Na mocy ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów z 21 listopada 2008 r. premia termomodernizacyjna polega na finansowaniu przedsięwzięć mających na celu zmniejszenie zapotrzebowania na energię do ogrzewania budynku i podgrzewania wody użytkowej.
Docieplenie dachu, modernizacja systemu ogrzewania czy wymiana okien i drzwi wejściowych – to tylko niektóre z nich. O premię mogą się również ubiegać osoby inwestujące w odnawialne źródła energii, które zdecydują się na zakup pompy ciepła lub kolektorów słonecznych. Mechanizm uzyskiwania pomocy jest bardzo prosty. Inwestor bierze kredyt na realizację przedsięwzięcia termomodernizacyjnego, a po zakończeniu prac otrzymuje z budżetu państwa, za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, zwolnioną od podatku dochodowego premię do 20% wysokości zaciągniętego zobowiązania. Państwowa pomoc nie może jednak przekroczyć 16% poniesionych kosztów inwestycji ani dwukrotności przewidywanych rocznych oszczędności kosztów energii.
Warunkiem otrzymania premii z Banku Gospodarstwa Krajowego jest złożenie odpowiedniego wniosku wraz z audytem, który świadczy o opłacalności planowanego przedsięwzięcia termomodernizacyjnego. Jedną z przyczyn, dla których niektórzy inwestorzy rezygnują ze starania się o premię termomodernizacyjną, jest koszt wykonania audytu, który w odróżnieniu od standardowego świadectwa energetycznego może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Budynek jednorodzinny lub bliźniaczy w zabudowie szeregowej: 1000-1800 zł, budynki wielorodzinne i biurowce: 2500-4000 zł, szkoły i szpitale: od 4500 zł – to przykładowe ceny wykonania audytu w Polsce, podawane przez Zrzeszenie Audytorów Energetycznych.
Mimo pewnych niedogodności widoczne jest wzrastające społeczne zainteresowanie termomodernizacją. Jak wynika z danych BGK, w 2009 r. do banku wpłynęło ok. 3400 wniosków o premie umożliwiające oszczędność zużycia energii, co stanowi ponad 20-procentowy wzrost w stosunku do roku 2008. Tendencję zwyżkową widać także w liczbie przyznanych premii i łącznej kwocie wydanej na ten cel – ok. 3300 premii i 180 mln zł, co stanowiło wzrost o 20% i 15%! Na razie brak danych dotyczących środków, którymi zadysponowano w 2010 r.
SŁAWOMIR WOJTAŚ
Cały artykuł w numerze 3/2011 Eurogospodarki.

