W długim procesie negocjacji Rosja zdołała dobrze zabezpieczyć własny rynek przed nagłym napływem zagranicznej konkurencji. Nie będzie zbytniego obniżenia rosyjskich stawek celnych, a okresy przejściowe (np. na import części do samochodów) pozwolą na płynne dostosowanie się rynku do nowych warunków. WTO zgodziło się nawet na większe niż dotychczas limity subsydiowania rolnictwa.
Rosja zobowiązała się za to dostosować zasady obowiązujące w ramach unii celnej z Białorusią i Kazachstanem do przyjętych zobowiązań z WTO. Członkostwo w Światowej Organizacji Handlu ograniczy możliwość stosowania polityki protekcjonistycznej, nałoży na Rosję obowiązek stosowania przejrzystych norm i zasad obowiązujących we współpracy gospodarczej z zagranicą, pewnie znikną słynne embarga, podejmowane z powodów politycznych wobec swych zagranicznych partnerów. W razie potrzeby, kontrahenci będą mogli odwoływać się do mechanizmu rozstrzygania sporów przewidzianego w ramach WTO. W konsekwencji powinna wzrosnąć zarówno stabilność kontaktów gospodarczych z Federacją, jak i rosyjska atrakcyjność inwestycyjna, co będzie sprzyjać modernizacji rosyjskiej gospodarki.
Rosja, co prawda, wchodzi do WTO, ale z drugiej strony umacnia więzi gospodarcze z częścią byłych republik ZSRR. To już nie tylko polityczna Wspólnota Niepodległych Państw, ale i unia celna Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji. Porozumienie przewiduje m.in. zniesienie ceł na niektóre grupy towarów, uproszczenie ram prawnych handlu i stosunków gospodarczych między krajami, które go podpisały, zastąpienie wielu wielostronnych i dwustronnych ok. 100 dokumentów regulujących obecnie system handlu w WNP. Podpisano także porozumienie w sprawie podstawowych zasad polityki regulacji walutowych i kontroli walutowej w krajach WNP.
Wbrew pozorom, integrowanie się naszych wschodnich sąsiadów jest korzystne także m.in. dla polskich biznesmenów. W krajach, które przystąpiły do unii celnej, obowiązują jednolite procedury odpraw celnych, kontroli, cło jest pobierane tylko na jednej zewnętrznej granicy unitów. To z kolei dobra wiadomość dla eksportujących np. na Białoruś, bo tam procedury były bardzo skomplikowane, a można było nawet stracić towar, bez uzyskania odpowiedzi, dlaczego go zarekwirowano.
Rosja weszła do grona dziesięciu krajów świata pod względem wielkości środków inwestowanych w innowacje. Na modernizację gospodarki rosyjskiej zostanie przeznaczony bilion rubli.
JAN WYGANOWSKI
Cały artykuł w numerze 1/2012 Eurogospodarki.

