Nieokiełznane siły natury

Tegoroczna powódź uderzyła z niespotykaną dotąd siłą i gwałtownością, zabierając tysiącom ludzi dorobek całego życia. Wielu z nich uciekało w nocy, zostawiając za sobą wszystko, na co pracowali przez długie lata. Jedni ratowali życie przed rwącą wodą. Drudzy przyglądali się, jak rodzinne gospodarstwa osuwają się w dół zbocza – jak to miało miejsce w Lanckoronie.
Dramatyczna walka z żywiołem
Najwięcej szkód wyrządziła Wisła, która w wielu miejscach przerywała wały i doszczętnie niszczyła wszystko, co znalazło się na jej drodze. Tak było m.in. w Krakowie, gdzie w nocy z 18 na 19 maja rzeka zalała na co dzień niezwykle ruchliwą ulicę Nowohucką, okoliczne osiedla mieszkaniowe i… Wojewódzką Bazę Przeciwpowodziową. Jak wspomina Wioletta Pawlik, mieszkanka zalanego przez rzekę obszaru, nic nie zapowiadało, że coś takiego może się wydarzyć. – Byłam zupełnie zaskoczona, kiedy dotarła do mnie informacja, że muszę się ewakuować. Mieszkam tutaj od dawna i nigdy nie słyszałam, aby coś podobnego miało miejsce. Szybko spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy i opuściłam mieszkanie.
Wiele osób nie miało tyle szczęścia. Podczas pierwszej fali powodziowej niepoinformowani na czas mieszkańcy musieli uciekać przed wodą, która już wdzierała się do ich domostw, zagrażając życiu i zdrowiu, plądrując cały ich dorobek. Byli też tacy, którzy mimo próśb ratowników decydowali się na pozostanie w domach, aby chronić przed kradzieżą swój dobytek.
Nie do wszystkich pomoc dotarła na czas. Pierwszą ofiarą wielkiej wody był 65-letni mężczyzna, którego najprawdopodobniej porwały wezbrane wody w okolicach Bielska Białej. Jak dotąd wiadomo, że utonęło ponad 20 osób, co stanowi niezwykle tragiczny bilans. Ofiar byłoby z pewnością znacznie więcej, gdyby nie strażacy, którzy niejednokrotnie narażając własne życie i zdrowie, ratowali potrzebujących. Na zalanych terenach pomocy potrzebowali nie tylko ludzie, ale i zwierzęta, które nie były w stanie same wydostać się z podtopionych gospodarstw. W miejscowościach Kolno i Węglewskie Holendry, w woj. wielkopolskim, z zalanych przez Wartę terenów ewakuowano blisko 350 sztuk bydła.
Powódź zjednoczyła nie tylko poszczególne miejscowości, ale i całe pokolenia. Na wały wychodzili starzy i młodzi bez względu na porę dnia czy nocy. Każdy pomagał, jak mógł, aby przeciwstawić się niszczycielskiej sile żywiołu.
Na wieść o uszkodzeniu umocnień przeciwpowodziowych w Krakowie spontanicznie zareagowało wiele osób z całej okolicy. Przy umacnianiu pękniętego wału pracował m.in. tegoroczny maturzysta Michał Kajdas, który – jak wspomina – nie mógł przejść obojętnie, kiedy dowiedział się o tym, co się stało – Na wieść o uszkodzeniu wału razem z kolegami szybko zorganizowaliśmy się i ruszyliśmy, aby pomóc.
Wezbrane wody rzek i potoków to nie jedyne siły natury, które zapamiętamy z tegorocznej powodzi. Niewyobrażalnych zniszczeń dokonała również osuwająca się ziemia, która w samej tylko gminie Lanckorona doszczętnie zniszczyła kilkadziesiąt domów – To jest największy kataklizm, jaki pamiętam. Tym bardziej dziwny, że wody nie zrobiły takiej szkody, jak osuwająca się ziemia – osunęła się w pasie 250 do 300 m na długości kilkuset metrów. Było to spowodowane dostaniem się wody do skał łupkowych, tzw. mydlanych, co spowodowało zjeżdżanie terenu w dół. To zdecydowanie jedno z najpoważniejszych i najbardziej tragicznych wydarzeń ostatnich lat w naszej gminie – mówi Stanisław Pilch z Lanckorony. Jak przyznaje mieszkanka tej miejscowości, Karolina Dragan, sytuacja tych, których spotkało to nieszczęście, jest bardzo trudna – Najbardziej poszkodowane są osoby, które straciły dobytek całego życia, własne domy i gospodarstwa. W niektórych z nich mieszkały nawet po trzy rodziny, które teraz znalazły się w niezwykle ciężkiej sytuacji. Myślę, że w wielu przypadkach trudno mówić o czymś takim, jak powrót do domu, skoro nie ma do czego wracać. Ludzie ci potrzebują teraz kompleksowej pomocy i wsparcia, bez którego trudno im będzie wrócić do normalności.
Poszkodowani otrzymali pomoc zarówno od rodzin, znajomych, sąsiadów, jak również z Caritasu. Mocno zaangażowały się władze państwa i władze gminy z wójtem na czele, obiecując pomoc finansową i materialną. – Bardzo obawiamy się kolejnych opadów deszczu, ponieważ cały teren nadal grozi obsunięciem. Każda dodatkowa ilość wody, która dostaje się w podłoże skał, jest kolejną przyczyną obsuwania się ziemi. Mój własny dom również ucierpiał w wyniku tych deszczów. Mimo że jest położony w innym, bardziej płaskim terenie, widoczne są pęknięcia fundamentów i ścian nośnych, na zewnątrz i wewnątrz – mówi Stanisław Pilch.
Dlaczego do tego doszło?
Tegoroczna powódź swym ogromem i gwałtownością znacznie przyćmiła tę z 1997 r., nazywaną często „powodzią tysiąclecia”. – Fala powodziowa charakteryzowała się nie tylko wysoką kulminacją, ale również bardzo długim czasem przejścia. Taka sytuacja osłabiła znacznie i tak już mocno nasiąknięte w czasie wcześniejszych opadów wały przeciwpowodziowe. Ponadto należy pamiętać, iż modernizacja obwałowań wykonana po powodziach w latach 1997 i 2001 nie była wykonywana kompleksowo, tylko odcinkowo, zatem nie można powiedzieć, że ich stan techniczny był zadowalający – mówi Anna Ryłko z Ośrodka Koordynacyjno-Informacyjnego Ochrony Przeciwpowodziowej Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Powodzie miały miejsce od zawsze i będą się zdarzać w przyszłości, a co za tym idzie występowanie strat powstałych w wyniku niszczycielskiego działania wody jest nieuniknione. Mimo to można je skutecznie zmniejszać poprzez ograniczenie zabudowywania terenów zalewowych i osuwiskowych, na których dochodzi do największych zniszczeń. Niestety, coraz więcej ludzi zamieszkuje w miejscach bezpośrednio zagrożonych zalaniem, o czym świadczy skala tegorocznego kataklizmu.
Jedynym możliwym sposobem przerwania procederu zabudowywania terenów zalewowych jest prowadzenie odpowiedniej polityki planowania przestrzennego, uwzględniającej stopień zagrożenia powodziowego terenów położonych w bezpośrednim sąsiedztwie rzek i potoków. To samo tyczy się terenów osuwiskowych, na których wciąż niejednoznaczne przepisy pozwalają stawiać nowe zabudowania. Bez wątpienia luki ustawowe i brak doprecyzowania sposobu egzekwowania realizacji planów zagospodarowania przestrzennego w znaczący sposób przyczyniły się do ogromu strat poniesionych przez powodzian. Straty byłyby jeszcze większe, gdyby nie zbiorniki retencyjne, które zdały egzamin, znacznie redukując siłę uderzeniową wezbranej wody. – Ich zadaniem jest ścięcie wierzchołka fali kulminacyjnej, a tym samym ograniczenie wielkości przepływu w rzece poniżej zbiornika. W tym zakresie podczas powodzi każdy z dużych zbiorników retencyjnych posiadających rezerwę przeciwpowodziową, położonych w regionie górnej Wisły, wywiązał się bez zarzutu. Uzyskany przez nie procent redukcji fali powodziowej kształtował się od około 20 do 80 proc. – podkreśla Ryłko.
Bez wątpienia podstawową przyczyną wystąpienia katastrofalnej w skutkach powodzi były niekorzystne warunki hydrometeorologiczne. Jednak czynników odpowiedzialnych za zaistniały stan rzeczy można wymienić znacznie więcej. – Brak ograniczenia zainwestowania terenów zagrożonych zalaniem i osuwaniem się ziemi poprzez ich szczegółowe określenie w dokumentach planistycznych, mimo że gminy posiadały takie informacje. Brak środków finansowych na realizację zadań z zakresu ochrony przeciwpowodziowej. Brak odpowiednich przepisów prawnych ułatwiających inwestycje z zakresu ochrony przeciwpowodziowej związanych chociażby z procesem wykupu gruntów, na których zaprojektowana jest inwestycja. Możemy stawiać sobie pytania, dlaczego te kwestie wciąż pozostają bez rozwiązania. Musimy jednak zawsze pamiętać, że przyroda jest nieprzewidywalna i istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia sytuacji, na którą człowiek, niestety, nie będzie miał żadnego wpływu – mówi Anna Ryłko.
Pomoc potrzebna na wielką skalę
– Właściwie wszystko jest potrzebne, prozaiczne rzeczy, które służą do zaspokojenia najpilniejszych potrzeb i pomagają w posprzątaniu po wielkiej wodzie. Gumowe obuwie, rękawiczki, środki dezynfekujące, środki czystości, mopy i wiadra. W dalszym ciągu potrzebna jest żywność, którą bez problemów można przechowywać, woda pitna, odzież, koce i pościel – mówi sekretarz Caritas Polska ks. Zbigniew Sobolewski.
Pokrzywdzeni przez żywioł ludzie sami nie poradzą sobie z ogromem nieszczęścia, jakie ich spotkało. Potrzebują wsparcia i życzliwości, na które mogą liczyć dzięki niezwykłej mobilizacji i solidarności mieszkańców całego kraju. Powódź po raz kolejny pokazała, że w trudnych momentach Polacy potrafią się jednoczyć i pomagać sobie nawzajem. Na apel o wsparcie błyskawicznie zareagowały zarówno przedsiębiorstwa, jak i zwykli ludzie, których poruszył los zalanych przez wodę rodzin. – Wśród darczyńców dla powodzian znajdują się duże sieci handlowe, firmy produkujące lekarstwa, a także właściciele hurtowni i małych sklepów. Spontanicznie pomagają dzieci i młodzież szkolna. Na przykład w niektórych szkołach dzieci zorganizowały zbiórkę wody mineralnej i pieniędzy. Pomaga wiele osób indywidualnych. Także emeryci, którzy przynoszą zakupioną przez siebie żywność i koce – opowiada sekretarz Caritasu.
Pomoc, która dociera do powodzian z ramienia różnych fundacji i organizacji, to wciąż tylko środek doraźny. Zniszczone domy, gospodarstwa i zakłady pracy trzeba przecież odbudować, a bez odpowiedniego wsparcia finansowego nie będzie to możliwe. Jak zapewnia premier Tusk, nikt z poszkodowanych nie zostanie pozostawiony sam. Rodziny, do których domów i mieszkań wdarła się woda, a szkody przekraczają 20 tys. zł, mogą ubiegać się o wsparcie w wysokości do 100 tys. zł. W wielu zalanych gminach powodzianie odebrali już pomoc w wysokości 6 tys. zł na tzw. pierwsze potrzeby. Jednak wsparcie materialne to nie wszystko.
Jak mówi ks. Sobolewski: – Poszkodowani potrzebują nie tylko żywności i wody, odzieży i schronienia. Potrzebują nadziei. Jest o nią trudno. Zwłaszcza, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że wiele osób zostało zalanych przez wodę już po raz drugi. O wiele łatwiej poradzić sobie z przeciwnościami losu, gdy czujemy, że nie jesteśmy sami. W sytuacjach kryzysowych bezcenna jest świadomość, że możemy liczyć na kogoś, kto potrafi współczuć, czyli – jak pisał Norwid – „czuć razem”.
WOJCIECH KUDER korespondent „Eurogospodarki”
źródło: Eurogospodarka 7/2010
 

Twoja subskrypcja nie mogła zostać zapisana. Spróbuj ponownie.
Potwierdzamy zapisanie się na nasz Newsletter.

Otrzymuj darmowe e-wydanie na e-maila

Otrzymuj co miesiąc DARMOWY numer miesięcznika Eurogospodarka w formie e-wydania. Ponad 60 stron ważnych i aktualnych tekstów.

Pozostałe artykuły

Wpływ konfliktu na ukraińskie płace

Od stycznia br. siła nabywcza ukraińskich pensji spadła średnio...

„Chcę wyjechać na wieś…”

Po raz kolejny zmalała liczba ludności kraju – tym...

Chiny wyprzedziły USA!

Jak stwierdzono w raporcie MFW, opublikowanym 7 października br.,...

Fundusz Senioralny

Pieniądze można dostać z Gdańskiego Funduszu Senioralnego przeznaczonego dla...

Zachować spokój

Ponad połowa badanych obawia się również o bezpieczeństwo swoich...

Okazja spod młotka

Poniżej Dział Badań i Analiz firmy Emmerson Realty S.A....

Kradzież danych osobowych

Dane takie mogą posłużyć do popełnienia przestępstwa, np. nielegalnego...

KOŁO to międzynarodowa marka

- Nasz sukces to fenomenalny zespół, mądre zarządzanie i...

Szykany w pracy

W ciągu ostatnich 12 lat wzrósł procent pracowników, którzy...

Lepsi i gorsi podatnicy

Płacone przez duchownych podatki z roku na rok topnieją,...

Interesujący partner, chociaż kryzysowy

Jednak kryzys, który kilka lat temu zachwiał systemami ekonomicznymi...

Dyplomacja w natarciu

Amerykańska sekretarz handlu przebywała w Polsce z wizytą, której...

Spalanie węgla w domowych piecach

Istnieje wiele dowodów pozwalających połączyć zanieczyszczenia powietrza z występowaniem...

ECOlogiczne sprzątanie

W sytuacji, gdy wszystkie odkurzacze będą miały do dyspozycji...

Źle na rynku farmaceutycznym

Dłuższy w stosunku do roku ubiegłego okres spłaty należności...

Wypadek w drodze do/z pracy

Podstawowym świadczeniem należnym z tytuły niezdolności do pracy spowodowanej...

Fenomen banków spółdzielczych

Banki spółdzielcze doskonale wpisują się w nową, europejską rzeczywistość...

Pożyczka lichwiarska i jej konsekwencje

Mowa tu o instytucjach pozabankowych, nazywanych również parabankami, zajmujących...

Radiowozy na złom?

Wynika z nich, że 1/3 radiowozów to auta tak...

Antidotum

Co więcej, wg danych GUS wywóz towarów do tych...

Fiasko unijnej potęgi?!

Sezonowa produkcja przemysłowa w strefie euro spadła w czerwcu...

A jednak silni!

Mamy także odbiorców za naszą wschodnią granicą, ale jak...

25 lat polsko-amerykańskich relacji gospodarczych

AmCham i KPMG szacują, że wartość amerykańskich inwestycji w...

Będziemy importować węgiel?

Tymczasem jego wydobycie w Polsce systematycznie spada, ponieważ jest...

Jak leczyć bez pieniędzy?

Gdy w 2010 r. rozporządzeniem ministra zdrowia powołano w...

Agencje kredytowe w Polsce

Największym zainteresowaniem wśród klientów agencji kredytowych współpracujących z Górnośląskim...

Dłużnik na czarnej liście

W Polsce istnieje kilka zbiorów gromadzących, przetwarzających i udostępniających...

Deficyt siły roboczej?

ManpowerGroup – globalny lider w obszarze doradztwa personalnego –...

Świat bez dolara?

Jeśli niemieccy bankierzy zdecydują się na przedsądową ugodę, będzie...

Możliwości inwestycyjne dla polskich firm w Chile

Chile to atrakcyjny rynek do inwestycji w wielu obszarach....

CUDOtwórcy czy naciągacze?

Mimo że tego typu niecne praktyki powszechnie znane są...

Biznes grzybiarski bez ograniczeń

Polskie lasy państwowe stanowią 7,6 mln ha powierzchni kraju....

Nauczycielskie dylematy

Ponad tysiąc złotych różnicy to zaskakująco dużo, zważywszy na...

Świadomy i aktywny właściciel

- W ramach Akcjonariatu Obywatelskiego od 2005 r. akcje...

Uzdrowisko na lessach

Miasto promują dwie wody: Nałęczowianka i Cisowianka. Ale tu...

Zjednoczeni by oszczędzać

Czy to zaskakujące i innowatorskie przedsięwzięcie zakończy się sukcesem? Ten...

Turystyczne klastry

Z unijnych funduszy skorzystają klastry turystyczne. Pieniądze dostępne w...

Unijny „koszyk” konsumencki

Jeśli przyjąć średnią cen dla UE jako 100%, to...

Roweromania

Moda na „dwa kółka” opanowała już niemal cały kraj....

Wakacje po polsku

Blisko 70% ankietowanych spędzi urlop w Polsce, a tylko...

Spłacamy długi!

Na potrzeby niniejszego opracowania wzięto pod uwagę należności wybranych...

Odwrócona hipoteka – idą zmiany

Kredyt z odwróconą hipoteką przeznaczony jest dla osób w...

Odpisy na ZFŚS i jego formy

Celem funduszu jest sfinansowanie działalności socjalnej na rzecz obecnych...

Spadek upadków

Analiza sytuacji w 42 krajach przeprowadzona przez Euler Hermes...

„Zielone zatrudnienie” w UE

KE wzywa do maksymalnego zwiększenia możliwości zatrudnienia w sektorach...

Pendolino a paraliż portów

W Polsce dysponujemy kilkudziesięcioma portami i bazami morskimi, ale...

Kurs na eksport

Wyniki osiągnięte w pierwszym trymestrze 2014 r. były wyższe...

Lider wolnego rynku

Skorelowanie środków w ramach obydwu filarów Wspólnej Polityki Rolnej...

Zmiany w spółkach

Proponowane zmiany dotyczą przede wszystkim spółek z ograniczoną odpowiedzialnością...

Czy Polacy dodatkowo ubezpieczają się?

Z badań wynika, że zmieniamy nastawienie do ubezpieczeń. Dystans...

Boisko dla wszystkich

Z punktu widzenia MSiT Zimowe Igrzyska Olimpijskie byłyby, wzorem...

Ekomiasta XXI w.

Chodzi o programy skierowane do samorządów miejskich w dziedzinie...

LED w polskich gminach

Dzięki temu w skali globalnej o 30% mniej energii...

Dostałem w spadku zadłużone mieszkanie

Spadkobierca powinien rozważyć, czy korzystniej jest dla niego spadek...

Poszkodowane dzieci

Polacy skutecznie potrafią wymigać się od płacenia alimentów. Jak...

Daleko, a zarazem blisko

Trzeba też pamiętać, że Turcja była jedynym krajem, który...

Liderzy biznesu o gospodarce

Sondaż przeprowadzili unijny portal EurActiv.pl i organizator majowego Europejskiego...

Pszczelarstwo w ofensywie

Zgodnie z opracowanym przez dr. Lesława Piecucha projektem rozwoju...

Zabraknie wody?

Woda jest podstawową substancją warunkującą życie, rozwój społeczny i...

Zagłada Matki Ziemi

Aż 70% powierzchni kuli ziemskiej to woda. Jest jej...

Inteligencja na drodze

Mowa o inteligentnych systemach zarządzania ruchem, które – jak...

Masz kredyt? To czytaj!

Mało tego, w wielu przypadkach nie wiemy, nie pamiętamy,...

Afera atomowa

Pretekstem była wypowiedź ministra finansów, który oświadczył, że państwo...

Indie znaczący partner handlowy

Najdynamiczniej rozwija się sektor usług – ok. 60% PKB....

Rewitalizacja „polskiego Carcassonne”

Na terenie miasta i gminy mieszka ok. 16,5 tys....

Jak zatrzymać emigrację?

W czołówce najbardziej wyludnionych znajdują się dziś województwa podlaskie...

Kreujemy miejsca pracy

- Ponad 113 mln zł urzędy pracy przeznaczyły na...

Jakość w drobiarstwie

W ostatnich latach obserwujemy stały wzrost produkcji mięsa drobiowego...

Kary za nierozliczenie uprawnień do emisji dwutlenku węgla

W dniu 17 października 2013 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii...

Ropa z plastiku

Chemik Acyuta Kumar Panda z Politechniki Indian Tsenturionskogo wraz...

CHESS w muzeum

Ta nowa technologia, opracowana przez partnerów z Francji, Wielkiej...

Miliardy dla regionów

Wydaje się, że przyszłość ponownie rysuje się w jasnych...

Franchising – Sprawdzony sposób na biznes

Choć dla wielu osób termin „franczyza” brzmi nadal zagadkowo...

Afryka – Polski biznes w ofensywie

Wsparciem dla przedsiębiorców ma być powołana niedawno Rada Polskich...

Modele ochrony praw człowieka

Organizatorami byli: Instytut Ekonomii i Administracji Uniwersytetu Jana Kochanowskiego...

Na szczycie

Mało który w młodym wieku otrzymał od rodziców pierwszy...

Pseudograffiti – plaga polskich miast

Na dworcach kolejowych i w metrze, na terenie peryferyjnych...

Przedawnione długi

Zasada ta nie ma jednak zastosowania do poszczególnych umów...

ARiMR realizuje Wspólną Politykę Rolną UE

Wieś zmienia oblicze, stając się atrakcyjnym miejscem do prowadzenia...

Umiarkowany optymizm

Jak wynika z kwartalnego raportu Barometr Manpower Perspektyw Zatrudnienia,...

Wolność gospodarcza

- Udało nam się zrealizować wiele założonych celów, przed...

Bezpieczeństwo informacji

Coraz większa liczba incydentów powoduje, że bardziej zwracamy uwagę...

Fachowcy od siedmiu boleści

Dziś każdy w swoim mniemaniu może być superfachowcem tylko...

Czas na wzajemną ekspansję

W strukturze polskiego eksportu Słowacja zajęła 10. miejsce z...

Najbogatsi

Wciąż najwięcej z nich mieszka w Stanach Zjednoczonych (442),...

Czechy – Restytucje kościelne

Niebawem minie półtora roku od uchwalenia ustawy o restytucji...

Siłownie miejskie

Siłownie miejskie, bo o nich mowa, robią dziś zaskakującą,...

Kredyt małżeński

Byli małżonkowie mogą wtedy dalej wspólnie spłacać kredyt. Zdarza...

Legendy na topie!

Z taśmy produkcyjnej w 2002 r. zjechał ostatni seryjny...

Nie damy ziemi!

Od stycznia br. media pokazują nasilenie protestów, doszło nawet...

Świat bez biedy?

Wszystkie kraje w Ameryce Południowej, Azji i Ameryce Środkowej...

Współpraca ma strategiczne znaczenie

Rynek katarski i arabski jest specyficzny. W Katarze aż...

Rywal łupków!

Są one jednym z głównych rodzajów niekonwencjonalnych źródeł gazu....

Odbierz przesyłkę sądową!

Doświadczenia z Pocztą Polską, która dotychczas prowadziła działalność w...

Licz na siebie!

Określani mianem wolnych strzelców, często wysoko wykwalifikowani, z bogatym...

Mobilna rewolucja

Żyjemy coraz szybciej i intensywniej, dlatego zaczyna nam brakować...

Powróci era matriarchatu?

Socjolodzy są zgodni: infantylizacja mężczyzn z jednej strony oraz...

Na bruk

Głowy leciały w całej Polsce i w różnych branżach....

Kobieta menadżer

Szanse nigdy nie były i nadal nie są takie...