Strona główna Archiwum Fenomen banków spółdzielczych

Fenomen banków spółdzielczych

0
Fenomen banków spółdzielczych

Banki spółdzielcze doskonale wpisują się w nową, europejską rzeczywistość – promującą regionalną różnorodność i lokalne wartości. Nie ograniczają aktywności do dużych ośrodków miejskich, ale z konsekwencją otwierają oddziały nawet w małych miejscowościach poniżej 10 tys. mieszkańców. W odróżnieniu od globalnych, wielkich graczy na rynku finansowym nie oddzielają się od klientów murem szeregowych pracowników i skostniałych procedur. Wręcz przeciwnie – zdobywają ich zaufanie i lojalność poprzez utrzymywanie bliskich, niemal przyjacielskich, relacji.

Takie podejście sprawia, że zwykli ludzie czują się właściwie obsłużeni i szanowani. Przywiązują się do „swojego” banku i nawet lepsze oprocentowanie konta oszczędnościowego czy bardziej korzystna lokata w innej placówce nie są w stanie nakłonić ich do zmiany.
Oczywiście banki spółdzielcze nie są bez wad. Często zarzuca się im brak nowoczesności i ograniczoną ofertę produktową, ale jak wskazali respondenci badania przeprowadzonego przez Związek Banków Polskich, największym ich minusem jest niski kapitał, którym dysponują. Aż połowa ankietowanych klientów bankowości spółdzielczej podała ten czynnik jako piętę achillesową całej branży. Jako inne słabe strony badani wskazywali m.in. działalność tylko na rynku lokalnym (10%), niewystarczająco wykwalifikowaną kadrę pracowniczą (8%) i słaby marketing (7%).
Cele działalności banków spółdzielczych różnią się od celów działalności banków komercyjnych, gdzie priorytetem jest maksymalizacja zysku przy minimalizacji kosztów. Banki spółdzielcze działają na rzecz swoich klientów i członków, jednocześnie dbając o rozwój lokalnego środowiska, w którym funkcjonują. Banki spółdzielcze powinny jak najbardziej inwestować w rozwój narzędzi i rozwiązań pozwalających na zacieśnianie relacji z otoczeniem, aby podkreślić przewagę, jaką jest ich indywidualne podejście do klientów.
SŁAWOMIR WOJTAŚ
Cały artykuł w numerze 10/2014 Eurogospodarki.