Strona główna Archiwum Kurs na eksport

Kurs na eksport

0
Kurs na eksport

Wyniki osiągnięte w pierwszym trymestrze 2014 r. były wyższe o 6,8% niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według danych dostarczonych przez GUS, wartość towarów wysyłanych za granice Polski wyniosła w tym czasie 39,6 mld euro, a sprowadzonych – 39,3 mld euro. To wydarzenie było bardzo istotne, bowiem był to pierwszy raz w historii, gdy eksport przewyższył import. Nic dziwnego, że taka informacja budziła apetyt na dalsze działania. Miesiącem, który przyniósł Polsce największy wzrost, był marzec. Trzeba pamiętać, że skok sprzedaży w tym miesiącu nie jest niczym nienaturalnym. To standardowa reakcja po charakterystycznym dla pierwszych dwóch miesięcy zastoju i wyprzedaży z magazynów i sklepów towarów z poprzedniego roku czy sezonu. Dlatego sprzedaż w marcu wzrosła o prawie 10% w stosunku do poprzedniego miesiąca, plasując się na poziomie 14 mld euro.
Tak dobra sytuacja w polskim eksporcie była przyczyną odważnej ekspansji polskich firm. Przedsiębiorcy coraz więcej i coraz szerzej sprzedają na zagraniczne rynki. Dynamika, z jaką nawiązują nowe kontakty poza granicami kraju, oraz sposób prowadzenia biznesu powodują, że na początku roku 2014 aż 80% przedsiębiorców przewidywało zysk na koniec bieżącego roku. Jednak coraz więcej analityków i ekonomistów potwierdza negatywny wpływ niestabilnej sytuacji na Ukrainie i związanego z nią ograniczenia eksportu rolno-spożywczego, zwłaszcza w kierunku wschodnim. Mowa tutaj przede wszystkim o spadku sprzedaży do Rosji. W ubiegłym roku sprzedaż do tego kraju wzrosła o 19%. Teraz bardzo trudno będzie powtórzyć ten wynik.
W obecnym kontekście polityczno-gospodarczym bardzo ważnym ratunkiem dla Polski jest eksport do krajów Unii Europejskiej. W niektórych sektorach te kraje zajmują pierwsze miejsca i ogromny udział procentowy na liście państw, do których eksportujemy produkty i usługi. Najbardziej ucierpieli eksporterzy zorientowani na sprzedaż produktów spożywczo-rolnych za wschodnią granicę, bo to oni w największym stopniu odczują skutki zahamowania sprzedaży. Można zakładać, że poprawa sytuacji polskiego eksportu na pewno nastąpi, tylko czy jeszcze w 2014 r., czy później?
MAREK WCISŁO
Cały artykuł w numerze 8/2014 Eurogospodarki.