Żeby przedsiębiorstwo mogło w terminie regulować bieżące zobowiązania, musi mieć płynność finansową. Utrata jej kończy się z reguły upadłością przedsiębiorstwa. Odbija się to nie tylko na przedsiębiorstwie i jego akcjonariuszach, ale przede wszystkim na wierzycielach, klientach, lokalnych rynkach pracy i w końcu potencjale inwestycyjnym całych sektorów gospodarki, stąd stanowi zjawisko wybitnie ekonomicznie niekorzystne.
Po ogłoszeniu upadłości prawo zarządzania majątkiem powierza się osobie fizycznej bądź prawnej (syndykowi masy upadłościowej) wyznaczonej do tego celu przez sąd. Zadaniem syndyka jest przeprowadzenie postępowania zmierzającego do zaspokojenia roszczeń wierzycieli (przeprowadzenie postępowania upadłościowego). Z ekonomicznego punktu widzenia upadłość utożsamia się z niespłacaniem zobowiązań przedsiębiorstwa połączonym z brakiem perspektyw poprawy sytuacji ekonomicznej podmiotu. Należy podkreślić, że brak spłat zobowiązań musi wynikać z niemożności ich spłacenia, nie zaś z opieszałości dłużnika czy niestarannego prowadzenia działalności.
Dwie strony jednego problemu
By uwidocznić podział na kwestie ekonomiczną i prawną, można wprowadzić odmienne określenia problemu – dla płaszczyzny ekonomicznej używać pojęcia bankructwo, a określenie upadłość zostawić obszarowi prawnemu.
Bankructwo jest pojmowane jako kategoria oznaczająca sytuację, w której przedsiębiorca nie posiada żadnego majątku. Doprowadza to do stanu, w którym nie można przeprowadzić nawet postępowania upadłościowego, ponieważ nie ma na to środków pieniężnych. Jest to więc całkowita strata wierzycieli przedsiębiorstwa i zakończenie działalności. Nazwanie przedsiębiorcy bankrutem może również oznaczać, że bez pomocy zewnętrznej nie jest w stanie prowadzić działalności.
Z prawnego punktu widzenia upadłość definiuje się jako kategorię przymusowego ściągnięcia zaległych wierzytelności, a jednocześnie swoistą ochronę przed pogłębianiem się zadłużenia podmiotu. Warto podkreślić, że upadłość nie musi oznaczać końca funkcjonowania podmiotu. W przypadku gdy w sposób staranny zostanie przygotowany program sanacyjny (analiza zadłużenia), wierzyciele podmiotu mogą się zgodzić na odłożenie spłaty wierzytelności, a tym samym dać przedsiębiorstwu czas na wyjście z kryzysu.
W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej osoby fizycznej właściciel odpowiada całym swoim majątkiem (w tym np. domem, mieszkaniem, chociaż niezwiązanymi z prowadzoną działalnością) za zobowiązania firmy.
Z upadłością nie można zwlekać
Najważniejszym elementem prawnego definiowania upadłości jest jej sądowne ustalenie. Polega ono na nałożeniu przymusu spłacenia wierzytelności przez upadający podmiot. Prawo upadłościowe (ustawa – Prawo upadłościowe i naprawcze z 2003 r.) przewiduje trzy konkretne przesłanki takiego działania:
1) Zaprzestanie regulowania zobowiązań w sposób trwały.
2) Sytuacja, w której majątek spółki nie wystarcza na regulowanie zobowiązań.
3) Posiadanie przez dłużnika majątku wystarczającego na przeprowadzenie postępowania upadłościowego, tj. pokrycie jego kosztów.
Podsumowując rozważania na temat definicji upadłości, możemy określić je jako prawnofinansową kategorię pogarszającej się sytuacji przedsiębiorstwa prowadzącą w rezultacie do zgłoszenia do sądu gospodarczego wniosku o jej ogłoszenie.
Warunkiem efektywności procesów upadłościowych jest otwarcie postępowania upadłościowego w terminie, który pozwoli przynajmniej na częściowe zaspokojenie roszczeń wierzycieli. Stan niewypłacalności powoduje, że dłużnik jest zobowiązany w ciągu 14 dni od nastąpienia stanu niewypłacalności (w praktyce trudno określić moment niewypłacalności) wnieść do sądu rejonowego wniosek o ogłoszenie upadłości. Taki wniosek może wnieść także każdy z jego wierzycieli. Wniosek o ogłoszenie upadłości jest impulsem do wszczęcia postępowania sądowego, które może zakończyć się postanowieniem o ogłoszenie upadłości (art. 20 ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze). Często jednak sąd umarza postępowanie upadłościowe, gdyż majątek, którego dotyczy postępowanie upadłościowe jest niewystarczający na pokrycie kosztów postępowania, nie wspominając o roszczeniach wierzycieli (art. 361). Zdarzają się bowiem sytuacje, w których przedsiębiorcy mają do czynienia z tzw. niewypłacalnością bieżącą, która może wystąpić w przypadku opóźnienia w terminie otrzymania zapłaty nawet od jednego klienta danej firmy, co powoduje brak środków na opłacenie zobowiązań tej firmy wobec dostawców.
Art. 12 ust. 1. Sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli opóźnienie w wykonywaniu zobowiązań nie przekracza trzech miesięcy, a suma niewykonanych zobowiązań nie przekracza 10 proc. wartości bilansowej przedsiębiorstwa dłużnika.
Istotne jest zatem uchwycenie momentu, w którym niewypłacalność przybiera już charakter niewypłacalności długoterminowej, trwałej, która może mieć dużo większe negatywne skutki dla firmy.
Układ naprawczy
Podczas ogłoszenia upadłości można zaproponować rozwiązanie postępowania w drodze układu. Przesłanką do zaakceptowania układu naprawczego przez sąd będzie przede wszystkim wykazanie prawdopodobieństwa, że kontynuacja działania przedsiębiorstwa pozwoli zaspokoić potrzeby wierzycieli w większym stopniu niż jego likwidacja. Układ może zostać zaproponowany zarówno przez dłużnika, jak i przez wierzyciela, w zależności od tego, który z nich występuje do sądu o ogłoszenie upadłości.
W przypadku zgody na układ naprawczy zarządzanie majątkiem pozostaje w rękach dłużnika, którego poczynania jednak kontrolowane są przez nadzorcę sądowego. Jeżeli natomiast dochodzi do upadłości likwidacyjnej, dłużnik traci prawo do gospodarowania swoim majątkiem na rzecz syndyka.
W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej osoby fizycznej właściciel odpowiada całym swoim majątkiem (w tym np. domem, mieszkaniem, chociaż niezwiązanymi z prowadzoną działalnością) za zobowiązania firmy.
Upadłość ogłosić mogą zarówno duże firmy, jak i małe jednoosobowe działalności gospodarcze.
Art. 5 ust. 1. Przepisy ustawy stosuje się do przedsiębiorców w rozumieniu ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.), jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Przepisy ustawy stosuje się także do:
spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i spółek akcyjnych nieprowadzących działalności gospodarczej,
wspólników osobowych spółek handlowych ponoszących odpowiedzialność za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem;
wspólników spółki partnerskiej.
Kodeks cywilny za przedsiębiorcę uznaje osobę fizyczną, osobę prawną i jednostkę organizacyjną (art. 431 § 1 k.c.), prowadzącą we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową. A zatem definicja ta obejmuje również osoby fizyczne prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze.

