Pani profesor, kto może zostać członkinią Międzynarodowego Forum Kobiet? Czym MFK się zajmuje?
– Członkinią MFK może zostać każda pani – właścicielka i/lub prezeska firmy lub też dyrektorka w korporacji. Nasze stowarzyszenie skierowane jest głównie do małego i średniego biznesu i jego celem jest wspieranie przedsiębiorczości poprzez m.in. edukację i wzajemną wymianę informacji.
Czym charakteryzują się członkinie Forum?
– Członkinie Forum to kobiety ciekawe świata. Mamy za sobą kilka wspólnych wypraw – ostatnio do Japonii. Miałyśmy tam okazję nie tylko poznawać nową i ciekawą kulturę, ale również spotkać się ze środowiskiem pań, które na tamtym rynku odnoszą sukcesy. Rozmawiamy o tym, jak działa się kobietom w innych krajach, czy łatwo rozwijać swój biznes, od kogo można oczekiwać wsparcia, jakie przeszkody trzeba pokonać. Nasze panie w Forum prowadzą bardzo różne biznesy, ciężko pracują, ale lubią rozmawiać, bawić się, mają wspaniałe poczucie humoru. Są mądre, doświadczone i chętnie dzielą się wiedzą z innymi koleżankami. W ten sposób tworzy się networking.
Czy w obecnych czasach przestrzeń zawodowa jest dla kobiet zawężona lub zamknięta, w porównaniu z płcią przeciwną? Z czym muszą się zmagać „kobiety na stanowiskach”?
– Obecne czasy są coraz lepsze dla kobiet. Dużo zrobiły dla nich feministki, ale też coroczne spotkania w ramach Kongresu Kobiet, pisma, które pokazują kobiety pełniące ważne stanowiska, walka o parytety. To, co się dzieje sprzyja powstawaniu solidarności w grupach kobiecych, umożliwia wyjście z domu do innych, wprowadzanie w życie swoich pomysłów na małe i większe biznesy. Możliwość przeczytania o tym, jak sobie radzą inne kobiety daje siłę kobietom. Nadal jednak występuje wiele przeszkód, które musi pokonać kobieta piastująca najwyższe stanowisko. Przede wszystkim konieczne jest „zdobycie” uwagi innych, czyli zbudowanie autorytetu. Mam wrażenie, że panowie mają „od razu” autorytet, kłopot może być natomiast z jego utrzymaniem. W przypadku kobiet konieczne jest „wypracowanie” autorytetu, co wymaga bardzo wysokich kompetencji (znacznie wyższych niż w przypadku panów), siły i determinacji. Stereotypy nie jest łatwo zmienić, bo to wymaga zmiany zachowań nas samych, także pań. Ale proces już się zaczął. Warto zadbać o to, aby burząc stereotypy nie dyskredytować przeciwnej płci! Jestem za solidarnym, wspólnym i partnerskim podejściem do życia i do swoich ról zawodowych.
Dziękuję za rozmowę życząc dalszych sukcesów.
BARBARA WOŹNIAK
Cały wywiad w numerze 3/2012 Eurogospodarki.

