Strona główna Rynek Rząd uderza w seniorów i najuboższych

Rząd uderza w seniorów i najuboższych

0
Rząd uderza w seniorów i najuboższych

Co mówią ludzie podczas pana objazdu kraju:  40 miast w 40 dni?

– PSL proponuje pakiet ustaw społecznych, z których pierwsza to emerytura po 40 latach pracy. Zbieramy podpisy pod projektem tej ustawy, ponieważ jest to projekt obywatelski. Uważam,  że każdy, kto przepracował 40 lat, powinien mieć prawo przejść na emeryturę. Podkreślam „prawo” – a nie „obowiązek”. Pomysł ten cieszy się dużym uznaniem społecznym. Projekt podpisują wszyscy – młodzi, rodzice, seniorzy. Niezależnie od opcji politycznej.

Podczas ministrowania stworzył pan program Senior – WIGOR,  projekt aktywizacji osób starszych. Co się dzieje  z tym programem?

– Program Senior – WIGOR miał umożliwić starszym ludziom – niekiedy samotnym, niekiedy pozbawionym kontaktu z innymi i możliwości działania – integrację i rozwój. Ośrodki Senior – WIGOR miały powstać w całym kraju. Z niezrozumiałych dla mnie powodów, nowy rząd zablokował ten projekt.

Mówi pan w wywiadach o podwyżce opłat, która wkrótce dotknie miliony Polaków. O co chodzi?

– Wkrótce czeka nas ogromna podwyżka cen wody, opłat za ścieki, podwyżka cen leków i cen prądu. To niestety początek bardzo złych zmian, które proponuje rząd PiS. Rolnicy alarmują, że wprowadzenie opłat za korzystanie ze studni i rzek zrujnuje im budżety domowe. Proszę sobie wyobrazić, że PiS każe im płacić za własną wodę z własnej studni! To absurd.

Czeka nas także podwyżka cen prądu?

– Ta podwyżka dotknie wszystkich obywateli – w tym emerytów, którym przecież się nie przelewa. Prawie 200 złotych rocznie! To jest katastrofa dla najuboższych. Rząd każe płacić za możliwość, podkreślam możliwość oglądania telewizji czy słuchania radia, niezależnie od tego czy ma się jakikolwiek odbiornik. Do tego wiele osób zapłaci dwa razy lub więcej, bo jeśli koś ma na przykład małą działkę i tam oddzielny licznik prądu, to według projektu również zapłaci te 200 złotych. Sytuacja wygląda tak, że jedną ręką rząd daje pieniądze, ale drugą zabiera z kieszeni Polaków dwa razy więcej. Nie możemy na to pozwolić.

Czy takie rozwiązanie, gdzie płaci się za możliwość a nie faktyczną usługę, jest zgodne z konstytucją?

– Oczywiście skierujemy tą ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, ale proszę zwrócić uwagę, że PiS sparaliżował ten organ. To właśnie w takich sprawach, ważnych dla każdego z nas, Trybunał mógłby stanąć po naszej stronie i bronić przed zakusami rządu na nasze pieniądze. Ale nie stanie, bo PiS doprowadził do kompletnego zablokowania tej instytucji. Na tym przykładzie jaskrawo widać, dlaczego sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest tak ważna.

A co z innymi opłatami, o których pan mówi?

– Nowe przepisy w sprawie aptek, które proponuje Ministerstwo Zdrowia sprawią, że wzrosną ceny leków. Jarosławowi Kaczyńskiemu marzy się chyba gospodarka centralnie planowana, w której wszystkie ceny są narzucane odgórnie. Takie rozwiązanie jest bardzo niekorzystne przede wszystkim dla osób starszych. Dzisiaj, gdy apteki ze sobą konkurują, mogą walczyć o klienta ceną. Wszyscy wiemy, że są apteki tańsze i droższe. Po zmianach zostaną tylko te drogie.

Jest też kwestia własności ziemi, własności lasów.

– PiS urządził prawdziwy zamach na święte prawo własności. Dlatego jako PSL zorganizowaliśmy potężny protest w Warszawie, na który przyjechało kilka tysięcy rolników z całej Polski – mimo sezonu wiosennego! Daliśmy władzy wyraźny sygnał. Dzięki temu protestowi PiS musiał zmienić niekorzystne zapisy ustawy, które zabraniały dziedziczenia ziemi. Ale nadal wiele zapisów jest niekorzystnych. Niedawno ci sami nieodpowiedzialni posłowie uchwalili podobne ograniczenia w sprzedaży lasów. Proszę sobie wyobrazić, że obywatelom, wszystkim nam odebrano prawo do dysponowania swoją własnością! Te rozwiązania są również niekonstytucyjne. Tylko Trybunał jest sparaliżowany.

Ale PiS mówi, że chce naszego dobra?

– I pewnie z tego powodu po Polsce krąży żart, że skoro rząd chce naszego dobra, to my wolimy to nasze dobro zachować dla siebie.