Niebawem ceny mają być niższe, a za dwa lata być może na terenie Unii Europejskiej opłaty za roaming zostaną zniesione. Jesienią w tej sprawie będzie głosował Parlament Europejski. Operatorzy telekomunikacyjni po wakacjach wpisują do rejestru dłużników niemal dwa razy więcej osób, które nie zapłaciły za telefon, niż w pozostałe miesiące roku. – Wiele rachunków telefonicznych oczekujących na uregulowanie dłużnicy przywieźli z letniego urlopu za granicą. Wszystko dlatego, że opłaty w ramach połączeń w roamingu są wyższe niż krajowe – mówi Mariusz Hildebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor. Najwięcej do zapłacenia ma 31-latek z Kalisza, którego zadłużenie z tytułu nieuregulowanych rachunków telefonicznych wynosi ponad 104 tys. zł. Niewiele mniej musi zapłacić 26-latek z Mazowsza – 94 tys. zł, a trzeci jest 39-letni Wielkopolanin, który jest winny firmom telekomunikacyjnym ponad 55 tys. zł.
Sprawdzić cennik danego kraju
Najczęstszą przyczyną dużych rachunków za telefon jest brak świadomości, jak wysokie są ceny za korzystanie z roamingu. Warto zatem przed wyjazdem sprawdzić dostępne oferty roamingowe i cennik połączeń w kraju, do którego się wybieramy. – Stawki za połączenia są różne w zależności od tzw. strefy, do której zaliczany jest dany kraj. Na stronach internetowych operatorów można sprawdzić, do jakiej strefy należy państwo, do którego się wybieramy, i jakie opłaty są pobierane za korzystanie z telefonu. Podczas przekraczania kolejnych granic, informacje dotyczące cennika usług operatorzy przesyłają też za pomocą wiadomości tekstowych. W przypadku strefy 1 – państw Unii Europej-skiej i niektórych państw spoza Unii, ceny reguluje eurotaryfa, która jest też podstawową ofertą roamingową udostępnianą abonentom. Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego maksymalne opłaty, jakie operator może pobierać za usługi, wynoszą odpowiednio: 0,95 gr (wychodzące) i 0,25 gr (przychodzące) za minutę połączenia, 0,30 gr za SMS, 1 zł za 1 MB transferu oraz 1 zł za MMS – mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska.
Oprócz opłat za połączenia wychodzące, będąc za granicą, trzeba też płacić za te przychodzące. – Osoba dzwoniąca do nas z Polski płaci jak za zwykłe połączenie krajowe, czyli do granicy. Opłaty za połączenie za granicą ponosimy my, według cennika usług roamingowych operatora, z którego usług korzystamy – mówi rzecznik. Zapłacić też trzeba za odsłuchanie wiadomości ze skrzynki głosowej.
By nie mieć kłopotu z rachunkami, można poprosić firmę telekomunikacyjną o wyłączenie roamingu lub wybrać ofertę ograniczającą lub obniżającą koszty połączeń i Internetu za granicą. Można też kupić plan taryfowy z pakietem minut i pakietem na transmisję danych w roamingu.
Ustawić limit
Każdy klient korzystający z eurotaryfy objęty jest też bezpłatną usługą operatorów, która zabezpiecza przed zbyt wysokim rachunkiem, ponieważ ustala maksymalny limit wydatków na korzystanie z Internetu w roamingu. Zgodnie z unijnymi zaleceniami limit wydatków na transmisję danych za granicą (również poza UE) wynosi 240 zł. Po przekroczeniu tego limitu, transmisja danych zostaje wyłączona, a właściciel telefonu zostanie o tym poinformowany. Nadal może jednak korzystać z połączeń telefonicznych, SMS, MMS. Aby nie ryzykować, że opłaty za Internet w roamingu wymkną się spod kontroli, można poprosić operatora o zmniejszenie górnego limitu albo jego zwiększenie – w zależności od potrzeb i zasobności portfela.
Za pobieranie danych płaci się najwięcej
Najbezpieczniej za granicą jest wyłączyć transfer danych i logować się do darmowego Wi-Fi. Pobieranie danych bez kontroli limitów to jedna z głównych przyczyn wysokich rachunków telefonicznych. Gdy w UE 1 MB kosztuje standardowo 1 zł, to poza Unią jest to, w zależności od operatora i rodzaju abonamentu, od 30 zł do około 45 zł za 1 MB (MMS wysyłane są według stawki za 1 szt. – od 1 zł w krajach UE do 3,03 zł w innych krajach. Odbieranie MMS wszędzie jest bezpłatne). Ponadto nowoczesne telefony samoczynnie co jakiś czas aktualizują swoje oprogramowanie. Gdy przeprowadzą taką aktualizację poza Unią, korzystając z transmisji danych komórkowych, może to kosztować nawet tysiące złotych – oczywiście w przypadku, kiedy wcześniej na własne życzenie zrezygnowaliśmy z limitowania kosztów transmisji danych.
Tańsze rozmowy i esemesy
W czerwcu 2015 r. reprezentowana przez Łotwę Rada Unii Europejskiej po 18 miesiącach negocjacji porozumiała się z Parlamentem Europejskim oraz Komisją Europejską w sprawie kluczowych elementów dla jednolitego rynku usług telekomunikacyjnych. Porozumienie przewiduje zakończenie opłat roamingowych podczas podróży w UE w czerwcu 2017 r. oraz wprowadzenie zasad zabezpieczających neutralny i otwarty charakter Internetu w UE. Parlament Europejski jesienią tego roku będzie głosował za zniesieniem opłat roamingowych w ramach Unii Europejskiej. Zostanie to poprzedzone kolejną ich obniżką w kwietniu 2016 r. Plany są już mocno zaawansowane i zastąpić je mają cenniki krajowe. Koszt minuty połączenia za granicą ma zostać zmniejszony z 19 do 5 eurocentów, a koszt wysłania wiadomości SMS z 6 do 2 eurocentów.