Strach przed komornikiem

Zadłużonych jest coraz więcej. Do redakcji przychodzą przerażające listy. Pisane przez zrozpaczone dzieci, które się boją. W domach panuje strach. Przed komornikiem, eksmisją, może nawet samobójstwem rodziców. Powód jest jeden: gigantyczne zadłużenie i brak pieniędzy na spłatę rat. „Witam! Mam na imię Magda  i mam 15 lat. Moi rodzice są w ciężkiej sytuacji finansowej. Zadłużyli się, spłacając kredyt kredytem  i uzbierała się bardzo duża kwota. Nie raz zostali też oszukani przez oszustów bankowych. Wypłata taty nie starcza nawet na pół miesiąca na spłatę rat. Ledwo wiążemy koniec  z końcem. Mama bardzo się przejmuje i płacze po nocach. Chciałabym im jakoś pomóc, ale ze względu na mój wiek nie jestem w stanie. Co mamy robić? Proszę o pomoc”.
Pętla kredytowa
Podobny list dostaję z Bytomia od Stanisława Wandachowicza. To emerytowany kierowca śląskiej kopalni. Postanowił pomóc dzieciom i spłacić ich kredyty. Ma ich osiem. Pod jeden z nich zastawił nawet własne, dwupokojowe mieszkanie. Ale długów jest za wiele. Brał już kredyt na spłatę poprzedniego, ale i tak nie nadąża z ratami. – Do spłacenia mam 60 tys. zł. Błagam o pomoc. Mam 2 tys. zł emerytury, a do płacenia – 3 tys. zł co miesiąc. Od trzech miesięcy nie płacę ani grosza. Za mieszkanie też nie płacę. Ja, żona, syn i wnuk jesteśmy bez wyjścia – oczy mu się szklą. Patrzy na mnie przez grube szkła okularów z nadzieją i wiarą, że coś mogę dla niego zrobić. – Dzieci nie mogą pomóc. Same są zadłużone – dodaje małżonka pana Stanisława Eryka Wandachowicz.
Jako żona pracownika kopalni nigdy nie pracowała. Jej dwóch dorosłych synów szukało szczęścia w pracy na czarno w Holandii. Jeden znalazł pracę, ale bardzo słabo opłacaną. – Ma na czysto jakieś 100–200 euro – mówi pan Stanisław. – Nic nam nie przysyła, bo mówi, że nie ma z czego. Drugi syn nie znalazł żadnego zatrudnienia. Wrócił. Tydzień temu dostał pracę w Bytomiu. Za 1200 zł.
– Andrzej! – woła syna – Chodź tu, powiesz panu redaktorowi, jak to jest. Andrzej nie podchodzi. Wstydzi się. Bo jak wytłumaczyć, że dorosły mężczyzna  w wieku 35 lat nadal jest na utrzymaniu rodziców i mieszka z nimi? W kącie dużego pokoju leży rozwijany na noc jego materac. Siostra też tu nocuje. Też na materacu. Jej dziecko również. – Bank odmawia mi konsolidacji. Nie mam zdolności kredytowej. Ja już odchodzę od zmysłów. Moja wina… Po co się tak zadłużałem? – pan Stanisław śmieje się przez łzy. Doradzam sprzedaż mieszkania, spłacenie długów, zamieszkanie na skromniejszym metrażu. Byle bez długów. – Ale tu jest „centralne”, ciepło, czysto, a my nie przeprowadzimy się do jakiejś komórki z piecem – dodaje pan Stanisław. Każdego dnia może pojawić się u nich komornik. Mówi, że mógłby wziąć nową pożyczkę. Już dzwonili z propozycją z jakiejś firmy. Nie pamięta jej nazwy. – Chcę wziąć ten kolejny kredyt i jeszcze głębiej ugrzęznąć w tym błocie – mówi, patrząc mi prosto w oczy. – Powiedzieli mi, że 3 tys. spłacałbym przez trzy lata. Po 371 zł. Ile to będzie? – pyta. – 13,5 tys. zł – wyliczam szybko. – Widzi pan, i tak się zagłębiam z tymi kredytami, bo jakie mam wyjście?! Teraz błagam o pomoc. Jak z tego wybrnąć? Ja już zabrnąłem za daleko, za głęboko wpadłem do tej wody.
Nobla za plastikowe pieniądze!
Do tych, którzy brali w banku kredyt na spłatę poprzedniego kredytu, dochodzą jeszcze amatorzy kart kredytowych. Pani Edyta – pełna energii,  45 lat. Rozwiedziona. Bezrobotna. Ma 12 kart kredytowych i ok. 60 tys. zł debetu. Wraz z czwórką dzieci utrzymuje się wyłącznie z alimentów oraz drobnej pomocy rodziny. Swoimi kartami uprawia oryginalną „żonglerkę”. – Jednego dnia wpłacam w jednym banku, następnego dnia z tego samego banku wyjmuję i idę płacić w drugim banku. Koło się zamyka.
Uśmiech ma wymuszony, bo wie, że ta gra z kartami kiedyś źle się dla niej skończy. Dług na kontach rośnie, bo odsetki są zabójcze. Pod koniec roku pani Edyta płacze i płaci. – Jakieś 10–11 tys. zł to same odsetki. Banki w pewien sposób ponoszą winę za to, że mam tyle kart. Powinny przeliczyć, że przy 3 100 zł dochodu to ja więcej spłacam rat kredytowych, niż mam realnych pieniędzy! Na jakiej podstawie bank dał mi tyle kart?
Karty kredytowe – wspaniały interes. Nobla powinni przyznać temu, kto wymyślił plastikowe pieniądze,  a karty kredytowe w szczególności. Dają poczucie bogactwa, pełnego portfela. Złudne poczucie, bo za ten łatwy pieniądz trzeba potem słono płacić. Dla banków karty kredytowe to kura znoszące złote jaja.
Dwaj studenci dziennikarstwa Bartłomiej Jarkiewicz i Maciej Kołakowski, stażyści z naszej redakcji, zgłosili się na szkolenie do banku. Temat: sprzedaż kart kredytowych. Bez trudu znaleźli pracę. Przez dwa dni nakłaniali klientów hipermarketu do nabycia kart kredytowych. Oto, jakich rad udzielali im kierownicy – przedstawiciele banku. Fragment rozmowy stażysty Bartka, zatrudnionego jako doradca bankowy, z kierownikiem bankowego punktu finansowego w hipermarkecie. Nagranie z ukrytego mikrofonu: Bartek: – Jeśli pytają o oprocentowanie, to co mam powiedzieć? Kierownik placówki bankowej – Że do 51 dni jest to bez żadnego oprocentowania. Że to karta w promocji.  20 rat też bez oprocentowania.
Bartek: – Ale jak powiem o takim oprocentowaniu? Kierownik – To kiepsko! Staraj się nie mówić o oprocentowaniu.  W ogóle staramy się nie mówić, że to karta kredytowa. Nie używamy tego słowa. Trzeba mówić, że to karta płatnicza. Karta, która ma jakiś limit dostępny, z którego można korzystać. Nie używamy słowa „kredyt”. Jeżeli je usłyszą, to już koniec.
– To wszystko polega na półprawdach, na niedopowiedzeniach – mówi Maciej.  – Wszystko polega na tym, by klient jak najmniej się interesował faktycznym stanem rzeczy. Chodzi o to, by jak najszybciej podszedł i podpisał. Kierownik  z tej palcówki bankowej zabronił mi mówić o szczegółach: ukrytych kosztach,  a także o oprocentowaniu po okresie promocyjnym – dodaje. – Dzięki temu nakłoniliśmy wczoraj 35 osób do podpisania kart, dzisiaj – około 20. No nieźle!  – mówi przerażony naiwnością i niewiedzą przeciętnych klientów o kartach kredytowych.
Pod mój prywatny numer telefonu dzwoni pani o zmiękczającym mężczyzn głosie: – Mamy dla pana propozycję. Zwiększymy panu limit na karcie do  30 tys. zł. Za darmo. Nie korzystam  z oferty. Ciekawe, bank proponuje trzykrotne zwiększenie limitu, choć zarobki mam te same, co w ubiegłym roku. Z karty pieniądze wydaje się łatwo.  A pod koniec roku konto jest puste  i kłopot. Nawet żona wyczuwa niebezpieczeństwo i każe mi kartę ukryć przed sobą głęboko.
Szukanie winnego
„To banki są winne naszym długom” – często uważają kredytobiorcy. Bankowcy słysząc te zarzuty, mrużą oczy i zza tych szparek się śmieją. – Przecież każdy wie, na co go stać i na jakie kwoty może się zadłużać – ripostują. Ale sprawa nie jest tak oczywista. Kredytobiorcy uważają, że skoro bank przyznał im kredyty, to wiedział, co robi. Wyliczył ich zdolność kredytową i z pełną odpowiedzialnością dał pożyczkę. Zaufali bankowcom. Skoro przyznali kredyt, to wyliczyli,  że kredytobiorca da radę go spłacić – tak uważa wielu dłużników.
Beata Mirska, prezes Stowarzyszenia „Damy Radę”, pomaga kobietom  i ich dzieciom w bardzo złej sytuacji finansowej i rodzinnej. Ma dla nich żywność i ubrania. Uważa, że banki celowo udzielają kredytów osobom, które nie są w stanie ich spłacić. – W wielu przypadkach te kredyty nie powinny być udzielane – mówi. Wspiera ją prof. Krzysztof Jasicki z Polskiej Akademii Nauk. – Banki w tym sensie ponoszą winę, że gdyby były bardziej wstrzemięźliwie albo kładły większy nacisk na kryteria dostępu do pieniądza,  to częściowo można by było uniknąć wielu tragedii. Podobnego zdania jest Małgorzata Niepokulczycka, prezes Federacji Konsumentów, a bankowcy jak mantrę powtarzają to samo. Nie widzą po swojej stronie żadnej winy. – Banki mają współudział w wielu tragediach rodzinnych, polegających na tym, że dawali kredyty rodzinom, które teraz spłacać ich nie mogą – mówi Niepokulczycka i dodaje po chwili:  – Są tacy, którzy jak emerytka, mają kilkaset złotych dochodów. Właśnie przez pobłażliwą politykę banków zadłużyła się na kilkadziesiąt tys. zł. W związku z czym powinna spłacać 1000 zł miesięcznie, mając dochodu 500 zł.
Jerzy Bańka ze Związku Banków Polskich (ZBP) śmieje się z takich zarzutów: – Nie, nie. To fałszywa teza, bo jakiż interes miałby bank w wydaniu pieniędzy przy pewności, że ich nie odzyska? Przemysław Barbich z ZBP dodaje: – Weryfikujemy te dane, staramy się sprawdzać, mamy odpowiednie mechanizmy: BIK, BIG, rejestr bankowy, ale nie jesteśmy w stanie zweryfikować, czy ktoś świadomie nie wprowadza pracownika bankowego w błąd. To słowa bankowców. Niezależni ekonomiści rzucają nieco inne światło na dotychczasową łatwość w uzyskaniu kredytów i pogrążanie kredytobiorców. Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha potwierdza, że wie o premiach i osobistych korzyściach, jakie dostawali bankowcy od kredytobiorców  w zamian za udzielone im kredyty. Prof. Krzysztof Jasiecki z Polskiej Akademii Nauk dodaje, że banki czasami celowo nie sprawdzały kondycji finansowej kredytobiorców: – Był taki okres, kiedy kredyt można było otrzymać relatywnie łatwo. Banki ze sobą ostro konkurowały i do pewnego momentu specjalnie nie sprawdzały zdolności płatniczej kredytobiorców. Teraz może dojść do niezdolności spłacania długów  i różnych problemów z tym związanych.  W perspektywie są eksmisje, dramatyczne sytuacje.
Uniwersalną odpowiedź  na to, kto jest winien zadłużeniom, ma Mariusz Hildebrand, prezes spółki InfoMonitor, Biuro Informacji Gospodarczej SA. – Temu, że się zadłużamy, winni jesteśmy sobie sami. Winy banków – nie widzi. Politycy zapowiadają, że pomoc nadejdzie. Nikt jednak nie wykupi długów, choć na to właśnie liczą zagubieni i zapętleni kredytobiorcy. Boją się, bo czas gra na ich niekorzyść. Być może będą mogli skorzystać z nowelizacji ustawy o upadłości konsumenckiej? Kiedy i jakie to będą zmiany? Tego nie wie nikt. Obecna ustawa, mimo że weszła w życie, praktycznie nie zmieniła nic. Dlaczego teraz miałoby być inaczej?!
Do 1 października 2009 r. upadłość konsumencką ogłoszono w pięciu sprawach (Sąd Rejonowy w Koszalinie – dwie, Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie – jedna, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie – jedna, Sąd Rejonowy  w Rzeszowie – jedna).
ADAM BOGORYJA-ZAKRZEWSKI (redakcja INTERWENCJI TELEWIZJA POLSAT)
źródło: Eurogospodarka nr 2/2010

Twoja subskrypcja nie mogła zostać zapisana. Spróbuj ponownie.
Potwierdzamy zapisanie się na nasz Newsletter.

Otrzymuj darmowe e-wydanie na e-maila

Otrzymuj co miesiąc DARMOWY numer miesięcznika Eurogospodarka w formie e-wydania. Ponad 60 stron ważnych i aktualnych tekstów.

Pozostałe artykuły

Wpływ konfliktu na ukraińskie płace

Od stycznia br. siła nabywcza ukraińskich pensji spadła średnio...

„Chcę wyjechać na wieś…”

Po raz kolejny zmalała liczba ludności kraju – tym...

Fundusz Senioralny

Pieniądze można dostać z Gdańskiego Funduszu Senioralnego przeznaczonego dla...

Zachować spokój

Ponad połowa badanych obawia się również o bezpieczeństwo swoich...

Chiny wyprzedziły USA!

Jak stwierdzono w raporcie MFW, opublikowanym 7 października br.,...

Okazja spod młotka

Poniżej Dział Badań i Analiz firmy Emmerson Realty S.A....

Kradzież danych osobowych

Dane takie mogą posłużyć do popełnienia przestępstwa, np. nielegalnego...

KOŁO to międzynarodowa marka

- Nasz sukces to fenomenalny zespół, mądre zarządzanie i...

Szykany w pracy

W ciągu ostatnich 12 lat wzrósł procent pracowników, którzy...

Lepsi i gorsi podatnicy

Płacone przez duchownych podatki z roku na rok topnieją,...

Interesujący partner, chociaż kryzysowy

Jednak kryzys, który kilka lat temu zachwiał systemami ekonomicznymi...

Dyplomacja w natarciu

Amerykańska sekretarz handlu przebywała w Polsce z wizytą, której...

Spalanie węgla w domowych piecach

Istnieje wiele dowodów pozwalających połączyć zanieczyszczenia powietrza z występowaniem...

ECOlogiczne sprzątanie

W sytuacji, gdy wszystkie odkurzacze będą miały do dyspozycji...

Źle na rynku farmaceutycznym

Dłuższy w stosunku do roku ubiegłego okres spłaty należności...

Wypadek w drodze do/z pracy

Podstawowym świadczeniem należnym z tytuły niezdolności do pracy spowodowanej...

Fenomen banków spółdzielczych

Banki spółdzielcze doskonale wpisują się w nową, europejską rzeczywistość...

Pożyczka lichwiarska i jej konsekwencje

Mowa tu o instytucjach pozabankowych, nazywanych również parabankami, zajmujących...

Radiowozy na złom?

Wynika z nich, że 1/3 radiowozów to auta tak...

A jednak silni!

Mamy także odbiorców za naszą wschodnią granicą, ale jak...

25 lat polsko-amerykańskich relacji gospodarczych

AmCham i KPMG szacują, że wartość amerykańskich inwestycji w...

Antidotum

Co więcej, wg danych GUS wywóz towarów do tych...

Fiasko unijnej potęgi?!

Sezonowa produkcja przemysłowa w strefie euro spadła w czerwcu...

Będziemy importować węgiel?

Tymczasem jego wydobycie w Polsce systematycznie spada, ponieważ jest...

Jak leczyć bez pieniędzy?

Gdy w 2010 r. rozporządzeniem ministra zdrowia powołano w...

Agencje kredytowe w Polsce

Największym zainteresowaniem wśród klientów agencji kredytowych współpracujących z Górnośląskim...

Dłużnik na czarnej liście

W Polsce istnieje kilka zbiorów gromadzących, przetwarzających i udostępniających...

Deficyt siły roboczej?

ManpowerGroup – globalny lider w obszarze doradztwa personalnego –...

Świat bez dolara?

Jeśli niemieccy bankierzy zdecydują się na przedsądową ugodę, będzie...

Możliwości inwestycyjne dla polskich firm w Chile

Chile to atrakcyjny rynek do inwestycji w wielu obszarach....

CUDOtwórcy czy naciągacze?

Mimo że tego typu niecne praktyki powszechnie znane są...

Biznes grzybiarski bez ograniczeń

Polskie lasy państwowe stanowią 7,6 mln ha powierzchni kraju....

Nauczycielskie dylematy

Ponad tysiąc złotych różnicy to zaskakująco dużo, zważywszy na...

Świadomy i aktywny właściciel

- W ramach Akcjonariatu Obywatelskiego od 2005 r. akcje...

Uzdrowisko na lessach

Miasto promują dwie wody: Nałęczowianka i Cisowianka. Ale tu...

Zjednoczeni by oszczędzać

Czy to zaskakujące i innowatorskie przedsięwzięcie zakończy się sukcesem? Ten...

Turystyczne klastry

Z unijnych funduszy skorzystają klastry turystyczne. Pieniądze dostępne w...

Unijny „koszyk” konsumencki

Jeśli przyjąć średnią cen dla UE jako 100%, to...

Roweromania

Moda na „dwa kółka” opanowała już niemal cały kraj....

Wakacje po polsku

Blisko 70% ankietowanych spędzi urlop w Polsce, a tylko...

Spłacamy długi!

Na potrzeby niniejszego opracowania wzięto pod uwagę należności wybranych...

Odwrócona hipoteka – idą zmiany

Kredyt z odwróconą hipoteką przeznaczony jest dla osób w...

Odpisy na ZFŚS i jego formy

Celem funduszu jest sfinansowanie działalności socjalnej na rzecz obecnych...

Spadek upadków

Analiza sytuacji w 42 krajach przeprowadzona przez Euler Hermes...

„Zielone zatrudnienie” w UE

KE wzywa do maksymalnego zwiększenia możliwości zatrudnienia w sektorach...

Pendolino a paraliż portów

W Polsce dysponujemy kilkudziesięcioma portami i bazami morskimi, ale...

Kurs na eksport

Wyniki osiągnięte w pierwszym trymestrze 2014 r. były wyższe...

Lider wolnego rynku

Skorelowanie środków w ramach obydwu filarów Wspólnej Polityki Rolnej...

Zmiany w spółkach

Proponowane zmiany dotyczą przede wszystkim spółek z ograniczoną odpowiedzialnością...

Boisko dla wszystkich

Z punktu widzenia MSiT Zimowe Igrzyska Olimpijskie byłyby, wzorem...

Czy Polacy dodatkowo ubezpieczają się?

Z badań wynika, że zmieniamy nastawienie do ubezpieczeń. Dystans...

Pszczelarstwo w ofensywie

Zgodnie z opracowanym przez dr. Lesława Piecucha projektem rozwoju...

Ekomiasta XXI w.

Chodzi o programy skierowane do samorządów miejskich w dziedzinie...

LED w polskich gminach

Dzięki temu w skali globalnej o 30% mniej energii...

Dostałem w spadku zadłużone mieszkanie

Spadkobierca powinien rozważyć, czy korzystniej jest dla niego spadek...

Poszkodowane dzieci

Polacy skutecznie potrafią wymigać się od płacenia alimentów. Jak...

Daleko, a zarazem blisko

Trzeba też pamiętać, że Turcja była jedynym krajem, który...

Liderzy biznesu o gospodarce

Sondaż przeprowadzili unijny portal EurActiv.pl i organizator majowego Europejskiego...

Zabraknie wody?

Woda jest podstawową substancją warunkującą życie, rozwój społeczny i...

Zagłada Matki Ziemi

Aż 70% powierzchni kuli ziemskiej to woda. Jest jej...

Inteligencja na drodze

Mowa o inteligentnych systemach zarządzania ruchem, które – jak...

Masz kredyt? To czytaj!

Mało tego, w wielu przypadkach nie wiemy, nie pamiętamy,...

Afera atomowa

Pretekstem była wypowiedź ministra finansów, który oświadczył, że państwo...

Kreujemy miejsca pracy

- Ponad 113 mln zł urzędy pracy przeznaczyły na...

Indie znaczący partner handlowy

Najdynamiczniej rozwija się sektor usług – ok. 60% PKB....

Rewitalizacja „polskiego Carcassonne”

Na terenie miasta i gminy mieszka ok. 16,5 tys....

Jak zatrzymać emigrację?

W czołówce najbardziej wyludnionych znajdują się dziś województwa podlaskie...

Kary za nierozliczenie uprawnień do emisji dwutlenku węgla

W dniu 17 października 2013 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii...

Jakość w drobiarstwie

W ostatnich latach obserwujemy stały wzrost produkcji mięsa drobiowego...

Ropa z plastiku

Chemik Acyuta Kumar Panda z Politechniki Indian Tsenturionskogo wraz...

CHESS w muzeum

Ta nowa technologia, opracowana przez partnerów z Francji, Wielkiej...

Miliardy dla regionów

Wydaje się, że przyszłość ponownie rysuje się w jasnych...

Franchising – Sprawdzony sposób na biznes

Choć dla wielu osób termin „franczyza” brzmi nadal zagadkowo...

Afryka – Polski biznes w ofensywie

Wsparciem dla przedsiębiorców ma być powołana niedawno Rada Polskich...

Modele ochrony praw człowieka

Organizatorami byli: Instytut Ekonomii i Administracji Uniwersytetu Jana Kochanowskiego...

Na szczycie

Mało który w młodym wieku otrzymał od rodziców pierwszy...

Pseudograffiti – plaga polskich miast

Na dworcach kolejowych i w metrze, na terenie peryferyjnych...

Przedawnione długi

Zasada ta nie ma jednak zastosowania do poszczególnych umów...

ARiMR realizuje Wspólną Politykę Rolną UE

Wieś zmienia oblicze, stając się atrakcyjnym miejscem do prowadzenia...

Umiarkowany optymizm

Jak wynika z kwartalnego raportu Barometr Manpower Perspektyw Zatrudnienia,...

Wolność gospodarcza

- Udało nam się zrealizować wiele założonych celów, przed...

Bezpieczeństwo informacji

Coraz większa liczba incydentów powoduje, że bardziej zwracamy uwagę...

Fachowcy od siedmiu boleści

Dziś każdy w swoim mniemaniu może być superfachowcem tylko...

Czas na wzajemną ekspansję

W strukturze polskiego eksportu Słowacja zajęła 10. miejsce z...

Najbogatsi

Wciąż najwięcej z nich mieszka w Stanach Zjednoczonych (442),...

Czechy – Restytucje kościelne

Niebawem minie półtora roku od uchwalenia ustawy o restytucji...

Siłownie miejskie

Siłownie miejskie, bo o nich mowa, robią dziś zaskakującą,...

Kredyt małżeński

Byli małżonkowie mogą wtedy dalej wspólnie spłacać kredyt. Zdarza...

Legendy na topie!

Z taśmy produkcyjnej w 2002 r. zjechał ostatni seryjny...

Nie damy ziemi!

Od stycznia br. media pokazują nasilenie protestów, doszło nawet...

Świat bez biedy?

Wszystkie kraje w Ameryce Południowej, Azji i Ameryce Środkowej...

Współpraca ma strategiczne znaczenie

Rynek katarski i arabski jest specyficzny. W Katarze aż...

Rywal łupków!

Są one jednym z głównych rodzajów niekonwencjonalnych źródeł gazu....

Odbierz przesyłkę sądową!

Doświadczenia z Pocztą Polską, która dotychczas prowadziła działalność w...

Licz na siebie!

Określani mianem wolnych strzelców, często wysoko wykwalifikowani, z bogatym...

Mobilna rewolucja

Żyjemy coraz szybciej i intensywniej, dlatego zaczyna nam brakować...

Powróci era matriarchatu?

Socjolodzy są zgodni: infantylizacja mężczyzn z jednej strony oraz...

Na bruk

Głowy leciały w całej Polsce i w różnych branżach....

Kobieta menadżer

Szanse nigdy nie były i nadal nie są takie...