Wielkopolskie. Unia dała pieniądze, pociągi wróciły na trasę 

Dzięki zrealizowanej z udziałem funduszy unijnych z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 rewitalizacji linii kolejowej, od 12 marca wróciły bezpośrednie połączenia Kolei Wielkopolskich z Wolsztyna do Poznania.

Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego poinformował, że dzięki rewitalizacji odcinka linii kolejowej pomiędzy Drzymałowem, a Wolsztynem pasażerowie nie będą już musieli korzystać na części trasy z autobusowej komunikacji zastępczej.

UMWW dodał, że prace realizowane przez zarządcę infrastruktury będą jeszcze trwały, a po ich zakończeniu można spodziewać się dalszej poprawy parametrów trasy.

„Rewitalizacja linii kolejowej nr 357 na odcinku Drzymałowo-Wolsztyn” to projekt realizowany w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020. Po uwzględnieniu aneksów, wartość inwestycji wynosi ponad 141 milionów złotych. Unijna dotacja przyznana przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego to ponad 88 milionów złotych. Umowę z beneficjentem – spółką PKP Polskie Linie Kolejowe – marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak oraz wicemarszałek Wojciech Jankowiak podpisali w lipcu 2021 roku.

„Województwo wielkopolskie postawiło już wiele lat temu na kolej. Uznaliśmy, że zainwestowanie w linie kolejowe i tabor kolejowy jest kwestią kluczową dla poprawy jakości życia mieszkańców Wielkopolski. Uznaliśmy, że linie, które – z konieczności skupienia się na najważniejszych trasach kolejowych w Polsce – nie były przedmiotem bezpośredniego zainteresowania zarządcy infrastruktury i krajowych decydentów, warto finansować z programu regionalnego, który jest w naszej gestii. To jedyna szansa m.in. na pełną modernizację i usprawnienie ruchu w kierunku Wolsztyna. A co najważniejsze – z tej linii korzystają nasze pociągi – Kolei Wielkopolskich. Samorządowy przewoźnik posiada nowoczesny tabor, którym po zakończeniu wszystkich prac będzie mógł poruszać się w sposób szybki i bezpieczny” – podkreślił marszałek Woźniak.

Wicemarszałek Jankowiak poinformował, że od 12 marca rozkład jazdy pociągów kursujących pomiędzy Grodziskiem Wielkopolskim i Wolsztynem został uruchomiony w pełnym wymiarze.

„Oznacza to 14,5 pary pociągów w dni robocze, 11 par w soboty i 9,5 pary w niedziele. W stosunku do wcześniejszego rozkładu, to wzrost w dni robocze o 1,5 pary pociągów na dobę. Warto dodać, że przed pandemią Covid-19, w październiku 2019 roku na odcinku Grodzisk Wlkp. – Wolsztyn, przewożono, z uwzględnieniem weekendów, średnio 2,6 tys. pasażerów. Po zakończeniu wszystkich prac na odcinku Drzymałowo-Wolsztyn poprawi się zarówno komfort jazdy, jak i obsługi podróżnych, a pociągi będą mogły jechać z prędkością do 120 km/h, a nie jak przed remontem do 80 km/h” – powiedział wicemarszałek.

W ramach projektu przebudowywano prawie 18 kilometrów linii kolejowej, m.in. wymieniono nawierzchnię na odcinku Wolsztyn-Rakoniewice oraz Rakoniewice-Drzymałowo. W wyniku tego prędkość maksymalna pociągów pasażerskich może zostać podniesiona do 120 km/h, a dla pociągów towarowych do 80 km/h.

Nowe oblicze zyskały stacje Wolsztyn i Grodzisk Wielkopolski, gdzie m.in. wymieniono nawierzchnię torów, rozjazdów, przebudowano perony, drogi dojścia oraz przejścia podziemne. Na obu stacjach infrastrukturę dostosowano do wymogów osób z niepełnosprawnościami.

Źródło informacji: Serwis Samorządowy PAP. Zdjęcie – Stacja Wolsztyn; Fot. UMWW, Anna Hampel.

Udostępnij wpis:

Zapisz się na Newsletter

Bądź na bieżąco ze wszystkimi artykułami, tematami i wydarzeniami.

REKLAMAspot_img
spot_img
PROJEKT CHARYTATYWNY GLORIA VICTISspot_img

Popularne

Podobne
Podobne

Mały gest, duże efekty

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Gi Group Holding,...

Niezaangażowani, niedoceniani, zestresowani. Jak pomóc polskim pracownikom?

Światowe trendy jednoznacznie wskazują, że zaangażowanie pracowników utrzymuje się...

Ferie na półmetku. Górale narzekają, za to jest w czym przebierać

Po mocnym starcie z warszawskimi turystami w roli głównej,...

IMGW: wiele staropolskich przysłów pogodowych już nie jest aktualnych

„Gdy listopad mroźny, to lipiec niegroźny”, „Święta Zofija kłosy...