Wpływ konfliktu na ukraińskie płace

Od stycznia br. siła nabywcza ukraińskich pensji spadła średnio o 22%. W najbardziej dotkniętych przez konflikt obszarach na wschodzie zmniejszyły się nie tylko pensje realne, ale i nominalne – nawet o jedną piątą w stosunku do średniej z 2013 r. w obwodzie donieckim i o 14% – w ługańskim.
Rewolucja na Ukrainie, a także późniejszy konflikt z Federacją Rosyjską wywarły na gospodarkę kraju ogromny wpływ. Zajęte zostały kluczowe tereny, takie jak: obwody doniecki i ługański, Krym i część obwodu zaporoskiego. Spowodowało to osłabienie ukraińskiej waluty, która od początku 2014 r. notuje nieustanny spadek wobec dolara, euro i złotego. Przez działania wojenne zniszczone i unieruchomione zostały także fabryki na wschodzie. Efekt wpływu walk w obwodach ługańskim i donieckim widać też po gwałtownych spadkach średnich wynagrodzeń.
Spadek wynagrodzeń jeszcze wyraźniej widać przy przeliczeniu na złote. Konflikt ukraiński spowodował bowiem wzrost inflacji, co przełożyło się dodatkowo na zmniejszenie siły nabywczej płac naszych wschodnich sąsiadów. Od początku roku obserwujemy odwrócenie trendu, w którym „bogatszy wschód” przodował w statystykach płacowych na Ukrainie. Przyczyniła się do tego rosyjska aneksja Krymu i Sewastopola. Przez działania wojenne zniszczone i unieruchomione zostały także fabryki na wschodzie. Efekt wpływu walk w obwodach ługańskim i donieckim widać też po gwałtownych spadkach średnich wynagrodzeń.
Średnia płaca w 2014 r. aż do kwietnia spadała na terenie całego kraju. Regiony zachodnie miały jednak mniejsze spadki. W lipcu pensje na zachodzie niemal zrównały się z płacami na, niegdyś znacznie lepiej rozwiniętej gospodarczo, Ukrainie wschodniej. Trzeba jednak podkreślić, że po uwzględnieniu spadku wartości hrywny płace Ukraińców nawet na zachodzie kraju realnie pozostają znacznie poniżej przedwojennego poziomu.
Po ogłoszeniu deklaracji niepodległości przez lokalny parlament Autonomicznej Republiki Krymu Kijów stracił wpływ na stanowienie prawa na tym terytorium. Republika Krymu 21 marca 2014 r. stała się częścią Federacji Rosyjskiej jako Krymski Okręg Federalny. Władze w Symferopolu wprowadziły pakiet własnych praw regulujących minimalne wynagrodzenie na terytorium Krymu. Utrzymano wynagrodzenia pracowników administracji, stypendia, emerytury i inne świadczenia na dotychczasowym poziomie, z zastosowaniem przelicznika 1 UAH = 3,8 RUB. Co ciekawe, nowa republika nie stosuje się do prawodawstwa Federacji Rosyjskiej, które zabrania uchwalania lokalnego minimalnego wynagrodzenia poniżej kwoty ustalonej na poziomie federalnym. Ustawa Rady Państwa Republiki Krymu z 9 lipca 2014 r. wprowadziła minimalną płacę na Krymie w wysokości 4628 RUB, podczas gdy najniższe wynagrodzenie w Federacji Rosyjskiej w br. wynosi 5554 ruble. Jak wynika z ustawy o płacy minimalnej, na Krymie ma ona wzrastać stopniowo do poziomu obowiązującego w FR.
MICHAŁ BIS
Cały artykuł w numerze 11/2014 Eurogospodarki.

Udostępnij wpis:

Zapisz się na Newsletter

Bądź na bieżąco ze wszystkimi artykułami, tematami i wydarzeniami.

REKLAMAspot_img
PROJEKT CHARYTATYWNY GLORIA VICTISspot_img
REKLAMAspot_img

Popularne

Podobne
Podobne

„Chcę wyjechać na wieś…”

Po raz kolejny zmalała liczba ludności kraju – tym...

Chiny wyprzedziły USA!

Jak stwierdzono w raporcie MFW, opublikowanym 7 października br.,...

Fundusz Senioralny

Pieniądze można dostać z Gdańskiego Funduszu Senioralnego przeznaczonego dla...

Zachować spokój

Ponad połowa badanych obawia się również o bezpieczeństwo swoich...