych jest ważna do 2020 r. Po tym terminie zapadnie decyzja o zamknięciu składowiska i jego przeniesienie w inne miejsce w Polsce. Dotychczas miejsca na stałe składowisko tego typu odpadów nie wyznaczono, chociaż trwają badania i poszukiwania. Gdyby powstała elektrownia jądrowa, odpady z niej do nas nie trafią. Obowiązują w takich zakładach zupełnie inne rygory przechowywania odpadów, a ostatecznie trafiać one mają do dostawcy paliwa jądrowego.
Dziękuję za rozmowę.
Cały wywiad w numerze 5/2011 Eurogospodarki.