Bank of America Merrill Lynch prognozuje, że w 2015 r. polska gospodarka urośnie o 3,2%. Podobnie ma wyglądać sytuacja w Ameryce. Na tle średniej światowej (3,7%) blado wypada strefa euro. Eksperci szacują tam wzrost PKB na zaledwie 1,2%
Wzrosty na większości rynków akcji z 2014 r. mają się utrzymać w kolejnych 12 miesiącach, choć analitycy Banku of America studzą nieco oczekiwania. Stopy zwrotu będą jednocyfrowe. Jednym z beneficjentów łagodzenia polityki pieniężnej przez Europejski Bank Centralny będzie Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, a spodziewane cięcie stóp przez NBP powinno umocnić wzrost gospodarczy. Dodatkowo analitycy zwracają uwagę, że znaczące zasoby gotówki, jakie obecnie posiadają fundusze emerytalne, powinny skłonić je do zakupów akcji i w konsekwencji przyczynią się do wzrostów wycen spółek.
W co inwestować, a czego unikać?
Podobnego zdania jest Grzegorz Zatryb, główny strateg firmy Skarbiec TFI. – Biorąc pod uwagę otocznie bardzo niskich stóp procentowych oraz umiarkowane tempo wzrostu światowego PKB, można oczekiwać, że w najbliższych latach zwrot z inwestycji w akcje nie przekroczy 10% w skali roku.
Inwestowanie tylko na giełdach konkretnych krajów w dobie globalizacji i wzajemnych powiązań straciło na znaczeniu
Wybór spółek notowanych na rynku nawet najbardziej dynamicznie rosnącej gospodarki nie gwarantuje już sukcesu. Obecnie kluczowy jest właściwy wybór spółek z perspektywicznych branż. Dobrym przykładem mogą być niemieckie firmy motoryzacyjne. Choć notowane w pogrążonej w stagnacji Europie Zachodniej, są beneficjentem dynamicznie rosnącego popytu w rozwijającej się Azji.
Zdecydowanie gorzej wyglądają perspektywy dla rynku surowców. Szczególnie aktywa, w które chętnie inwestują fundusze, czyli ropa naftowa i złoto, raczej nie dadzą zarobić. Co więcej, eksperci ostrzegają przed możliwym dalszym spadkiem wycen w związku z perspektywą podnoszenia stóp procentowych przez amerykański bank centralny oraz słabnącą gospodarką Chin.
Co z obligacjami?
W kolejnych miesiącach najbardziej stabilna sytuacja powinna być w przypadku obligacji. Jak przekonują analitycy, średnia rentowność papierów dłużnych będzie na podobnym poziomie co w 2014 r. Pozwolą one zyskać nieco więcej niż na lokatach bankowych, ale potencjał wzrostowy ogranicza możliwa obniżka stóp procentowych, która automatycznie będzie przekładać się na mniejsze odsetki z obligacji o zmiennym oprocentowaniu.
To właśnie przez rekordowo niskie stopy procentowe trudno zarobić na lokatach bankowych, dlatego rośnie zainteresowanie funduszami inwestycyjnymi. Nie ma co się dziwić, skoro niektóre dały zarobić w rok ponad 20%.
Tylko w listopadzie ub.r. do wszystkich funduszy inwestycyjnych napłynęło o 1,9 mld zł więcej niż z nich wypłacono. To najlepszy wynik w tym roku.
Które z funduszy oferowanych na polskim rynku są dobrym rozwiązaniem w perspektywie całego 2015 r.?
Inwestorzy z GPW nie mogą zaliczyć 2014 r. do udanych. Podczas gdy na Wall Street obserwowaliśmy kolejne historyczne rekordy notowań, a główne indeksy w Europie i Azji rysowały nowe szczyty, krajowy rynek akcji popadł w marazm. Kurs WIG20 jest kilka procent poniżej poziomu z początku 2014 r. Mniej więcej 10-procentowe straty liczą akcjonariusze małych spółek. Jedynie inwestorzy, którzy postawili na średniaki mają więcej powodów do zadowolenia, choć roczny zysk na poziomie 4%, biorąc pod uwagę duże ryzyko, nie może być satysfakcjonujący.
Analitycy z dużą ostrożnością podeszli do prognozowania sytuacji na GPW w 2015 r. – Krajowy rynek jest mocno uzależniony od otoczenia, tego co dzieje się na rynkach finansowych na świecie – zauważa Sebastian Siemiątkowski, analityk DM Millennium. – Szansa na wyjście z marazmu pojawi się dopiero w momencie, kiedy inwestorzy zagraniczni mocniej zainteresują się warszawskim parkietem. Na razie tego nie widać – dodaje.
Ostatni rok w przypadku funduszy inwestujących w akcje spółek z GPW przyniósł straty dla większości klientów. Średnio stopa zwrotu w tym okresie była ujemna i wyniosła minus 4,6%.
A hitem jest…
Hitem 2014 r. były akcje spółek notowanych na Wall Street. Główne amerykańskie indeksy zyskały na wartości kilkanaście procent. Między innymi liczący sobie 46 lat indeks S&P500, grupujący 500 największych spółek, znalazł się na poziomach najwyższych w historii.
Średnio w ostatnich 12 miesiącach fundusze akcji amerykańskich zarobiły 18,3%. Żaden z nich nie przyniósł strat. Najsłabiej wypadł fundusz zarządzany przez ING. Prawie 30-procentową stopę zwrotu przyniósł za to Pioneer Walutowy FIO Subfundusz Pioneer Akcji Amerykańskich
Do inwestycji w akcje zachęcają rosnące zyski większości amerykańskich spółek. Sprzyja temu coraz lepiej radząca sobie gospodarka USA. Zatem, kto ma pieniądze, już wie gdzie może spróbować…

