Międzynarodowy Dzień Kobiet. Święto, którego znaczenie i rangę w pewnym momencie próbowano pomniejszać tłumacząc, że to wymysł socjalistycznego bloku postsowieckiego. I, że wiąże się ono z przysłowiowym goździkiem, TULIPANEM, parą rajstop. Na szczęście będąca nie w smak różnym niedoukom, prawda historyczna jest inna. Wszystko zaczęło się na początku XX wieku kiedy to kobiety pracujące w fabrykach w wielu krajach zmagały się z bardzo trudnymi warunkami pracy i niższymi płacami niż mężczyźni. W 1909 roku w Stanach Zjednoczonych zorganizowano pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet, które miały zwrócić uwagę na te problemy oraz na brak praw wyborczych dla kobiet. Rok później podczas Międzynarodowej Konferencji Kobiet Socjalistek zaproponowano ustanowienie międzynarodowego święta kobiet. Pomysł spotkał się z dużym poparciem i już w 1911 roku pierwsze obchody zorganizowano w kilku krajach Europy. A jak jest dzisiaj wszyscy dobrze wiemy.
W niedzielę w Polsce, w tym w Warszawie, odbyło się szereg uroczystych imprez poświęconych uhonorowaniu Naszych Pań. Ja wybrałem się na dwie
W WIETNAMSKIEJ DIASPORZE – Z MARCOWYM BLASKIEM
Jedną z najlepiej, jeżeli nie najlepszą, integrującą się w Polsce diasporą, jest mieszkająca tutaj społeczność wietnamska. Kilkadziesiąt tysięcy osób pracuje, odprowadza podatki, posyła swoje dzieci do polskich szkół. A jednocześnie kultywuje swoje obyczaje. Spotkania z różnych świąt, chociażby wietnamskiego nowego roku, czy religijnych skupiają bardzo dużo osób. Podobnie jak i te, które mają promować tę mniejszość etniczną w Polsce, takie jak chociażby Festiwal Kultury Wietnamskiej. Tutaj uczestniczą w nich także Polacy i różni inni goście.
Jednym z takich świąt, na które są także zapraszani Polacy jest spotkanie, koncert z okazji Dnia Kobiet. W tym roku wspólnie świętowaliśmy to Święto podczas uroczystości zorganizowanej przez Stowarzyszenie Kobiet Wietnamskich w Polsce. Ze strony wietnamskiej temu wydarzeniu patronował i uczestniczył w nim, Pan Hà Hoàng Hải Ambasador Socjalistycznej Republiki Wietnamu w RP. W wydarzeniu udział wzięli goście, w tym przedstawiciele Stowarzyszenia Liga Kobiet Polskich, z Przewodniczącą Aldoną Michalak a także zaproszeni przedstawiciele innych organizacji i instytucji, w tym ja, przedstawiciel redakcji EUROGOSPODARKA.
Kierowane przez Panią Prezes Sonię Tong Stowarzyszenie Kobiet Wietnamskich w Polsce powstało w 1999 roku. Początkowo jego celem było wsparcie i integracja kobiet wietnamskich mieszkających w Polsce. Z czasem organizacja dynamicznie się rozwinęła i dziś stanowi ważne zaplecze kadrowe oraz organizacyjne dla całej wietnamskiej społeczności, w tym Polaków wietnamskiego pochodzenia. Także współpracuje z polskimi różnymi organizacjami, aktualnie prowadzi rozmowy z Ligą Kobiet Polskich.
Było to świąteczne integracyjne spotkanie. Wszystkie Panie otrzymały po pięknej róży. Na estradzie wystąpiły liczne zespoły prezentujące wietnamską kulturę ludową i współczesną. Odbyła się także uroczysta kolacja z daniami tradycyjnej kuchni wietnamskiej. Ale przede wszystkim było to bardzo ciepłe, radosne spotkanie, mimo, że świąteczne, to też jakby rodzinne.







NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIKU W NIKiDW – NA LUDOWĄ NUTĘ
Natomiast na Krakowskim Przedmieściu 66 w dawnej Bibliotece Rolniczej, teraz w Narodowym Instytucie Kultury i Dziedzictwa Wsi, miałem przyjemność uczestniczyć w drugim poświęconym kobiecemu świętu spotkaniu. Tutaj w tradycyjny dla tej instytucji sposób, uczczono Święto naszych Pań . Już sama jego nazwa Dzień Kobiet na Ludowo zapowiadała znakomitą zabawę dla wszystkich gości. I każdy znalazł coś dla siebie. W programie wydarzenia różne dziedziny ludowej twórczości m.in. stoiska z wyrobami twórców ludowych, muzyka, rękodzieło ludowe, warsztaty dla zdrowia i urody oraz wyjątkowe doznania kulinarne.
Już tradycyjnie ważną częścią spotkania była obecność Kół Gospodyń Wiejskich, które przygotowały stoły pełne regionalnych przysmaków. Swoje potrawy zaprezentowały: KGW Wielgowianki, Koło Gospodyń Wiejskich Nowe Monasterzysko , KGW w Kalinowie, Koło Gospodyń Wiejskich- Mniszek , Koło Gospodyń Wiejskich w Jeziorku , KGW Korniczanki i Zespół Korniczanie , Koło Gospodyń Wiejskich „Nowinianki” w Leszczydole-Nowinach. Można było spróbować m.in. chleba ze smalcem, babki ziemniaczanej, kartaczy, haluszków, pierogów, racuchów, cebularza, podpłomyków czy sękacza. O innych specjałach nawet nie wspomnę.
Muzykę ludową zaprezentowały na estradzie liczne zespoły i kapele m.in. Łowiczanki z Krajny, Zespół Leśnianki, Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Siedleckiej CHODOWIACY, Kapela Lipka czy Kapela „Słodkie Fascynacje”
– Ta impreza jest dla nas niezwykle ważna, gdyż jest to pokazanie naszego uznania dla kobiet wiejskich i roli jaką spełniają one w życiu i rozwoju wsi. Dlatego nie wyobrażamy sobie, by nie uczestniczyły w niej Koła Gospodyń Wiejskich, które odgrywają ważną rolę w społecznościach wiejskich, pielęgnują lokalne tradycje, dbają o dziedzictwo kulinarne i integrują mieszkańców – mówi zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi Elżbieta Osińska-Kassa – Podobnie jest ze wspaniałymi ludowymi zespołami, kapelami, które występują na naszej estradzie, czy twórcami ludowymi. Bez nich nie wyobrażamy sobie organizacji tego typu imprez. A w tym roku organizujemy ich kilkanaście, już 20.03 spotkanie z Teatrem Obrzędowym a 28.03 odbędzie się tutaj Jarmark Wielkanocny.
Swojego zachwytu nie kryli także goście, czyli warszawiacy, licznie odwiedzający tego dnia siedzibę NIKiDW . Ktoś z nich stwierdził „Dzień Kobiet na Ludowo” pokazał nam, jak wiele radości daje wspólne pielęgnowanie tradycji, spotkania z ludźmi i celebrowanie kobiecości”
Zgadzam się w nim w 100 procentach.
Andrzej Kazimierski






