Projekty będą współfinansowane z dochodów uzyskanych ze sprzedaży 200 mln uprawnień do emisji pochodzących z rezerwy dla nowych instalacji (NER) unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji. Projekty będą realizowane w 16 państwach członkowskich UE: Austrii, Belgii, Cyprze, Finlandii, Francji, Niemczech, Grecji, Węgrzech, Irlandii, Włoszech, Holandii, Portugalii, Hiszpanii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Polsce. Wszystkie obejmują szeroką gamę technologii odnawialnych: osiem projektów bioenergetycznych (w tym zaawansowane biopaliwa), sześć systemów energii wiatrowej, cztery dotyczą słonecznych projektów energetycznych, trzy – elektrowni wodnych, jeden – zarządzania odnawialną, rozproszoną inteligentną siecią energetyczną w Belgii oraz geotermalnego systemu demonstracyjnego na Węgrzech.
Z naszego kraju zaakceptowany został tylko jeden projekt, podczas gdy np. Szwedzi i Niemcy realizować będą po trzy projekty inwestycyjne, a Francuzi dwa, z większym dofinansowaniem. Niemcy dostali aż 204,9 mln euro, Szwedzi – 105,2 mln euro, dwa projekty z Francji – 204,3 mln euro, jeden projekt z Holandii – 199 mln euro, dwa greckie – 87,4 mln euro. Polski projekt, który zyskał 30,9 mln euro dofinansowania, to produkcja biopaliw w zakładzie „Goświnowice” w Głębinowie k. Nysy. Odpady rolnicze, takie jak słoma pszenicy i kukurydzy, staną się podstawą do produkcji bioetanolu nowej generacji. Zakład – największy i najnowocześniejszy w Europie – rocznie przerabia 350 tys. t kukurydzy, z której powstaje 140 tys. l alkoholu etylowego, czyli ekologicznego paliwa. Inwestycja kosztowała 400 mln zł. Fabryka produkuje biokomponenty do paliw z kukurydzy, a produktem ubocznym powstającym w tym procesie jest cenna pasza zwierzęca.
JAN WYGANOWSKI
Cały artykuł w numerze 2/2013 Eurogospodarki.

