Tauron buduje w Mysłowicach największą w Polsce farmę fotowoltaiczną, która zadba o roczne potrzeby energetyczne 16 tys. gospodarstw domowych. Panele powstaną na zrekultywowanym składowisku odpadów paleniskowych.
Tauron potwierdza, że idzie w zielone i w tym celu najchętniej wykorzystuje własne tereny poprzemysłowe. W ten sposób na dawnym składowisku odpadów w Mysłowicach powstanie największa farma fotowoltaiczna w Polsce.
W dwóch etapach inwestycyjnych ma być oddane do użytku łącznie ok. 97 MW mocy. To ponad pięć razy więcej niż dają obecnie posiadane przez Tauron trzy elektrownie słoneczne, których łączna moc wynosi 19 MW.
Prace na mysłowickim składowisku odpadów Tauron planuje zacząć do końca marca. Docelowo na powierzchni 16 ha – co odpowiada 22 boiskom do piłki nożnej – powstać ma farma składająca się z 94 tys. paneli fotowoltaicznych, każdy o mocy 395 W. Łączna długość stołów, na których będą montowane, wynosi 47 km, czyli tyle ile liczy trasa z Mysłowic do Gliwic. Instalacja w ciągu roku ma wyprodukować do 39 tys. MWh odnawialnej energii.
Ta wartość odpowiada rocznemu zapotrzebowaniu energetycznemu 16 tys. gospodarstw domowych. To też tyle energii ile w ciągu roku potrzebuje takie miasto jak Zawiercie. W ten sposób uda się również ograniczyć emisję CO2 o prawie 30 tys. ton.
Dzięki inwestycji w Mysłowicach Tauron ma być bliżej postawionego sobie celu, czyli osiągnięcie w 2025 r. 1,6 GW mocy zainstalowanej w odnawialnych źródłach energii. Ale do tego w pierwszej kolejności potrzebne są niemałe pieniądze.
Źródło: oprac. za spiderwebs.pl. Zdjęcie ilustracyjne – fot. Shutterstock.