Rynki walutowe: brutalne rozpoczęcie 2016 roku

Wpływ tego wydarzenia na rynki finansowe jest dotychczas stosunkowo niewielki w kontekście cen ropy, jednak świat obawia się nieoczekiwanych wahań cen ropy w przypadku, gdyby konflikt ten się zaostrzył.
Jednym z głównych powodów awersji do ryzyka na początku tygodnia i roku może być natomiast odczyt chińskiego PMI w sektorze przemysłowym, który okazał się rozbieżny z przewidywaniami, i ostatnie załamanie cen chińskich akcji ubiegłej nocy w efekcie decyzji organów regulacyjnych.
Największym przegranym na rynkach walutowych okazały się pary z JPY: para USD/JPY pokonała istotny obszar 120,00, a tradycyjnie „ryzykowne” waluty znalazły się pod presją, począwszy od AUD i NZD, a skończywszy na walutach rynków wschodzących.
Warto zaznaczyć, że w tym przypadku reakcja jest znacznie bardziej intensywna w odniesieniu do JPY, ponieważ euro zbyt powolnie podjęło rajd względem USD w tych okolicznościach. Sugeruje to, że pozycjonowanie w parze EUR/USD jest mniej wrażliwe na delewarowanie, niż w ubiegłym roku, mimo iż europejska waluta może się zdecydowanie umacniać, dopóki aktywa wysokiego ryzyka pozostaną w defensywie (i/lub w przypadku, gdyby dane ze Stanów Zjednoczonych okazały się rozczarowujące).
Problemy Grecji z wierzycielami nie zostały rozwiązane: prezes greckiego banku centralnego, Jannis Sturnaras, ostrzegł, że niedojście do porozumienia może być skrajnie niebezpieczne, a premier Aleksis Tsipras odmawia zgody na dalsze cięcia świadczeń emerytalnych.   
Spadek w parze USD/JPY
Jen gwałtownie się umocnił po ostatnim załamaniu apetytu na ryzyko, a spadek poniżej poziomu 120,00 w parze USD/JPY umożliwia test kluczowych minimów przedziału z drugiego i trzeciego kwartału 2015 r. na obszarze 118,00/50.
Ruch sięgający dalej sugerowałby, że grozi nam całkowite załamanie, które spowoduje nieuniknioną reakcję ministerstwa finansów dążącego do uporządkowania kursu, a ostatecznie – reakcję Banku Japonii, który będzie chciał podkreślić swój potencjał do działania.
Podsumowanie w koszyku G-10
USD: USD znajduje się w połowie stawki, ponieważ awersja do ryzyka zniechęca inwestorów do procyklicznego podejścia do dalszych podwyżek stóp FED, natomiast płynność USD zapewnia mu relatywnie dobre wsparcie względem większości walut, być może z wyjątkiem EUR i JPY. Najnowsze dane zyskają na znaczeniu wraz z upływem czasu, w szczególności w przypadku, gdyby nastąpiła stabilizacja apetytu na ryzyko.
Euro: umocnienie euro w tych warunkach jest rozczarowujące; czekamy na rozstrzygnięcie w parze EUR/USD poza przedziałem 1,08-1,10, który od trzęsienia ziemi w Europejskim Banku Centralnym 3 grudnia powstrzymywał jakąkolwiek akcję. Skłaniamy się ku ostatecznemu spadkowi, jednak ryzyko wiąże się z brakiem wsparcia w postaci danych ze Stanów Zjednoczonych.
JPY: spadek poniżej poziomu 120,00 w parze USD/JPY w kontekście słabego apetytu na ryzyko otwiera drogę do testu kluczowego wsparcia przedziału, które umożliwiło akcję w 2015 r. na obszarze 118,00/50.
GBP: funt szterling cierpi: para EUR/GBP znajduje się w okolicach ostatnich maksimów na poziomie 0,7400, a istotne maksima przedziału z ubiegłego roku znajdują się tuż poniżej poziomu 0,7500 i stanowią ostatnią linię oporu. Co do zasady, istnieje zagrożenie dalszego osłabienia GBP, dopóki na rynku panuje awersja do ryzyka.
CHF: waluta obecnie nie podejmuje istotnych ruchów. Interesujące byłoby osłabienie franka, jednak w tym celu konieczne byłoby najprawdopodobniej podejście procykliczne.
AUD: AUD gwałtownie stracił na wartości z początkiem roku w efekcie awersji do ryzyka i może pozostać szczególnie słaby ze względu na zagrożenie wiążące się z sytuacją w Chinach.
CAD: od osiągnięcia poziomu 1,4000 w parze USD/CAD konsolidacja następowała w sposób uporządkowany i o ile ceny ropy pozostaną niskie, można się spodziewać nowych maksimów cyklu, mimo iż CAD może być nadmiernie słaby w porównaniu z innymi walutami surowcowymi.
NZD: waluta gwałtownie straciła na wartości w efekcie awersji do ryzyka, ponieważ rynek mógł przejąć się ryzykiem płynności NZD. W parze NZD/USD po próbie podejścia do 200-dniowej średniej ruchomej i płaskiej linii ostatniego oporu w okolicach poziomu 0,6900 pojawił się punkt zwrotu w dół.
SEK: stabilność SEK pomimo awersji do ryzyka i pomimo próby wyrażenia przez Riksbank gotowości do interwencji kursowej w ubiegłym tygodniu sugeruje solidne podstawy do umocnienia.
NOK: waluta traci na wartości w związku z faktem, iż wzrost cen ropy po doniesieniach z Arabii Saudyjskiej/Iranu nie utrzymał się, a awersja do ryzyka utrzymuje mniej płynne waluty pod presją. Należy zwrócić uwagę, że para EUR/NOK pokonała opór na obszarze 9,60, a kolejnym logicznym poziomem jest 10,00, o ile słaby apetyt na ryzyko się utrzyma
Najważniejsze dane ekonomiczne

Australia: wskaźnik wyników sektora przemysłowego (AiG Performance of Manufacturing) w grudniu wyniósł 51,9 w porównaniu z odnotowanym w listopadzie 52,5
Japonia: wskaźnik sektora przemysłowego Caixin PMI w grudniu wyniósł 48,2 w porównaniu z przewidywanym 48,9 i odnotowanym w listopadzie 48,6
Szwecja: wskaźnik sektora przemysłowego (Swedbank Manufacturing PMI) w grudniu wyniósł 56,0 w porównaniu z odnotowanym w listopadzie 54,9

Udostępnij wpis:

Zapisz się na Newsletter

Bądź na bieżąco ze wszystkimi artykułami, tematami i wydarzeniami.

PROJEKT CHARYTATYWNY GLORIA VICTISspot_img

Popularne

Podobne
Podobne

Świętowanie 20-lecia Polski w UE 

Z okazji 20-lecia członkostwa Polski w Unii Europejskiej odbędzie...

Polacy planują majówkę. Dużym powodzeniem cieszą się góry

Pierwsze wiosenne słońce i świetna pogoda wybudziły Polaków z...

Jaja nie tylko na Wielkanoc. Polacy jedzą ich coraz mniej

Od 10 lat sukcesywnie rośnie udział alternatywnych systemów chowu...

Wielkanoc dla Polaków to bardziej spotkania rodzinne niż święta religijne

Dla 32% Polaków Święta Wielkanocne to święta rodzinne połączone...