Zgodnie z rządowym projektem, nad poszukiwaniami i wydobyciem gazu w imieniu państwa będzie czuwać Narodowy Operator Kopalin Energetycznych. Spółka będzie mieć kompetencje regulacyjne, geologiczne i złożowe dla każdej koncesji. Projekt zakłada, że część przychodów państwa z tytułu nowego podatku zasilać będzie Fundusz Węglowodorowy, z którego będzie finansowane wsparcie innowacyjności polskiej gospodarki, a więc wydatki na badania, rozwój, edukację i szkolnictwo wyższe.
Pomysł opodatkowania gazu łupkowego nie wydaje się tak kontrowersyjny, jak wprowadzenie podatku od wydobycia miedzi i srebra, który dotyczy de facto jednego koncernu – KGHM Polska Miedź. Eksperci podkreślają, że uregulowanie kwestii podatkowych jeszcze przed rozpoczęciem wydobycia gazu na większą skalę jest konieczne, przede wszystkim ze względu na pewność inwestorów.
Państwowy Instytut Geologiczny szacuje, że polskie zasoby gazu łupkowego wynoszą między 346 mld m3 a 768 mld m3. Analitycy PIG oceniają również, że w skałach łupkowych może być ponad 500 mln ton ropy naftowej. Ministerstwo Finansów wcześniej zapowiadało, że nowy podatek mógłby zacząć obowiązywać od 2015 r.
oprac . BW na podst. Newseria.pl
Cały artykuł w numerze 7/2012 Eurogospodarki.

